Analizowałem dziś zadanie z #chatgpt. Chat zasugerował mi kupienie gumowej kaczki której mógłby tłumaczyć rozwiązywania zadanie i tym samym znaleźć swój błąd. Podobno taka kaczka jest popularna dla #programista15k. Używa ktoś z was takiej kaczki i serio to zdaje egzamin? XD #informatyka #matematyka #nauka #studbaza #studia #praca #pracbaza
Anonek463 - Analizowałem dziś zadanie z #chatgpt. Chat zasugerował mi kupienie gumowe...

źródło: image_picker_C4E559B4-BB57-4833-9F2A-20D07C9123F0-36419-0000122FC39B52B8

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: No okej, tylko zdajesz sobie sprawę, że 95% ludzi jest świadomych, że nie są przedsiębiorcami, a etatowcami na umowie, która ma na celu redukcje płaconych podatków?
  • Odpowiedz
@p0melo:
1. Swoboda umów (Kodeks Cywilny): W B2B strony mogą dowolnie ułożyć stosunek prawny (Art. 353 KC). Jeśli w kontrakcie przedsiębiorca zobowiązuje się do świadczenia usług w konkretnych godzinach (availability) i w konkretnej metodyce (Scrum), to jest to jego dobrowolna decyzja biznesowa, a nie „podporządkowanie pracownicze”.

2. Współdziałanie to nie podległość: Udział w spotkaniach (daily, planning) to element współdziałania przy wykonywaniu zlecenia (niezbędny przy złożonych projektach IT), a nie oznaka stosunku
  • Odpowiedz
@Oo-oO: Nie zgadzam się raczej z tym artykułem. IMHO on pomija mnóstwo kwestii oraz zakłamuje w wielu innych:

And to be fair, Rust delivered… kinda. You can write blazingly fast, safe code — after you sacrifice three goats and your weekend sanity to the borrow checker.


Zarówno C jak i Zig mają też koncept "borrow" tylko nie ma żadnego mechanizmu, który go pilnuje. To jest
  • Odpowiedz
"Pominąć" się da, analiza martwego kodu go by wychwyciła


Niby w jaki sposób analiza martwego kodu wychwyci Ci use after free przy realokacji tablicy?

Mówię o przykładzie z tego kodu:

fn
  • Odpowiedz
suv a nie sportowy samochód, a poza tyttm praca na b2b nie jest oszustwem tylko państwo daje takie mozliwosci i masz wybór
  • Odpowiedz
#programista15k
Ktoś dawno temu wspomniał, że studia nie są przydatne a tym bardziej wiedza z studiów. A ostatnimi czasy musiałem użyć wiedzę jak działają podsieci, warstwy OSI oraz różnica obsługi protokołów zależności jakie porty są otwarte na klastrze. Musiałem sobie przypomnieć jak używa się protokół redisa. Czy bym wiedział to jakbym nie poszedł na studia?

Zanika powoli klasyczna rola (backend/frontend) - bariera zanika. Chesz postawić CRUD-a? Proszę bardzo! 70% jako tako
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś dawno temu wspomniał, że studia nie są przydatne a tym bardziej wiedza z studiów. A ostatnimi czasy musiałem użyć wiedzę jak działają podsieci, warstwy OSI oraz różnica obsługi protokołów zależności jakie porty są otwarte na klastrze. Musiałem sobie przypomnieć jak używa się protokół redisa. Czy bym wiedział to jakbym nie poszedł na studia?


@ShiroUmizake: tak, kiedyś wystarczyło przeczytać artykuł na Wikipedii a dzisiaj zapytać chata gpt, prompt może być
  • Odpowiedz
@ShiroUmizake: przecież na studiach nie masz niczego związanego z klastrami redisami i innymi p--------i - musiałeś już widzieć gdzieś efekt finalny że wiedziałeś jak to ma wyglądać i po co to jest.
  • Odpowiedz
@enten: tldr - Product Engineering to taki programista, akrobata który programuje, devopsuje, wymyśla pomysły biznesowe i ściśle współpracuje z biznesem. Dosłownie coś, co byś robił rozwijając swojego SaaS’a tyle, że tutaj masz pensję programisty, a frukty płyną dla zarządu. Popularny trend w januszowatych firmach kręcących się w okół webdevelopmentu - oczekują, że oddasz całego siebie dla ich firmy/produktu na takim poziomie jakbyś conajmniej miał udziały.
  • Odpowiedz
RZECZPOSPOLITA RENTIERSKA

Kastralnego nie można dać ludziom z kapitałem w nieruchach +2 miliony złotych bo to rozbój, ale polaczka szarego trzeba smagać batem po dupsku jak chce żyć w wojewódzkim i kupić mieszkanie, czyli mieć chociaż te 10k+ netto cały rok na B2B, a nie jałmużne od Państwa w postaci 50-60% od połowy roku i 40% wynagrodzenia od października XD

15 brutto, to chyba nawet 8 na rękę pod koniec roku nie wychodzi, żeby
onomatopejusz - RZECZPOSPOLITA RENTIERSKA

Kastralnego nie można dać ludziom z kapita...

źródło: image

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onomatopejusz:

Nom, należy. Ale przy tak gigantyczne dziurze w budżecie to trzeba szukać nowych podatków a nie ciac stare. Kataster tu pasuje idealnie, no ale cóż... lepiej kręcić śrubę na podatkach od pracy ;)

Idealny przykład to cit od dużych firm zagranicznych- prawie jak jednorożec... niby sa, ale nikt nie widział. Tutaj panstwo od zawsze nie widzi problemu ;)
  • Odpowiedz
  • 23
@Atomic_Cookie:
Po prostu trzeba kręcić małysza żeby dziady obniżały podatki na UoP.
Zbyt dużo baranów jest co zarabia poniżej średniej i jeszcze klaszcze pośladami że mirasy wchodzą w drugi próg i kapitan socjalne państwo jedzie ich w dupę nie dając nic w zamian
  • Odpowiedz
Możecie mi wyjaśnić skąd taka nagonka na programistów na B2B*? Bo korzystają z legalnych optymalizacji podatkowych w zamian za brak urlopu, chorobowego, ochrony KP?
Jaka jest masa ludzi która nie wystawia paragonów: taksówkarze, mechanicy, fryzjerzy, kosmetyczki, budowlańcy, stolarze, sprzedawcy na bazarze. A jeszcze większa masa ludzi którzy mają na umowie najniższą a reszta pod stołem. Wszyscy mają to w dupie.
Przecież statystyczny #glazurnik15k zapłaci mniej podatków niż #programista15k bo nie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jacek12:
UOPowiec musi mieć państwo opiekuńcze, bata nad sobą i być grzecznym posłusznym korpo-szczurem.
B2B to wolność, kult przedsiębiorcy, który chodzi własnymi ścieżkami.
A ponadto na B2B zarobki 50-80k miesięcznie dla prawdziwych inżynierów (podkreślam prawdziwych) nikogo nie dziwią, uop'iec zazwyczaj ma sufit na 25k. Dlatego ich to boli.
  • Odpowiedz
@elo_kebab: na B2B nie ma szefa (scrum master nie jest szefem projektu xD), jest za to tzw. koordynator umowy, ktoś kto akceptuje wykonanie Twoich zdań, potwierdza timesheet czyli taki protokół odbioru.
Stałych godzin pracy już od dawna w umowach nie ma. Jedynie jest wymaganie, żeby pracować w godzinach gdzie reszta zespołu jest dostępna. Często tego też w umowie nie ma. L4/urlop nigdy nie było oficjalnie wpisanego w umowe B2B. Rozliczenie
  • Odpowiedz
@HuopskiRozum: to co piszesz jest w 100% racjonalne, ale przyjdzie ci taki, co mu przemysł motoryzacyjny i inni korbą zakręcili, że samochód jest męski i musisz mieć samochód, żeby być męski. Ja się kiedyś przejmowałem pierdołami i zrobiłem prawko, żeby sobie i innym coś udowodnić, ostatecznie i tak nie jeżdżę, bo nie potrzebuję i tak szczerze to wcale tego nie lubię. Robienie czegoś wbrew sobie tylko po to, żeby się
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu przerobiłem na Udemy dwa kursy, Python 3 dla początkujących od Arkadiusza Włodarczyka, i SQL od podstaw Rafała Podrazy. Całkiem nieźle mi się z nimi pracowało, a z racji że mam czas i dzisiaj wyjątkowy dzień, w którym łatwo dorwać produkty cyfrowe taniej, to macie do polecenia jakieś kursy inne w dobrych cenach? Rejony raczej jako taki dodatek do CV z zakresu IT, analiza danych coś w tym kierunku, może
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A w sumie jak to jest z tym PIPem, jeśli kontrakt jest podpisany z firmą która nie ma siedziby ani oddziału w PL a my takowe usługi świadczymy z terytorium PL to urzędnik moze zmusić zagranicznego przedsiębiorcę do przekstrzałcenie b2b na uop? Pytam bo moja kontraktornia coś tam wpsomniała, że w najgorszym wypadku stworzą nową firmę u pepiczków i będziemy podpisywać nowe kontrakty z zagraniczną spółką.
I w sumie to jeśli to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach