Mam pytanie, czy jak mam przepracowane lekko ponad 2 lata i w tym czasie byłem na około 3 miesiące wyłączony więc pobierałem L4 to wynagrodzenie za drugi i kawałek trzeciego miesiąca poszło mi z tych składek które do tej pory odprowadziłem czyli mam tyle składek odprowadzonych jak bym pracował parę miesięcy krócej? #praca #pracabaza #pracujzwykopem #zus #kolchoz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepe_kolchoznik: ale zamotałeś, że nie wiele można zrozumieć. Wynagrodzenie za L4 nie pomniejsza twoich wpłaconych składek. Natomiast w czasie choroby nie są odprowadzane składki na ZUS, więc nie przyrasta ci kwota no koncie zus i nie liczy ci się jako składkowy, ale liczy ci się do lat pracy.
  • Odpowiedz
Niedługo kończy mi się kontrakt. Stwierdziłem, że przy negocjacjach nowego stawiam jeden warunek- podwyżka. Sprawdziłem w ogłoszeniach zarobki w moim zawodzie i widzę, że ostatnio pensje sporo wzrosły. Niestety ubiegli mnie i w tym tygodniu usłyszałem od przełożonego, że idzie do dyrektora w sprawie podwyżki dla mnie, bo wyróżniam się na tle zespołu.
#pracbaza #praca
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Unhuggable_Frog: Luz, ja to wrzucam raz na kilka tygodni i doskonale znam skład, farmakodynamikę, ale bez takiego resetu mózgu co jakiś czas w tym mordorze to bym długo nie pociągnął.

No, a co mnie gryzie to zwykłe rzeczy jakie większość młodych ludzi gryzą:

-chore, wręcz anormalne i skrajnie już oderwane od realiów ceny mieszkań w PL
-praca w stresie, wyzysk i
  • Odpowiedz
@Wentrosz: Tak, oglądam każdą złotówkę 3 razy, bo chciałem coś osiągnąć, ale system mnie zawsze roochał najbardziej.

Ja zawsze byłem racjonalny i nie wierzyłem w przesądy, gusła, ale od jakiegoś czasu zacząłem czuć, że ja jestem przeklęty, bo taka ilość cierpienia i statystycznie nieprawdopodobny odsetek nieszczęść w życiu nie może być przypadkiem.

Stąd właśnie życie w ciągłym strachu i marazmie życiowym w robocie, która jest po prostu piekłem. Za każdym razem jak
  • Odpowiedz
Czesc mirki,
mam od pracodawcy ubezpieczenie medyczne, które działa tak, że biorę od lekarza fakturę imienną, przesyłam ją do ubezpieczyciela, a on zwraca kasę, w kwocie zależnej od usługi.

Umówiłem się na znanylekarz do internisty na "konsultację internistyczną online", a gdy poprosiłem o fakturę imienną, to gościu powiedział że on nie jest vatowcem i nie może mi jej wystawić. Dopiero gdy wysłałem mu cytat:

Lekarze i osoby świadczące usługi medyczne są zwolnieni z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@becvvv
Tak jak piszesz ma obowiązek wystawienia faktury jak klient (pacjent) o to prosi. Jak nie jest VAT-owcem, to wystawia fakturę bez VAT. A umieszczenie podstawy zwolnienia z VAT, nie jest już obowiązkowe (aczkolwiek jest zalecane).

A co do nazw towarów czy usług na paragonach, to US tego nie zatwierdza. O tym decyduje wyłącznie właściciel kasy fiskalnej. To co ma zgłoszone w US, to branża.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Potrzebuje sobie dorobić na boku. Na ten moment nie mam perspektyw na znalezienie lepiej płatnej pracy a potrzebuje dodatkowego grosza.

Pracuję w IT jako tester manualny. Co nieco się orientuje w branży ale raczej nie hardwareowo (żeby naprawiać sprzęt) czy w programowaniu (żeby robić apki czy strony) więc tu może być ciężko.

Jakieś pewne sposoby? Do żabki czy uber eatsa raczej nie pójdę, onlyfansów nie założe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a w serwery umiesz? Możesz głąbom stawiać srodowiska na VPSach pod jakieś prestashopy czy wordpressy. Możesz też swój mały biznesik założyć, wykupić serwer i robić selfhost na jakimś plesku i ludziom przestrzeń na stronki wynajmować. Ogólnie adminka to najlepszy kurs do dorabiania po godzinach. Stawiasz konfig potem jeść nie woła, a hajs zgarniasz. Może co jakiś czas zrobisz release albo odnowisz cert i to tyle. Wiekszość frontendowców i innych
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam już dość. Jestem psychicznym wrakiem. Nie wiem co zrobić.

Wypalony zawodowo jestem dosłownie od lat, ale nic z tym nie robiłem, bo i co, zwolnić się nie mogę.

Tylko od jakiegoś czasu jest wyłącznie gorzej. Mam absolutnie wszystkiego dość. W------m się na wszystko i wszystkich, obrywa przez to moja rodzina, bo chodzę i marudzę.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Takie są realia, klepacze kodu z Polski są traktowani na równi z Hindusami, są po prostu tanim zasobem. Nie pomaga również fakt, że teraz programistów jest jak psów, nawet sebixy u mnie pod blokiem teraz gadają między sobą o Javie, Springu, Hibernate oraz froncie klepanym w Reactjs
  • Odpowiedz
Mirasy, prośba o porady.

Z uwagi na przestój w aktualnej robocie można rzec, że jestem bezrobotny od prawie roku.

Szukając pracy dostałem ofertę w wymarzonej firmie, warunki całkiem w porządku, niestety - poza moim rodzinnym #wroclaw , w Pile.
Małżonka pracuje zdalnie, więc nie jest to dla niej aż taki problem pod kątem zmiany miejsca zamieszkania.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MalowanyPtak, masz do wyboru pracę od zaraz, za normalne pieniądze (jak na standardy w Pile to pewnie byłbyś Rockefellerem), gdzie jedyny problem widzisz w braku znajomych (nie ma jednych na całe życie), albo przeżeranie oszczędności we Wrocławiu licząc na to, że się coś trafi. Tu nie ma nad czym się zastanawiać, wyprowadzacie się i układacie życie w nowym miejscu. Nikt nie mówi, że musicie tam zostać do końca świata.
  • Odpowiedz
Za cały ten ogrom bólu psychicznego, potwornego strachu i stresu, wywołanego pracą w miejscu, które jest piekłem na ziemi do tego stopnia, że gorszego piekła już serio nie ma.


@MakiawelicznyAltruista: pracujesz jako więzień w Oświęcimiu?
  • Odpowiedz
cześć wykopowicze! 🚀 macie ochotę rzucić robotę z hukiem? no cóż, lepiej przemyśleć sprawę dwa razy! w naszym najnowszym wpisie na #rocketjobspl zastanawiamy się, dlaczego warto uważać, żeby nie "palić za sobą mostów" przy odchodzeniu z pracy. 👇

czy czasem nie lepiej wyjść z klasą i zachować relacje, nawet jeśli rozstanie się w średniej atmosferze? przecież nigdy nie wiadomo, gdzie spotkamy dawnych współpracowników. 🧐 w tekście znajdziecie kilka praktycznych wskazówek, jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach