@mirko_anonim: Jak można mówić o poważnym związku jak ty o niej nic nie wiesz. Kiedyś był taki spot w telewizji uczulający na bezpieczeństwo w sieci. Tam po drugiej stronie równie dobrze może siedzieć Mirek, lat 53.
  • Odpowiedz
  • 8
@mirko_anonim Jaki związek jak na oczy się nie widzieliście? xD
Nic nie wiesz o tej osobie, bo masz tylko to, co ci napisze. A pisać to można różne rzeczy, zwłaszcza o sobie.
Potrafi być też diametralna różnica między tym, jak ludzie piszą, a jak się zachowują na żywo. I to, czy się sobie fizycznie spodobacie (albo nie) jest jednym z czynników decydujących.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukam jakies porady, wskazowki. Chodzilem na terapie ale nie pomoglo. W zyciu mam wszystko czego chce oprocz znajomych. Mam traumatyczne doswiadczenia z ludzmi i ciezko mi pomijac wady, klamstwa, manipulacje, obgadywanie ludzi, przez co mam problem w nawiazywaniu dluzszych relacji. Jestem introwertykiem wiec lubie samotnosc ale bez przesady. Z terapeuta ustalilismy ze ogromna satysfakcje sprawia mi poznawanie nowych osob(glownie tinder) i probowalismy przelozyc to na inne dziedziny zycia.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Hej oczekujesz 2 sprzecznych rzeczy. Posiadania znajomych oraz tego że Ty się z nimi kontaktujesz na swoich zasadach a gdy oni czegoś od Ciebie oczekują to masz im to za złe. Jeśli nie chcesz komuś poświęcać czasu ponieważ Ciebie to męczy to po co się w to pchasz? Odzyskaj większą stabilność i nie pchaj się w relacje które służą temu żebyś podbudował swoje dobre samopoczucie. Dobre samopoczucie nie może wynikać
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @MajorKusiol a ja ci mowie ze gowno prawda. Terapeuta wykluczyl narcyzm. Ja raczej w druga strone, zawsze jestem, organizuje, pomagam i ludzie tego nie szanuja, odpisuja polslowkami wiec zrywam kontakt. Po co mi znajomosci gdzie musze kogos namawiac zeby ze mna poszedl na rower? Po co mi znajomosci gdzie ktos odpisuje mi polslowkami? Widze ze bez sensu byl ten post, bo wykopki jak zwykle sa spierdoksami
  • Odpowiedz
Troche w zyciu osiagnalem, mam dobre grono znajomych i bliskich. Mimo wielu osiągnieć, posiadania setki tysiecy zł na kontach, w obligacjach i lokatach czy posiadania dwoch nieruchomości i planowanym zakupie nowego samochodu i tak jestem nieszczęśliwy. Gdybym poznal partnerke ktora mi sie podoba i chciała ze mna byc (nie mam jakis wygorowanych oczekiwan) to pewnie nawet bylbym gotowy zalozyc rodzine. Ale nie, bo nie potrafie znaleźć partnerki która naprawdę mnie chce, nie
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy mieliście kiedys grupke znajomych/partnera/kę którzy z was ciągle hehe żartowali (ale z dystansikiem mordeczko) i w pewnym momencie to przestały byc żarty i zaczął być po prostu brak szacunku wobec was?

czy zgadzacie sie z tym że ciągle żartowanie z kogoś w danej relacji może się prędzej lub pozniej zmienic w pasywną agresję i wyrażania braku szacunku w ładnie opakowany sposób.

#psychologia #relacje #rozkminy
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slodka_alternatywka dlatego nie lubię tego kultu „dystansu do siebie”, bo bardzo często tym dystansem usprawiedliwiane jest zwyczajne chamstwo, tzn. jeżeli nie chcesz, by w jakiś sposób się z ciebie śmiano lub cię nazywano, to nie masz dystansu albo jesteś płatkiem śniegu / masz kij w dupie itp.

W sensie jeżeli kogoś znasz dobrze i wiesz, że można z nim w dany sposób żartować to spoko, ale zdarza się, że ktoś do
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zapisz się na jakieś zajęcia albo do grupy zainteresowań. Nie musi to być faktycznie coś na czym się znasz, grupowe nordic walking, kurs układania bukietów, RPG przy stole. I ćwicz. Potraktuj to jak ćwiczenia, jak rozpoczynać rozmowę, jak się dołączać, jak prowadzić small talk.

Można przeczytać sto książek o miłości i nie umieć zagadać do ładnej dziewczyny.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: op odkrywa statystykę na nowo po raz 999. Jak dasz ogłoszenie matrymonialne ze swoją facjatą do tvp1 po wiadomościach i zobaczy go 1mln kobiet to się znajdzie i ze 100 chętnych albo więcej. Liczy się jednak prawdopodobieństwo. Chad pijany i niedomyty wracający z imprezy nad ranem zagada 3 losowe laski i już ma związek. Przegryw 4/10 może tryhardować 10 lat i dopiero dwusetna poznana kobieta pozwoli mu na coś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No i super. Tylko nie sztuka jest jednak poznać kobietę tylko doprowadzić do tego żeby chciała się spotykać i to nie w celach koleżeńskich.
  • Odpowiedz
To jest jakiś troll, który już kilka razy pisał podobne posty. Zachwalał związki i małżeństwa, bredził o miłości, jednocześnie atakując ludzi z kilku mniej lub bardziej powiązanych ze sobą tagów (#incel #blackpill #mgtow #redpill). Na argumenty o tym, że są też złe lub bardzo złe strony, odpowiadał, że nie warto być tak negatywnym (xD). Nie dajcie się prowokować temu czemuś (nie będę używał
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dios mio, co za wysryw.

Polacy mają milion wad ale brak płytkiego small talku to nie jest wada tylko zaleta. Jaka pozytywna energia płynie z pytania how are you skoro czujesz każdą komórką ciała że rozmówca ma to w dupie?
  • Odpowiedz
@Archaniol_bo_rzyga_bryje: jakiś czas temu wstawiłem zdjęcia z 2014 na portale randkowe i 3 ulane bulwy napisały w ciagu miesiaca i jedna z dzieckiem, pisałem też do przecietnych julek na 10 to 2 odpisały ale rozmowy kończyły sie pod kilkunastu minutach na drugi dzien nie było odzewu, żadna nie ciągnęła rozmowy bo pewnie chadom ciągły ale knage w tym czasie
  • Odpowiedz
@RacjonalnyInaczej: ale na szczęście na wykopie uświadamia się też coperow, że to co oni powiedzą nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Projekt Klaudiusz dobrze pokazał pewne fakty. Szkoda, że nie zrobił on fenomenu za granicą, a miał taki potencjał. Wyzywanie od suk, umawianie się podczas wigilii? Jak jesteś ładny to można ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Brak powodzenia u kobiet jest częścią składową przegrywu choć zgadzam się i sam o tym pisałem, że największym blackpillem jest to, że przegrywy nie mogą do nikogo zwrócić się o pomoc, bo rodzicie toksyczni, terapeutki oderwane od ziemie a społeczeństwo zakazuje mężczyznom mówić o swoich uczuciach. Przypominam post kolegii: https://wykop.pl/wpis/76536795/bedac-przecietnym-facetem-chcesz-podejsc-do-dziewc
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale to nie nasza wina, że jesteś nudną osobą xD. Co do dzielenia tych kosztów na pół to: xD - widać, że nigdy w związku nie byłeś i nie kumasz, że z laską u boku schodzi dużo więcej hajsu na różne rozrywki, wyjścia, itd. niż zaoszczędzisz na tym, że razem mieszkacie
  • Odpowiedz