Hej. Chciałbym poznać Wasze opinie. Mam okazję utrzymywać koleżeński kontakt z dość nietypową jak na polskie realia rodziną. Para czterdziestolatków z dwójką dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Mieszkają z zatrudnioną na stałe pomocą domową. Pani ogarnia im cały dom: sprzątanie, gotowanie, pranie, zakupy i sprawy z dziećmi (przywieź / zawieź do szkoły, na zajęcia dodatkowe, do lekarza gdy potrzeba itp.). No dobra, może to nie jest nic nadzwyczajnego, ale wygląda to tak, jakby
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pearl_jamik: Dopóki nie spróbujesz tego co ci się podoba to nie będziesz wiedział. U mnie i u wielu życie zweryfikowało, że życie z "kobietą sukcesu" nie ma żadnego sensu. Jesteś jeszcze naiwny myśląc, że to będzie budować zdrowe relacje, pozwoli utworzyć rodzinę i wychowywać dzieci. Zapomnij. Będziesz się z taką szarpał na każdym kroku, ty masz wziąć L4 na dziecko, a nie ona, bo ona ma coś "ważnego", ty masz
  • Odpowiedz
@Bitcoin_za_milion_USD: czyli wszystko sprowadza się do tego że to ona ma przejmować obowiazki dotyczące dzieci i rodziny (l4, opieka, obiadki) jednocześnie ponosząc ogromne ryzyko ekonomiczne w przypadku rozstania (bez pieniedzy kariery i naczęściej alimentow musi zaczac utrzymywac siebie i dzieci kontynuując opieke nad nimi). I wy się dziwicie ze baby nie chcą się w to pchać?
  • Odpowiedz
Mirki trzymajcie za mnie kciuki, dzisiaj nie wychodzę za mąż xD
Ślub wielki huczny wszyscy znajomi i rodzina i rodzina znajomych i znajomi rodziny (w tym nasze psieci 2 1 3 i 7 lat <3) - a i tak w------e jajniki xD
Dresscode typu white-tie, obrączki bitcoinowe, a po ślubie jeszcze huczniejsze wesele :)
Kupa zrobiona, pusia ogolona, zaraz zwalę sb konia.
To nie to, że znamy się 3 miesiące, ale i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Powalona sytuacja z majątkiem. Może ktoś miał podobnie, może ktoś da wskazówki jak nie dać się wykorzystać?

Rodzice mają duży dom. Wychodzi średnio 80-100m2 na piętro a są 2 plus parter, garaż, balkony, ogród.
Dodatkowo jest jeszcze jedna działka.

W
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

koniecznie


@mirko_anonim: musisz sobie uświadomić, że nie często spadkobiercy są zadowoleni ze spadku. chcieliby oni aby było sprawiedliwie, ale to rodzice decydują, to oni lubią jedno dziecko bardziej, drugie mniej. jedno uważają za bardziej ogarniętego i mu nie trzeba pomagać, a temu, komu się gorzej wiedzie, kto ma długi i jest bez pracy to prędzej przepiszą mieszkanie. niestety ale tak to jest. im prędzej zaakceptujesz tą niesprawiedliwość, tym będziesz szczęśliwszy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bierzesz działkę i sprzedajesz jak już będzie na ciebie. W tym samym domu z rodziną to się pozabijacie, chyba że naprawdę dobrze się dogadujecie, ale bazując na Twoich przemyśleniach już widać że nie jest idealnie.
  • Odpowiedz
@preferencyjne_posty odprowadzanie i przyprowadzanie to ja 15 minut rano i mąż 15 minut popoludniu.
Zabawa z dziećmi w domu. Raczej mało - sami sie bawią ze sobą a wspólnie chodzimy na spacery lub rower albo im dużo im czytamy książek.
  • Odpowiedz
Mirki trzymajcie za mnie kciuki, dzisiaj wychodzę za mąż xD

Ślub mały, cywilny, tylko najbliższa rodzina (w tym nasze bombelki 10 i 12 lat iksde) - a i tak stres w cholerę.

Żadnych garniturów, żadnych sukni, obrączki tytanowe, a po ślubie pójdziemy wszyscy na uroczystego chińczyka :)

Tort
Nordri - Mirki trzymajcie za mnie kciuki, dzisiaj wychodzę za mąż xD

Ślub mały, cywi...

źródło: gołompki

Pobierz
  • 178
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 702
szacun za takie podejścia do wesela a nie imprezy typu pokaż się a zastaw się


@CordellWalker: Dzięki, chcieliśmy jak najmniej zamieszania i kosztów robić, bo to na prawde nie ma potrzeby.

Mój brat zrobił wielkie wesele na 150 osób, ślub kościelny, suknie, tańce (bratowa cisnęła oczywiście).

Dziadki kredyt na wesele wzięli, jeszcze spłacać go nie skończyli, a oni się rozwiedli ehhhhh
  • Odpowiedz