Cześć,

"Zmięte kartki papieru" to książka, którą udostępniłem w wersji elektronicznej już jakiś czas temu. Niedawno postanowiłem jednak przygotować również jej drukowaną wersję.

Jest to publikacja, która ma dla mnie duże znaczenie. Jest to bowiem nie tylko zbiór rozważań filozoficznych, lecz jednocześnie pamiętnik z trudnego okresu mojego życia. Chociaż koncentruję się w niej na konkretnych, filozoficznych tematach (tożsamość, miłość, świat, wiara, nauka, etc.), jednocześnie nawet nie próbuję być obiektywny, dopuszczając do głosu wiele skrajnych,
przemyslane_kadry - Cześć,

"Zmięte kartki papieru" to książka, którą udostępniłem w ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ehh doskonale cie rozumiem , miałem patologie w domu, skończyłem z nerwica , zaburzeniami osobowości i syndromem dda, mam też przeciętny ryjec. A nawet trochę brzydsze typy ale za to z normalnych domów mają bardziej normalne życie
  • Odpowiedz
Po prostu sam się wycofałeś z tego i jak się obudzisz w wieku 30 lat sam to możesz powiedzieć "blackpill ma racje i wygląd jest najważniejszy"


Ja mówię trochę inaczej - blackpill ma o tyle rację, że na znaczną część atrakcyjności nie masz wpływu.

No bo okej, jak zostaniesz milionerem to z 2/10 można zrobić 6/10
Ale z autystyka nie zrobisz dynamiczniaka i duszy towarzystwa za żadne pieniądze,
  • Odpowiedz
Brakuje mi forów w dzisiejszym Internecie, gdzie byli hobbyści i dawało się znaleźć to co cię ciekawi w przeglądarce Google’a.

Teraz w epoce social media wszystko jest promowane, sprzedawane i filtrowane tak że w sumie internet w dużym stopniu zmienił funkcję z wymiany informacji do zakupów i sprzedaży.

W sumie dlatego tutaj siedzę - Wykop i Reddit jeszcze jako taką mają tagi czy subreddity by poczytać o konkretnych rzeczach. Minus taki że w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bytelifter: pamiętam jak za dzieciaka czytałem fora dotyczące usuwania wirusów z PC, pomocy ze sprzętem itp., to była moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu xD dzięki nim poznałem całą strukturę windowsa, w sumie w pewnym momencie sam trochę pomagałem innym użytkownikom. Chyba z czasem wszystkie poupadały, jak ostatnio sprawdzałem to nawet te, które ciągle jeszcze żyją, są takie półmartwe. Teraz nawet nie wiem, gdzie miałbym szukać pomocy, gdybym miał problem
  • Odpowiedz
Ehhh,nie dość że lato w UK w tym roku praktycznie nie istniało, to żniwa jakimś przypadkiem są wcześniej i farmerzy już praktycznie skosili połowę zbóż,
Więc pola wyglądają już,jak we wrześniu w poprzednich latach.
I chłop nie mógł się nacieszyć widokiem ładnym złotym...

#uk #rolnictwo #feels #pogoda #zalesie #chlopi #przemyslenia #geografia #zmianyklimatu #takaprawda
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziwi mnie, że praktycznie zawsze jak pojawia się jakiś wątek kopiowania świadomości czy tworzenia AI, to musi się to kończyć walką ze stwórcą i jakimś konfliktem.
Mało kto bierze pod uwagę, że pomiędzy kopią świadomości może się wytworzyć więź braterska a np. między człowiekiem i AI czymś na kształt relacji rodzica i dziecka.

W Sci-Fi chyba nie sprzedaje się nic innego poza horrorem xd

#przemyslenia #scifi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murasame:
Nie do końca, np. w "Legionie Nieśmiertelnych" jest postać która wielokrotnie się kopiuje, nawet zaludnia sobą całą planetę, tworzy też kasty o obniżonej inteligencj - robotników, techników i tępych osiłków. Chodzi oczywiście o Clavera. W pewnym momencie w wyniku błędów w kopiowaniu świadomości powstaje Claver X i jego żeńska wersja i dopiero wtedy zaczyna się pełny konflikt między kopiami.
  • Odpowiedz
@Kopyto96 ja nie widzę tego przekazu, po prostu ludzie głośniej mówią to co myślą. czasem słyszę o dzieciatych traktujących z góry tych, którzy dzieci nie mają, a czasem jest na odwrót, równowaga zachowana
  • Odpowiedz
no właśnie nie, jak nie będzie dzieci to ten system się zawali.


@mateusz-bogacki:
Dzieci można zastąpić imigrantami, których łatwiej przekupić przed wyborami - wydaje mi się, że właśnie taka jest agenda. Białemu człowiekowi w dupie się poprzewracało od tej wolności to zamiast reedukować kolejne pokolenia, które potrafią już coś myśleć za siebie nagarniemy sobie nowych przygłupów z trzeciego świata i będzie tu i teraz a nie za dwa pokolenia.

Ty
  • Odpowiedz
Czerwiec. Gimnazjum. Coraz mniej osób chodzi do szkoły bo oceny wystawione. Jednak ja chodzę bo matka mnie zmusza, mimo że nic nie robimy poza siedzeniem w ławkach, oglądaniem filmów itp. Znowu działa idealizowanie przeszłości, ale kurcze, zajebisty klimat miał ten szkolny czerwiec. Totalny luz, początek lata, pootwierane okna, warkot kosiarki z oddali, głosy z boiska tuż obok. Czuć było ten fajny spokojny klimat, z każdym kolejnym dniem coraz bliżej wakacje...

Wycieczki to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Totalny luz

Czuć było ten fajny spokojny klimat

Cóż to była za radość kiedy nadchodził dzień wyjazdu


@Remus00: Ty chyba miałeś oskarkowe dzieciństwo. Ja cały czas bałem się chodzić do szkoły. Zawsze byłem spięty, przestraszony, onieśmielony, "zblokowany". Nie odczuwałem żadnej radości przed dniem wyjazdu, a jedynie strach.
  • Odpowiedz
@Kopyto96: też nie lubię wujkowania/panowania i wolę być z każdym po imieniu. Chociaż nie ze swoimi dzieciakami, "tata" to jedyne określenie poza imieniem, które akceptuje, a nawet lubię.

A co do "wujkowania", to szczególnie nienawidzę tego, kiedy mówią mi tak dzieci znajomych. Aż miałem niedawno skrajną sytuację. Byłem na grillu u znajomych i było tam ich starsze rodzeństwo z dziećmi, w tym jedno z nich miało chyba 16 lat. A
  • Odpowiedz