Dobra, chłopaki i dziewczyny, potrzebuję waszej pomocy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chyba się szykuje niedługo rozmowa rekrutacyjna i mam takie jedno pytanie - w jaki sposób realnie wycenić to, ile mogę krzyknąć, żeby z jednej strony nikt mnie w konia nie zrobił, a z drugiej, żeby po drugiej stronie ktoś nie parsknął śmiechem?
#praca #pracbaza #pytaniedoeksperta #zarobki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: Jezus Chrystus odkupił twoje i wszystkie grzechy - umarł za nas. Ja, ty nie sami z siebie odkupić się przez swoje czyny. Możemy wybrać, czy przyjmujemy zbawienie, odkupienie.

Natomiast to co przeszedłeś to dzięki temu mogłeś być wypróbowany, twóch charakter mógł zmienić się, itp.
Czy to co przeszedłeś jest bez sensu? - Tym nie musisz się martwić bo Pan Bóg wszystkiemu da znaczenie, bo jest nieskończenie dobry.

Także nie ma co się
  • Odpowiedz
Mam kuzyna, który prowadzi jdg. Jego ojciec otworzył kiedyś małą działalność, wciągnął go i tak się zajmuje tym od lat, trochę rozkręcił biznes, ale to wciąż jdg. Nie ma w tym nic złego, gdyby nie to, że wkręcił sobie, że jest nie wiadomo jakim przedsiębiorcą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ma kilku znajomych prowadzących większe biznesy, gdzie zatrudniają po kilkadziesiąt i więcej osób, zarabiają miliony i generalnie są typowymi "pciembiorcami", że najważniejszy jest
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@troglodyta_erudyta: No i ma rację. Dino daje pracę wielu ludziom, którzy tej pracy by nie mieli bo na ich wiochach nikt by ich nie zatrudnił. Jeśli oferują komuś pracę, i ten ktoś ją akceptuje, to wynika z tego że obydwie strony akceptują warunki, wady i zalety danej umowy. Jeśli ludzie chcą z Dino odejść to składają wypowiedzenie i odchodzą. Wiesz dlaczego tego nie robią? Bo to im odpowiada. Bo nie
  • Odpowiedz
@4mja:

Wiesz dlaczego tego nie robią? Bo to im odpowiada. Bo nie znajdą nic lepszego. Bo na wiochach często się okazuje, że Dino jest dużo lepszym i stabilniejszym miejscem zatrudnienia


Słowa kluczowe: bo nie znajdą nic
  • Odpowiedz
Jedyne co bym w życiu chciał to aby moja sytuacja zawodowa się ustabilizowała i abym mógł się jakoś spełnić zawodowo i finansowo.
Pierwsze się nie uda pewnie nigdy bo pewnie nigdy nie znajdę pracy która nie będzie kołchozem fizycznym i do której będę chciał przychodzić. Drugie właściwie pewnie bym musiał zrobić coś w stylu c+e albo wyjazd za granicę, ale też pewnie nie uda się zarobić więcej niż minimalna jako pracownik niefizyczny,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: ostatnio widziałem jak kierowca odpinał przyczepe na takiej "dojazdówce" do stacji, żeby trucka zatankować. Oczywiście zostawił miejsce, ale po tym jak zobaczyłem to podziękowałem za te branżę. Jazda na milimetry i ładunki warte kilkaset tysięcy.
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: ponoć jak policzysz sobie 24h jako czas pracy to w tych systemach 2/1 ci wychodzi 40 zł/h
Żadne kokosy. Chociaż dla typów jak my, bez żony i dzieci może i dobre. Ale jednak pracując za minimalną możesz wracać do domu, a nie spać w ciężarówce.

Trudno powiedzieć...
  • Odpowiedz
✨️ Jak przygotować się do rozmowy z Hiring Managerem w korporacji? Ⓘ
Cześć wszystkim!
Na początku lipca miałem rozmowę z HR na stanowisko w #compliance w #korpo. Potem, dostałem telefon, że Hiring Managerowie są na urlopie. Poczekałem mniej więcej 20 dni i w pierwszym dniu po ich urlopie dostałem info, że „Będę zapraszany na kolejny etap”. To już ostatni chyba (rozmowa właśnie z Hiring Managerami). Wcześniej HR jeszcze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to zgodne z prawem, żebym ja jako doradca klienta w sklepie meblowym:

-przyjmował dostawy gdy nie ma magazyniera, kiedy w opisie stanowiska ani w ogłoszeniu, ani w dokumentacji firmowej nie ma wyszczególnionego zakresu, że mam te dostawy przyjmować i kierownik na rekrutacji wiedział, że mam kłopoty z kręgosłupem i nie mogę dźwigać

-na dostawach za pomocą paleciaka wciągał pod górkę (podjazd 5m długości, różnica w wysokości 30cm na oko) palety ważące 500-900kg

-sam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Schwarzfahrer: nie musisz, ale to prywaciarz i jak nie bedziesz robic tego co ci karze to cie w-----e z tej roboty i znajdzie kolejnego frajera xd. jesli bedziesz dosc czesto zmuszany do fizycznej pracy to czas przegladac ogloszenia pracy i sie ewakuowac
  • Odpowiedz
Wydaje mi się, że otyłość u Kamilkow to kwestia zajadania stresu, przynajmniej u mnie skoczyło do gory na wadze ostatnio, ale postanowiłem to zrzucić. I co? Okazało się że 3 miesiące redukcji czy tam 2 połączone ze stresem związanym z pracą w sprintach wywołał u mnie wczoraj o 19:00 (niedziela wieczór jutro sprint planning) atak paniki. Około 2-3h adrenaliny i lęku jakbym najstraszniejszy horror oglądał tylko bez horroru i podczas zamykania w
modeltrzyzmianowy - Wydaje mi się, że otyłość u Kamilkow to kwestia zajadania stresu,...

źródło: 17851394141617190478795305816100

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do pracowników ochrony i ludzi z branży:

Czy zatrudnia się w ochronie na umowę o pracę ludzi z orzeczeniem o lekkim stopniu niepełnosprawności ale specjalnym (ze zwiększonym dofinansowaniem PFRON dla pracodawcy - 1265 zł zamiast "normalnego" 575 zł)?
Szczególnie jeśli kandydat do pracy ma lekki stopień 12 -C (Aspergera), ale nie ma K.P.O.F.

Czy też nie ma szans z lekkim specjalnym i trzeba na UP mieć stopień umiarkowany, gdzie PFRON płaci dofinansowanie 1550 zł?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca Mirkowie potrzebuję porady, w jakim zawodzie szukać pracy? Siedzę od kilku miesięcy i zaczynam wariować,dochód pasywny mam na tyle duży że nie muszę szukać pracy więc nie muszę się rzucać na cokolwiek, wymagania mam takie: 1.wieczory chcę spędzać w domu z żoną, weekendy też, lubię też wyskoczyć na wakacje 3-4 razy w roku plus jakieś citybreaki 2. Dobrze by było żeby to była praca fizyczna, mimo siłowni brak mi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojtecki2:
Jeśli kasa nie gra roli to zatrudnij się jako listonosz na poczcie. Pojeździsz na rowerze w godzinach pracy, awizo lekkie to sobie pleców nie zniszczysz.

Znam gościa, Polaka, który w Finlandii wypalił się zawodowo w IT to po pół roku L4 na głowę zwolnił się i zatrudnił się jako kolporter ulotek do skrzynek pocztowych za 2/3 wynagrodzenia, co pozwalało mu z niewielkimi tylko wyrzeczeniami zachować swój standard życia. Do
  • Odpowiedz