Już mi się nie chce funkcjonować w tym życiu. Jest coraz gorzej. Każdy dzień witam ze smutkiem, nie mam radości z tego życia. Nie pamietam kiedy budziłem się rano szczęśliwy. Każdy dzień to walka, ale to już jest nie do wytrzymania.
#depresja #smutek #zycie #feels #mamdosc #samotnosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zalesie #zrzutkaanna #smutek
Psycha mi czasem siada jak patrzę na mamę w tym stanie i tatę. Milion myśli i jeszcze więcej nieprzyjemnych emocji :( mam nadzieję, że chociaż słyszy tego Iglesiasa którego zawsze lubiła
spawngdapl - #zalesie #zrzutkaanna #smutek
Psycha mi czasem siada jak patrzę na mamę...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
czesc mam pytanie czy to moze byc depresja, albo cos z czym powinienem sie udac do lekarza?
w tamtym roku skonczylem 19 lat od dziecka jestem troche wycofany spolecznie, ale umialem sie przywiazac do niektorych kochalem jedna dziewczyne bardzo mocno, ale tak na ogol nie umiem w relacje ludzkie, jestem praktycznie zobojotnialy na wszystko nie ma we mnie za duzo uczuc, na zajeciach na studiach ktos powie cos smiesznego cala
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
TL:DR Robię rzeczy przez które nie czuje się szczęśliwy, ale nie potrafię tego zmienić..

Ahh Mireczki, ciągle popełniam te same błędy w życiu i do tej pory się jeszcze nic nie nauczyłem, a może i nauczyłem ale nie potrafię się przełamać? Sam nie wiem..
Pochodzę z małego miasta na granicy świętokrzyskiego (~150km od stolycy), za namową rodziny i po ukończeniu 21lvla wyjechałem do Warszawy do pracy (u nas i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: problemy pierwszego świata jego mać... Masz robotę w obecnie najbezpieczniejszej branży, kobietę i mieszkasz w mieście powiatowym, a nie na jakimś wypizdowie, na którym nie ma prespektyw i jedyne po co napisałeś tego posta to chyba tylko po to, żeby w-----ć ludzi.

Śmierdzi zarzutką na kilometr, a jeżeli nie to znajdź sobie przyjaciół, którzy będą tego wysłuchiwać. Tylko bierz pod uwagę, że w Twojej sytuacji prawdopodobnie Ci przyjaciele szybko
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: no cóż Warszawa ma to do siebie, że potrafi przytłoczyć. Są jednak miejsca gdzie nie masz bloków i korków i mimo ze to miasto to czujesz się jak gdzieś na wsi - klasycznie Żoliborz, Stary Mokotów czy Saska Kępa ale również końcówka Wilanowa na Zawadach czy np Wawer i okolice przy lini otwockiej czy na Sulejówek. Ewentualnie miasta ogrody przy WKD. Wiadomo - ceny wysokie ale coś za coś.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będę musiał się zapisać na terapie.. wahania nastroju, przygnębienie, samotność a niby wokół mnie trochę bliskich ludzi, przygnębienie, taka sinusoida raz dobrze raz nie, sam próbowałem trochę walczyć ale to nie takie proste, zawsze przyjdzie moment zwątpienia, mimo ze mam silny charakter to idę dalej i będę szedł dalej ale jest ciężko wiec trzeba będzie skorzystać z pomocy specjalisty a nie jest to takie tanie..

#depresja #psychologia #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kamokamo: 1. Trzymaj bas na stojaku, zawsze pod ręką, gotowy do pogrania nawet bez wzmacniacza.
2. Granie dla samego siebie for fun też ma swoje plusy. Zbyt duże ambicje czasem ciągną w dół.
3. Poka zdjęcie Spectora ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Drzejzi:
1. coś w tym jest, że na stojaku jak jest ready to play to jakoś bardziej ciągnie, ale frajda już nie ta, ostatnie kilkanaście lat to pasmo braku sukcesów z różnymi zespołami i często ograniczenie się do grania w przysłowiowej piwnicy
2. czasem coś pobrzdąkam, ale brzmi to jak guano noskilla, po kilkunastu latach grania to samokompromitacja
3. kurde, dużo ludzi zna mojego Spectora, nie chcę się wychylać tak
  • Odpowiedz
@Mejukudivad: myślałeś o emigracji? Tam mógłbyś zacząć od nowa w łatwiejszych realiach, uzbierać kapitał, rozwinąć się i wrócić do kraju, rzeczywistość mogłaby się wtedy znacznie różnić.
  • Odpowiedz