Aktywne Wpisy

Grash-Varrag-Arushat +415
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#konfitura #samochodoza #youtube #polskiedrogi #polskiepato
Serio nie rozumiem tego bezkrytycznego gloryfikowania tego gościa. Zgłaszanie ludzi łamiących przepisy — spoko. Tylko dlaczego wszyscy biją brawo, jakby robił to bezinteresownie, skoro jednocześnie monetyzuje to jako content? Konflikt, prowokacja i w--------e drugiej osoby robią przecież znacznie lepsze wyświetlenia niż zwykłe zdjęcie i zgłoszenie.
Do tego dochodzi publikowanie ludzi. „Twarze zamazane” — no zajebiście, tylko jak ktoś
Serio nie rozumiem tego bezkrytycznego gloryfikowania tego gościa. Zgłaszanie ludzi łamiących przepisy — spoko. Tylko dlaczego wszyscy biją brawo, jakby robił to bezinteresownie, skoro jednocześnie monetyzuje to jako content? Konflikt, prowokacja i w--------e drugiej osoby robią przecież znacznie lepsze wyświetlenia niż zwykłe zdjęcie i zgłoszenie.
Do tego dochodzi publikowanie ludzi. „Twarze zamazane” — no zajebiście, tylko jak ktoś





Ma kilku znajomych prowadzących większe biznesy, gdzie zatrudniają po kilkadziesiąt i więcej osób, zarabiają miliony i generalnie są typowymi "pciembiorcami", że najważniejszy jest dla nich zysk, który wypracują dla nich inni, a wszystko inne, włącznie z prawami pracowniczymi, mają w dupie.
Strasznie mu to imponuje, bycie zaradnym przedsiębiorcą, który "optymalizuje" zyski i który dorabia się ciężką pracą swoich pracowników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co z tego, że w swojej firmie to on jest z------------m, który sam swoimi rękami wypracowuje swój zysk ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tyle tytułem wstępu, a nakreślam sytuację, bo miałem z nim ostatnio dyskusję na temat Dino. Oczywiście właściciel Dino to dla niego wielki autorytet godny szacunku, że tak rozwinął biznes i dorobił się fortuny. Gdy mu coś wspomniałem o łamaniu praw pracowniczych w Dino to oczywiście stanął w obronie pciembiorcy, bo to przecież jego firma i może robić co chce, niech się cieszą, że w ogóle ich zatrudnia, a jak się nie podoba to niech wypieprzają, bo dla "korpo są tylko numerkiem w Excelu".
Zero zdziwienia, że przedsiębiorcy mają takie podejście i bez prawa pracy byłoby jeszcze gorzej, ale najbardziej mnie bawi, że takie zdanie wyraża wyrobnik na jdg, który pracuje w ten sposób tylko dlatego, że przejął interes, który stworzył jego ojciec. Gdyby jego ojciec nie miał tego interesu, to on zapewne sam byłby takim trybikiem na etacie w jakiejś firmie. Tak to jest jak się za dużo nasłucha pciembiorczej propagandy i uwierzy, że jest się jednym z nich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
PS. Daleko mi do bycia lewakiem, zanim ktoś mi zarzuci, co nie znaczy, że mam przyklaskiwać każdemu pciembiorcy wykorzystującemu ludzi.
#praca #jdg #przedsiebiorczosc #firma #polska
Słowa kluczowe: bo nie znajdą nic
@troglodyta_erudyta: To fajnie a teraz powiedz ile osób te sklepy zatrudniały i jak wyglądało ich wynagrodzenie i warunki pracy?
@troglodyta_erudyta: Ja mam sporą firmę i tez nie robię z siebie wielkiego specjalisty, zawsze mogłaby być większa. To już problem Twojego znajomego i nie ma nic wspólnego z Dino.
Dobrowolne zatrudnianie ludzi nie jest wyzyskiem. Dla sklepikarki w Warszawie co innego jest dobrym zarobkiem i uczciwą pracą niż dla