miałem koleżankę, która była bardzo rozgadana, rozmawialiśmy z nią na różne tematy, ale głównie jakaś polityka, behawioryzm, psychologia, wpływ czegoś na zachowanie ludzi, gospodarka, a czasem głupie żarty i od czasu do czasu zagrać w dosłownie planszówkę, debatowaliśmy na temat wszystkiego. zawsze poświęcała dużo czasu żeby mi odpisać, robiła to bardzo wyczerpująco, bez półsłówek, bez owijania, same fakty, coś co rzadko się spotyka. ostatnio rozmawialiśmy o życiu prywatnym i zacytowałem co usłyszałem,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dolor: ogólnie ta wiadomość, którą jej wysłałeś po fakcie brzmi jak „jesli się obraziłaś to sorry, ale nic złego nie zrobiłem i nie żałuję że to napisałem”. Może warto było to napisać bardziej w stylu „przepraszam”. Ale może też po prostu ma teraz inne sprawy na głowie, wspomniałeś że cała akcja była dość niedawno. Przykro, bo wiem że znaleźć dobrą osobę do gadania o wszystkim, to jak wygrać w totka.
  • Odpowiedz
Randkę walentynkową uważam za udaną, mój niebieski zorganizował wspaniałą kolację w eleganckiej restauracji, ja zadbałam o wino i desery później (nie, nie chodzi o tzw kokardę na dupie) ( ͡° ͜ʖ ͡°). Teraz chce zorganizować mu niespodziankowe wyjście, wspominał, że ma ochotę wybrać się na steki.

Gdzie polecacie dobre steki Szczecin i Poznań? ()

#randka #zwiazek #
E.....n - Randkę walentynkową uważam za udaną, mój niebieski zorganizował wspaniałą k...

źródło: 20250214_204413

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElenaRain: polecam Evil Steakhouse (byłem w Poznaniu, ale widzę, że też jest w Szczecinie)


@peli7 ja też zdecydowanie polecam Evil Steakhouse (byłem w Szczecinie, ale widzę, że jest też w Poznaniu) :)

@ElenaRain: ale serio, Evil wymiata
  • Odpowiedz
I jeśli urodziłeś się brzydki, niski, chudy, zaniedbany, to jesteś po złej stronie życia.


@sigmaboy999: to można się urodzić zaniedbany? A chudy to jaki problem niby? Oskarki pędzlaki 60kg ruchają juleczki aż miło. Morda > długo długo nic > wzrost > długo długo nic > cała reszta detali
  • Odpowiedz
Mój #niebieskipasek grał kiedyś na poważnie w szachy (ma drugą kategorie szachową), pierwszej nie zdobył tylko dlatego, że życie mu się wtedy posypało i przestał grać z dnia na dzień, ale do czasu tego wydarzenia wygrywał większość turniejów w których brał udział, co łatwo sprawdzić w necie (). Na ten moment nie ma już nawet byle jakiej szachownicy. Spotykamy się od kilku miesięcy
E.....n - Mój #niebieskipasek grał kiedyś na poważnie w szachy (ma drugą kategorie sz...

źródło: 17395336089053280995638132679122

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@murison: szachownica turniejowa jest bardziej ustandaryzowana i wygodna do gry, głównie chodzi tu o wymiary (jest dość spora). No i lepiej będzie ćwiczyć na takiej na jakiej się później gra podczas turniejów
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem jak wy faceci możecie tak zwyczajnie zapomnieć. Minęło już ponad 6 miesięcy odkąd ostatni raz wyszłam z jego mieszkania zapłakana, a jego zdjęcia wciąż doprowadzają mnie do łez.
Nie wiem na co liczę tym postem, ale chyba muszę gdzieś przelać myśli do których właśnie ryczę. Nigdy nikogo tak nie kochałam jak jego i nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek będę. Było między nami wiele ciężkich momentów ale
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim wiem, że łatwo się mówi, ale skup się na sobię. Jak to mi kiedyś ktoś powiedział "przecież nie przyłożysz jej pistoletu do głowy i nie powiesz, że ma Cię kochać" poczytaj o stylach przywiązania mi to rozsadziło głowę, że w definicji przeczytałem o sobie i swoich związkach, no bo jak to "przecież to inaczej, nikt nie zrozumie i to skomplikowana sytuacja" a każda relacja to 1:1 styl lękowy. Ja świruje
  • Odpowiedz
Mam 23 lata i jestem zmuszony grzebać w skamielinach wśród kobiet, żeby mieć jakiekolwiek relacje, które i tak się nie udadzą. Za nastoletnich i wczesnych lat 20 miałem styczność ze sporą ilością kobiet, miałem dwa związki po 1,5 roku, ale w okresie poza związkami też działałem, a 17-18 lat to było cudownie pod tym względem, problem w tym, że byłem niewytrwały i gdzieś uciekł mi ten pociąg z peronu. Obecnie kompletnie nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wiem czy ma świadomość, że z wiekiem co raz bardziej zatraci na atrakcyjności i odrzucanie chłopaków w tym wieku skończy się dla niej byciem starą panną


@AyDeeKay: Ziom, ona ma dopiero 24 lata xD Zresztą ludzie wchodzą w związki w każdym wieku, i po trzydziestce, i nawet później można kogoś poznać, oczywiście "wybór" jest wtedy mniejszy, ale ludzie ciągle się rozstają, więc ciągle wolnych jest wiele osób. Nie ma
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kupiliśmy w ubiegłym roku z różową dom na wsi. Dom starszego typu z lat 80., w takim starszym domu jest sporo rzeczy do naprawy czy odnowienia, wyremontowania. Ale szcześliwie (jak się okazało nie do końca), w pobliżu mieszkają teściowie - emeryci, którzy chętnie nam ze wszystkim pomogą, tym bardziej, że teścio to były budowlaniec. Na początku wyglądało to idealnie, kupujemy tylko potrzebne materiały itd. i wspólnie z teściem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

Organizujecie spotkanie i wykładacie kawę na ławę mówiąc, że się ciutkę zapędzili i basta. To nasz dom, dziękujemy za pomoc, resztę ogarniemy sami. Jak się pogniewają, to ich problem.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#relacje damsko-męskie #poznawanie się

Witajcie, mam pytanie.

Od pewnego czasu spotykam pewnego faceta, zauważyłam, że on zawsze w jakiś sposób zwraca na siebie moją uwagę. Ostatnio bardziej, jakby szuka kontaktu, zagaduje tak trochę szukając okazji. Z mojej strony do tej pory było zero reakcji, raz nawet próbowałam się przed nim schować, bo czułam się skrępowana XD Trzymałam dystans, zachowywałam się neutralnie. Chciałabym go poznać, nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Joekey, tak napisałam dla wyjaśnienia, że ten facet co zagadałam do niego wtedy na tamtym wydarzeniu to był ktoś inny. Myślę, że nie był na kacu, jest osobą borykającą się z niepełnosprawnością. Od kilku lat próbuje kogoś poznać, myślę że on po prostu nie potrafi na luzie rozmawiać z kobietami.

Ok, dzięki za rady. Czyli do tego faceta, którego regularnie widuję i widzę, że w jakimś sensie
  • Odpowiedz
@Apocaliptorr: ja tam jako tako miałem męskie wzorce, a fobię społeczną i tak mam. Mógłbyś mieć ojca, chodzić do szkoły, w której większość nauczycieli stanowią mężczyźni, a i tak ostatecznie zachorować na fobię społeczną. Genów się nie oszuka.
  • Odpowiedz
w szkole same nauczycielki, później kowniany humanistyczny kierunek zdominowany przez babki na stanowiskach wykładowców


@Apocaliptorr: a jak pojawi się jakis facet to i tak to jest jakiś nisko teściowy sojarz który niczym się nie różni od tych bab.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: do dziewczyn się nie zagaduje na siłowni tylko na imprezie. Idziesz, tańczysz sobie, jak jakaś laska podbija to tańczysz z nią. Jak nie wiesz czy podbić to się na nią popatrz, jak ona odwzajemni kilka razy to pewnie się spodobałeś. Podbij, poproś do tańca. Nie każdemu się będziesz podobał. Podbijaj do lasek, które odwzajemniają twoje zainteresowanie.
  • Odpowiedz