Boję się, iż zostanę wyśmiany.
Ale spróbuję...
Mam depresję od pół roku. Jestem trzy lata po rozwodzie, samotny od kwietnia właśnie. Głównym motorem napędzającym moją depresję jest przerażająca samotność. To nie jest tak, że nie mam znajomych. Mam znajomych, choć prawie wszyscy są online. Offline mam przyjaciela, sąsiada, mieszka w bloku naprzeciwko. Samotność w rozumieniu pragnienia miłości, łaknienia bliskości, poczucia zrozumienia, akceptacji, potrzeba tego, by ktoś kogo będę z wzajemnością kochać się
@sinuh: spróbuj zająć się sobą i doprowadzić się do psychicznego stanu używalności, bo jeśli myślisz, że psychikę i serce poskleja ci druga osoba, to biorąc pod uwagę jak pozbawione skrupułów i nastawione tylko na własną wygodę są dziś kobiety, możesz po początkowym zachwycie i zauroczeniu być za kilka lat w jeszcze gorszym stanie niż jesteś teraz. Z fartem ()
Każdy z was, tak myślę, ma takiego kumpla/kumpelę, z którym/którą przegrał sporo godzin w gierki online. Nigdy się nie widzieliście w realu, ale super się spędza czas online.
Najgorsze, gdy przychodzi dzień, w którym nagle twój kompan znika. Czekasz, łudzisz się, że może tego konkretnego dnia nie dał rady. Mijają kolejne dni. Powoli zdajesz sobie sprawę, że nie ma co czekać, czasy się zmieniły.
Niby to normalna rzecz, że ludzie pojawiają się
Nadeszła jesień czyli powracający do mnie od paru lat motyw chronicznego smutku i zrezygnowania w moim ciele oraz umyśle. Zaczęło się niewinnie bo od przytłaczająco smutnych snów, pełnych żalu, płaczu po zmęczenie dzienną egzystencją i przerażeniem nad własnym losem. Jesień przynosi zmęczenie ludźmi, a jednocześnie tęsknotę za tymi którzy kiedyś byli tymi specjalnymi.

Pobierz KleKotka - Nadeszła jesień czyli powracający do mnie od paru lat motyw chronicznego s...
źródło: comment_1633071926hKOXIMmrfFLIGaPm6LjM4K.jpg
@In_thrust_we_trust: Mam dokładnie przeanalizowane jak działa moje obniżenie nastroju, czemu mój organizm reaguje tak a nie inaczej. Zaczynam od wykładania na ławę wszystkich czynników, stawiam je przed sobą i medytuje/relaksuje się/zaczynam więcej suplementować CBD. ,,Chwytam je”.
Czy wy laski macie rozum i godność człowieka?

Józef Wojciechowski (74lvl) polski miliarder,były właściciel Polonii Warszawa,przez 6 lat a obecnie twórca i główny udziałowiec firmy deweloperskiej JW Construction.
W sierpniu został ojcem dziecka,które urodziła mu Patrycja Tuchlińska(26lvl), z którą jest od 4 lat w związku,co oznacza,że zostali parą gdy miała 22 lata!

Jak można się tak upodlić,żeby dla kasy,bo chyba nie z miłości dać się mu posuwać, przez starego dziada i jeszcze
Pobierz xydeN- - Czy wy laski macie rozum i godność człowieka? 

Józef Wojciechowski (74lvl...
źródło: comment_1632224518ovUipk1uuaXtzIxSgVdpYt.jpg
#anonimowemirkowyznania
Tutaj @Saber9321
Nie pamiętam kiedy ostatni raz tutaj pisałem i jaki miałem lvl dużo też tutaj mi odrzucili bo kontrowersje i #!$%@?łem na p0lki XD
Obecnie lvl 19 i sprawa wygląda tak...
Przegrywania ciąg dalszy... Nie dostałem pracy przez to że mam padaczke to jest 1 po 2 nie mogę zrobić prawka muszę 5 lat odczekać i w ciągu tych pięciu lat nie mieć ani jednego ataku. 3. nerwica natręctw nie
Miraski tak sobie czytam tag #neet i bardzo zazdroszczę niektórym tutaj osobom. Ostatnio coraz częściej myślę o rzuceniu tego wszystkiego #!$%@?. Żyłbym sobie skromnie i byłoby super. Problem w tym, że mam kredyt na dom XD 1500 miesięcznie, opłaty za prąd (wodę mam z własnej studni więc luzik a kanaliza to oczyszczalnia przydomowa ekologiczna więc praktycznie bezobsługowa i bezkosztowa, tylko tabletki sypie raz na miesiąc ale to 30zł na pół roku). No
@LZBNZ: no neet nie musi być ostateczny, można odłożyć sobie kasy na tyle, żeby starczyło na chociaż pół roku tego skromnego życia i opłat z nawiązką, a najlepiej zaplanować to tak, żeby mieć np. zasiłek z bezrobocia (grosze, ale lepsze to niż nic). Sęk w tym, żeby później w miarę płynnie i szybko złapać nową robotę, bo jak się zacznie przedłużać poszukiwanie, to może być kłopot.
Czy wam też lata 2000-2013 kojarzą się z depresją?

Z jednej strony wiem że obecnie życie też nie jest najlepsze, ale z drugiej już wolę żyć w 2021 niż w takim 2006

Dosłownie ciężko mi jest znaleźć pozytywne rzeczy z tamtych lat, jak pomyślę o życiu w Polsce gdzie w tamtych czasach panowała większa przemoc (szczególnie w szkole), bezrobocie, patologia oraz inne #!$%@? warunki życia to aż psycha siada( ͡° ʖ