Jakim cudem żyjemy w czasach największej rewolucji technologicznej od dekad, która doprowadzi w Polsce do bezrobocia na niepamiętaną już skalę, a media brędzą dalej o demografii? Kraj, który oparł całą gospodarkę na "zrobimy taniej niż Niemiec/Francuz/Anglik" od fabryki po biurowiec udaje, że istnieje jakiś status quo, który zawsze zostanie utrzymany. Oczywiście jest to kwestia bańki, ale #programista15k robią w gacie ze stresu mając świadomość, że to przeważnie ich ostatnia praca

GomiGomi









