✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kupiłem mieszkanie na kredyt (3 pokoje, ponad 63m2), wykończyłem je z dużą starannością "pod siebie". Standard raczej wyższy, tzn. wszystkie meble pod wymiar, fronty akrylowe, cienkie blaty, drzwi 2.5k sztuka, sprzęty i armatura też z tych lepszych. No ogólnie super jestem zadowolony, każdy mówi że pięknie wyszło.

Okazało się jednak, że nie przyjdzie mi tam zamieszkać (z dziewczyną mieszkamy w innym miejscu). Nie chciałem by te moje mieszkanie stało

Co robić?

  • Wynająć siostrze taniej 52.2% (109)
  • Brać kogoś z ulicy za rynkową stawkę 47.8% (100)

Oddanych głosów: 209

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak cię nie boli, że masz kredyt na mieszkanie, do którego jeszcze dopłacasz, to oddaj siostrze.

Ja bym raczej wynajął za normalną stawkę, tylko przyłożył się do dobrej umowy i przede wszystkim wyboru wynajmującego. No ale ja jestem bidak i wolałbym szybciej spłacić kredyt ;p
  • Odpowiedz
Zrobiłem małą analizę i wyszło mi że obecnie najlepsze miast do życia w PL to Opole. Szczególnie dla pracy zdalnej.
Ceny zakupu mieszkań - bardzo niskie.
Temperatury - prawie najlepsze w PL. Jest cieplej i mniej deszczowo niż w innych rejonach Polski.
Odległość od gór - 1h i ma się bardzo przyjemne góry do chodzenia na weekend.
Samo miasto jest bardzo ładne - jedno z piękniejszych w PL.
Uniwersytet jest w miarę ok więc dzieciaki niekoniecznie będą
maszfajnedonice - Zrobiłem małą analizę i wyszło mi że obecnie najlepsze miast do życ...

źródło: opole

Pobierz

Czy to najlepsze miasto w PL na pracę zdalną żyjąc z rodziną?

  • Tak 42.0% (81)
  • Nie - znam lepsze(komentarz) 58.0% (112)

Oddanych głosów: 193

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masz_fajne_donice: Znam parę osób z Opola, niektóre pracują we Wrocławiu i mieszkają w Opolu. Na ogół ludzie bardzo zadowoleni. Fajne miasto, niby wojewódzkie ale bez tego wielkomiejskiego vibe co dla wielu ludzi jest zaletą. No i tanie, brak stania w kolejkach w knajpach, nie ma problemu z parkingami itp. Blisko lotniska, koleją też dojedziesz wszędzie.
  • Odpowiedz
@masz_fajne_donice: cope. Najlepsze do życia na zdalnym z dziećmi jest miasto w którym masz znajomych i rodzinę niedaleko. Jeżeli ten warunek nie jest spełniony to równie dobrze możesz pracować z Bangkoku, Wenecji czy Drezna.
A mieszkanie które wrzuciłeś jest we wsi 20km od Opola. To już cope^2
  • Odpowiedz
Jak można pomóc człowiekowi, który ma p--------e w małżeństwie? Ta osoba na pewno się nie zdecyduje na rozwód, a terapia w tym przypadku pewnie niewiele pomoże.
Opiszę krótko jak wygląda sytuacja. Osoba, o której piszę związała się z kimś, kto postawił na realizację siebie. Już samo założenie rodziny było problematyczne, z dużym oporem przyszła decyzja o drugim dziecku. Podobnie było z wyborem miejsca do życia, bo od początku była mowa tylko i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można pomóc człowiekowi, który ma p--------e w małżeństwie? Ta osoba na pewno się nie zdecyduje na rozwód, a terapia w tym przypadku pewnie niewiele pomoże.


@inko-gnito: nijak.

Jesli opis sytuacji jest z twojeo punktu widzenia, a osoba o ktorej piszesz nie prosila ciebie o pomoc, to jesli cokolwiek zaczniesz robic, to bedziesz tym najgorszym. Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane, a ty probujesz majstrowac przy czyims zwiazku. To jest 2+2 i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ogólnie tysiące ludzi mają dzieci na wynajmie i żyją. Ilość twoich jajeczek nie rośnie. Z wiekiem coraz trudniej o dzieci. Mieszkania też nie tanieją i czy wzrost wartości mieszkania nie jest mniejszy niż wasze tempo odkładania. W tym wieku też brzuch ci nie urośnie jak u 15latki od momentu pierwszego strzału. Nie ma na co czekać, bo później zostaniecie z wielką, pustą chatą.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Nie ma co tracić życia. Dziecko do 1-2 lat mieści się w tym samym pokoju co rodzice. Startujcie budowę domu pod trójke dzieci z awaryjnym wyjściem na czwarte. Albo kupcie gotowy. Jak dziecko będzie potrzebowało.swojego pokoju to sie wprowadzicie.
Ważniejsze od oszczędności są dochody. Kredytu się nie bać tylko nie brać za dużo iż taka rata aby żyć bez problemu. Ogólnie to kredyt pozwala żyć dziś lepiej kosztem przyszłości. Moim
  • Odpowiedz
Czy wam też wydaje się zakładanie rodziny w bloku za coś p--------o? Kiedyś może mieszkanie w 5 osób w 3 pokojach by przeszło, jeden salon z TV, jedna sypialnia rodziców i jedna sypialnia dzieci, ale w dzisiejszym świecie, gdy prawie każdy potrzebuje spokojnego stanowiska do pracy nauki to już nie da rady tak normalnie funkcjonować
Jak ludzie mając dzieci w mieszkaniu w bloku logistycznie to ogarniają?
#rodzina #dzieci
Bananek2 - Czy wam też wydaje się zakładanie rodziny w bloku za coś p--------o? Kiedy...

źródło: IMG_2664

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bananek2: a kiedyś nie potrzebowałeś spokojnego stanowiska do nauki? Zmieniło Ci się postrzeganie bo dorosłeś, dla dzieciaka 3 pokojowe mieszkanie to był zamek. Miałam w klasie ludzi co w 4 mieszkali w kawalerce.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wlaśnie zdałem sobie sprawę, że nigdy nie połączę samorealizacji z posiadaniem dzieci. 32 level here i różowa (29 lvl) właśnie rzuciła mnie po 5 latach związku. Powodem było to, że nie bylem w stanie zagwarantować jej dziecka w ciągu najbliższych kilku miesięcy, a ona nie chce już dłużej czekać bo zegar biologiczny tyka, a sporo jej koleżanek co rodziło po 30-stce miało sporo komplikacji czy dzieci urodziły się
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: No sorry, ale tak działa biologia. Skoro przez tyle lat byłeś z różowa i nie przeszliście do przodu w tej relacji to dziewczyna ma zwyczajnie prawo czuć się oszukana i szukać szczęścia u kogoś innego. I to, że nawet 35-latki rodzą dzieci zdrowe nie zmienia faktu, że wszelkie badania i statystyka mówią jednoznacznie jaki wiek jest optymalny do rodzenia, a kiedy zaczynają się problemy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja wiem, że dzieci to spory wydatek i to normalne mieć poczucie, że trzeba najpierw mieć wszystko ułożone i dopięte na ostatni guzik zanim się powoła nowe życie na świat, ale mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach trochę z tym przesadzamy. Też ciągle zwlekałam z tą decyzją, bo jeszcze nie zrobiłam kariery, bo jeszcze nie mam mieszkania, bo to i tamto, ale ostatnio uświadomiłam sobie, że jak tak będę
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki z #prawo lurkuję portal od dawna ale nigdy nie odważyłem się napisać. Nie sądziłem że kiedyś będę w takiej sytuacji. Jestem z żoną po rozwodzie, mamy od niedawna dorosłą już córkę w spektrum autyzmu. Mieszka z matką. Wymaga czasem pomocy, oparcia ale ogólnie jest samodzielna, nie jest na szczęście głębokie. Nigdy nie dopuszczała mnie do wychowania ale nie w tym rzecz. Manipulowała córką od najmłodszych
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłbym wszystko ale po prostu nie wiem co, nawet potencjalna wygrana nie przywróci normalności


@mirko_anonim: na początek pomóż córce wrócić do równowagi psychicznej i zabierz ją do tego szpitala, jeśli sytuacja tego wymaga. Po drugie, jak córka się podleczy, to niech się określi co chciałaby w życiu robić, a ty wesprzyj jej plany.
Jeżeli chodzi o sąd, to nie wiem, czy córka będzie w stanie unieść ciężar rozpraw - na
  • Odpowiedz
Żona się wścieka, bo niby jej ojca pocisnąłem na spotkaniu rodzinnym, ale dla mnie to nie było raczej nic szczególnego, zwykłe wtrącenie…
Była jakaś rozmowa, że z Ukrainy różnie uciekali - samochodami, pieszo czy pociągiem. Ktoś tam rzucił, że jak tylko się by u nas cokolwiek zaczęło, to wsiada w samochód i wyjeżdża na zachód. Zauważyłem, że mogą być spore korki, bo do granicy mamy kawałek. Teściu stwierdził, że można nie tylko

Pocisnąłem z teścia czy nie?

  • tak, dobry pocisk 39.3% (22)
  • tak, ale słaby pocisk 16.1% (9)
  • nie, standard 44.6% (25)

Oddanych głosów: 56

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pan_demonium osobiście tak swojemu dziadkowi np. bym nie odpyskował. Starsi ludzie tak nazywają kraje po staremu, bo tak się przyzwyczaili. Wszystko zależy od waszych relacji rodzinnych i wyczucia siebie nawzajem, żeby określić czy to był pocisk czy nie. Kobiety mają wysoką inteligencję emocjonalną i są wyczulone na takie rzeczy, więc jak różowa ci tak mówi to zapewne ma rację
  • Odpowiedz
@Davidozz dziadkowi nie, gość ma ok. 60 lat aktualnie; na każdy temat wie wszystko najlepiej nawet, kiedy nie wie; lubi przekazywać swoje poglądy, bez znoszenia sprzeciwu lub odmiennego zdania - na tyle, że w sumie to z nim zwykle już nie rozmawiam, a tylko posłucham, przytaknę lub nie; tutaj temat wydawał się mimo wszystko bezpieczny, a atmosfera była w miarę wesoła…
Różowa może mieć trochę skrzywienie pod tym względem - ma
  • Odpowiedz
Wracasz do domu rodzinnego a rodzice każą ci płacić nornalnie jak za "wynajem" (cena niższa ale to nadal wynajem bo dużo więcej niż wynoszą rachunki proporcjonalnie).

Spoko opcja czy jednak dziwni rodzice?
Zakładamy że nie masz 35 lat tylko dopiero startujesz w dorosłość, nie wyszedł ci związek dlatego musiałeś wrócić i masz 21 lat

#gownowpis #rodzina #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
majowka się kończy a nikt z #rodzina nie zaprosił na grilla
ale jak się spotkamy, to będą chcieli by im pomóc w tym czy w tamtym
czy to w zakupie kompa, czy zrobieniu wizytówki, czy z pracą dyplomową, czy w wypozycjonowaniu firmy, czy konfiguracja kamer, czy wyborze Internetu czy drukarki, czy instalacja mapy na nawigacji
co prawda ja nikogo nigdy nie zapraszam, bo i tak mieszkam ze starymi, ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 29 lat a mój facet 30 lat. Poznaliśmy się 4 lata temu gdy miałam 25 lat a on 26 lat. Krótko po rozpoczęciu związku rozmawialiśmy o tym, jakie jest nasze podejście do dzieci. Ja powiedziałam, że chce sobie na pewno mieć kilkoro dzieci za kilka lat, ale najpierw chce trochę popracować w zawodzie po studiach, zwiększyć kompetencje, zarobki itd zanim zdecyduje sie urodzić dzieci i wybrać na
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pochodzę z katolickiej rodziny, od małego były mi wpajane wartości chrześcijańskie. Mmm ochrzczony, przystąpiłem do komunii, bierzmowania. Kilka lat temu wziąłem też ślub kościelny.
Problem w tym że moja wiara nigdy nie była szczera.

Gdy byłem niemowlęcem ochrzczono mnie wbrew mojej (przyszłej) woli.
Gdy przystępywałem do komunii byłem już zindoktrynowany i zaszczuty strachem przed piekłem.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim generalnie jak nie wierzysz to chrzest dziecka to po prostu kolejna okazja do spotkania rodzinnego. Komunia podobnie.
O bierzmowaniu zdecyduje sobie samo.

Walczyć mogłeś o swój ślub. Unosząc się teraz nic nie wskórasz oprócz złości żony i rodziny.
Powiedz jedynie twardo, że dziecko z Twojej strony nie będzie wychowywane w wierze. A samemu dziecku jak podrośnie przedstaw zagadnienia etyczne, filozoficzne i religijne w duchu humanizmu, a nie bozi i kościółka.
  • Odpowiedz
Trójkę, trójkę wybierz Panie.

Łącząc to, co napisali @Basiura89 i @xentropia - sam się wladowałeś, walczyć mogłeś na etapie ślubu. Sam publicznie deklarowałeś/przyrzekałeś miłość, wierność itp oraz "z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo". Mogłeś wcześniej z różową pogadać... Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Dziecko dorośnie i samo będzie wybierać, tak jak Ty teraz. Ale generalnie współczuję jeśli macie z różową rozdźwięk w światopoglądzie, bo to
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Potrzebuję pomocy w skrajnie trudnej dla mnie sytuacji życiowej.

Mieszkam w małym mieszkaniu z 90-letnią babcią , jej córką (a moją mamą), i jej niepełnosprawnym fizycznie i psychicznie bratem (czyli moim wujkiem). Nie mamy bliższej rodziny, nie jesteśmy bogaci, jestem singlem, większość moich znajomych mieszka daleko.

Niestety, babcia ma skrajnie trudny charakter, a w ostatnich latach uległ on radykalnemu pogorszeniu. Pomimo tego, że z mamą nie stwarzamy najmniejszych problemów, godzinami
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Potrzebuję pomocy w skrajnie trudnej dla mnie...

źródło: emotional-abuse-domestic-abuse-virginia

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: babcia ma typowe zaburzenia narcystyczne i żywi się dręczeniem kogoś , uciekajcie z matką gdzie pieprz rośnie , nikt nie ma obowiazku chodzić koło takiej za przeproszeniem wiedźmy a ona żeruje na waszej dobroci , ty i matka macie syndrom ofiary i to że jest stara nie tłumaczy jej z bycia urwą , moja babka od strony ojca była okropna ale od strony mamy kochana , to zależy od
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to jest normalne?
Dziś wychodzę z domu do sklepu. Jak nie ma mnie w domu - rodzice wchodzą do pokoju i mówią "ooo, śmierdzi coś znowu waliłeś sobie konia". Fakt - postanowiłem sobie zwalić ale no bez przesady. Niby nie zwracam na to uwagi i się tym nie przejmuję no ale... czy takie coś jest normalne? Ja w sumie mam 35 lat i nie interesowałoby mnie co robi
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim a właściwie rodzicie w ogóle chcą żebyś z nimi mieszkał? Bo może to czepianie się to takie ukryte mówienie - ej, najwyższy czas iść na swoje.

Obniżasz swój komfort życia dla oszczędności - spoko. Ale to Twój wybór i tylko do siebie możesz mieć pretensje.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy powinienem wybaczyć rodzicom?

Od młodości piłka nożna nie była dla mnie tylko hobby, ale potencjalną ścieżką kariery. Trenując od czwartego roku życia i zarabiając na tym od piętnastego, miałem wszelkie powody, by wierzyć w swoje zawodowe perspektywy. Jednak moje życie niespodziewanie się zmieniło, gdy moi rodzice zdecydowali się przeprowadzić z miasta do wiejskiej wioski. Ta zmiana była nagła, a jej wpływ na moje życie głęboki.

W tej małej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach