#anonimowemirkowyznania
Zwalniam się z pracy. To nastąpiło by tak czy siak prędzej czy później, bo miałem w planach to zrobić nieco później, ale autentycznie mam dosyć.
Powodów tego jest dużo, ale uogólniając - dyrekcja w ogóle nie liczy się z ludźmi, kultura pracy taka, jak w latach 2000-2005, taki dziki kapitalizm - zapieprzaj wincyj, wincyj, ale nic w zamian, pracownik jest od tego by tyrać, a nie coś dostawać. Robisz coś
Zwalniam się z pracy. To nastąpiło by tak czy siak prędzej czy później, bo miałem w planach to zrobić nieco później, ale autentycznie mam dosyć.
Powodów tego jest dużo, ale uogólniając - dyrekcja w ogóle nie liczy się z ludźmi, kultura pracy taka, jak w latach 2000-2005, taki dziki kapitalizm - zapieprzaj wincyj, wincyj, ale nic w zamian, pracownik jest od tego by tyrać, a nie coś dostawać. Robisz coś



























! halo inspekcja, proszę przyjechać do janusza.