@Szyszkalogin: nie, myślę że bardzo dużo ludzi, na co dzień ma ogromny strach żeby czasem nie musieć być samodzielnym. Żeby czasem nie musieć wpaść w przegrywa i nauczyć się że się jest samemu, i jak być samodzielnym i że wtedy to ma ograniczenia.
Wola mieć kręgosłup moralny z gumy
  • Odpowiedz
Codziennie chce mi się płakać, staraj się trzymać ale uczucie smutku mnie przygniata, lub czasem rozsadza od środka. Chcę mi się wyć, krzyczeć ale co mi to da? Po prostu płaczę, staram się robić, to spokojnie tak żeby zeszły ze mnie emocje, ale nie tak żeby się zatopić w smutku, czy wpaść w histerię. To jedynie pogorszyłoby mój stan. Silny płacz dla organizmu jest dużym stresem, człowiek się zaczyna jeszcze bardziej spinać
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ignis84: bardzo przykra jest Twoja historia, pełna cierpienia i bólu. Nie wiem czy taka rada jest na miejscu, bo absolutnie nie umiem sobie wyobrazić przez co przechodzisz, ale polecam przeczytać książkę "Potęga teraźniejszości" Eckharta Tolla. Nie pomoże w bólu, który na co dzień w sobie nosisz, ale może rzeczy, które w niej są zrezonują w Tobie coś, dzięki czemu przynajmniej nie będziesz cierpieć w myślach. Dorzucę coś do zrzutki, życzę
  • Odpowiedz
@Urtah: Bardzo ciekawe. Gdyż po przeczytaniu pierwszych zdań opki, chciałem jej polecić zapoznanie się z terminem "ciało bolesne", wprowadzone przez Eckharta Tollego.

Doprawdy, ciekawa synchroniczność
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś byłem z moją 17 letnią kotką u weta, która wygląda jakby zbliżała się do końca swojej przygody. Przyjechałem do rodzinnego miasta na majówkę i pierwsze co zabrałem ją do weta. Inny wet, kolega ojca mówił "a wiesz, nieoperacyjny ten guz, bo ona stara, obserwuj".

Babka przyjmuje z córką (młoda dziewczyna), siada, odpala kompa i pyta co się dzieje, a ja nic. Zatkało mnie totalnie, poczułem gulę na gardlę, chciałem coś powiedzieć,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Trzeba okazywać emocje. Jak sie w sobie dusisz to prędzej czy później skończyć na terapii i będziesz musiał opowiadać o życiu i emocjach jakiejś obcej babce. Wybierz mądrze.
  • Odpowiedz
#oswiadczenie #zalesie #smierc #smutek
Z przykrością muszę was niestety poinformować o kolejnej rodzinnej tragedii! Dzisiaj po wielu dniach walki z chorobą zmarł mój przyjaciel Hubercik, był bardzo dobrym świnkiem i dzielnym towarzyszem w codziennej egzystencji, nie zapomnę go nigdy. Mam nadzieję że już tam w niebie szykują dla niego świeżą marchew i soczyste pomidorki które tak bardzo lubił! Ehhh muszę iść go pochować (
DziecizChoroszczy - #oswiadczenie #zalesie #smierc #smutek 
Z przykrością muszę was n...

źródło: temp_file.png6984122338873727946

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@viciu03 z czasem jest gorzej mam nadzieję że w twoim przypadku będzie inaczej. U mnie po skończeniu szkoły szkoły też czułem się dobrze,poszedłem na studia i do pierwszej pracy ale z czasem samotność zaczyna dobijać zwłaszcza jak wiem rośnie i uświadamiasz sobie że już nikogo nie poznasz
  • Odpowiedz
chciałabym wstać wcześnie rano, przejść się w porannej mgle, deptać śliwki węgierki w parku, podziwiać owoce czarnego bzu, a potem pójść koło lasu i jeść dzikie jeżyny

#zalesie #smutek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam hupów serdecznie we wtorkowy wieczór.
Siedzę sam na balkonie i pije sobie piwko, jest spokojnie i ciepło, lampa daje przyjemny melancholijny blask. Życie jest #!$%@?, ale staram się czerpać z niego małe rzeczy i cieszyć się z nich. Chociaż tyle zostało w drodze przegrywa. Życzę Wam wszystkim udanego wieczoru!
#przegrywa #nostalgia #smutek
koldramagiczna - Witam hupów serdecznie we wtorkowy wieczór.
Siedzę sam na balkonie i...

źródło: 20230418_203439

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym odejść przed Tobą, by nigdy nie poczuć pustki
Chciałbym żyć wiecznie z Tobą by nigdy Cię nie porzucić
W każdej chwili dać Ci moc, by pogrzebać smutki
Ale bez poznania bólu nigdy nie doznamy ulgi
Co chcesz, to mów mi - będę Twoim mikrofonem
Dla Ciebie wszystko zapamiętam, dla obcych zapomnę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde, znowu nie mogę spać. Co za depresja. Czemu to tak wyszło jak nie musiało. Może gdyby stary mnie nie gnębił w dzieciństwie i gdyby pozwalał rozwijać zainteresowania, i nie negował bezsensownie wszystkiego co chce robić, to wszystko potoczyłoby się inaczej jak efekt motyla. Do tego przez to ze niby starałem się coś osiągnąć, to jeszcze bardziej sobie zaszkodziłem począwszy od wyboru studiów i przykładania zbyt dużej wagi do jednego zawodu... (I
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos:

Godzinę temu, jak już chyba zasypialem to nagle mialem wrażenie jakby stawało mi serce i musiałem głęboko zlapac oddech, aż się przestraszyłem i znowu r9zbudzilemprzez co znowu się rozbudziłem


Podczas zasypiania dzieją się różne dziwne rzeczy. Może zachowujesz świadomość dłużej niż zwykle i możesz to obserwować.
Może to było zwykłe spłycenie oddechu, które występuje podczas zasypiania? Jak sobie nawkręcać, to można dojść do wniosku, że zaraz się człowiek udusi
  • Odpowiedz