Są tu jacyś ratownicy medyczni? Dlaczego zawsze jak przyjeżdżacie, to nie wy podejmujecie decyzje czy zabieracie pacjenta do szpitala, tylko mówicie: "My możemy go zawieść, państwo decydują", a jak się was zapyta czy według was trzeba wieść do szpitala to odpowiadacie: "my nie jesteśmy lekarzami, możemy zawieść chyba że państwo nie chcecie". Już któryś raz spotykam się z takim podejściem. Czemu sami sprowadzacie swoją rolę tylko do przewoźników i taksówkarzy? Nie pytam
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PierdekAlonso: Cale 2 razy w zyciu dzwonilem po karetke. Nie lubie tego robic i nawet jak juz zdecyduje ze musze na SOR to sam sie tam dostaje. No ale wtedy sytuacja wymagala - ocenilem ze matka sama sie tam nei dostanie.

Przyjechala karetka i rotownicy wprost mi powiedzieli: jedziemy do szpitala a pan niech lepiej spakuje torbe bo matka tam zostanie.

I co i nie zostala :/ Tydzien pozniej ta sama sytuacja
  • Odpowiedz
@ZydowskiPianista: Dziwna reakcja. Jak wzywam karetke, to ja jako laik mam oceniać czy pacjent sie nadaje do szpitala? To ratownik ma podjąć decyzję, nie ja. Pytasz się czy potrzebuje opieki szpitalnej, to słyszysz że oni nie są lekarzami i oni się nie zajmują takimi rzeczami.
  • Odpowiedz
Tydzień temu miałem szkolenie z pierwszej pomocy, niecałe 8h w ramach szkolenia 'w gotowości'.
Dwa pytania:
1. Co zrobić dalej jeśli ten temat mi leży - jakieś dłuższe szkolenie czy KPP?
2. Dostaliśmy apteczki na koniec, ale raczej taki podstawowy zestaw jak do auta - co warto dokupić? Myślałem o składanej szynie(splint) i porządnym opatrunku (na ćwiczeniach używaliśmy https://allegro.pl/oferta/opatrunek-indywidualny-typu-w-wodoszczelny-duzy-matopat-13216271647 i wyglądało na porządne)
#ratownikmedyczny #ratownictwomedyczne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To, co pada w tym nagraniu, czyli słowa typu „nie opłaca się ciebie leczyć, od razu do kostnicy”, jest całkowitym zaprzeczeniem etyki i wartości ratownictwa medycznego. Ratownik ma obowiązek ratować życie i zdrowie każdego pacjenta z pełnym szacunkiem i empatią. Takie słowa ranią i podważają zaufanie do całej służby medycznej. Pacjent w chwili zagrożenia potrzebuje wsparcia, profesjonalizmu i opieki, a nie drwin czy cynizmu. Takie zachowania należy piętnować, a osoby, które dopuszczają
Mikroprocesor - To, co pada w tym nagraniu, czyli słowa typu „nie opłaca się ciebie l...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cokolwiek by się nie wydarzyło to zawsze jest pacjent i należy się mu szacunek.


@Mikroprocesor: bzdura. W milisekundę jestem w stanie wyobrazić sobie 100 sytuacji zapraszających temu "zawsze".
  • Odpowiedz
@Mikroprocesor: zatem życzę kiblowanka na SORze gdy przed tobą wjeżdża pan menel z S-ki z lekarzem, "bo powyżej 4 promili to zagrożenie ŻYCIA, ŻYCIA TEGO OBYWATELA POLAKA ROKU i nie można na wytrzeźwiałkę", żeby mu zrobili czwartą tomografię w tym roku, bo spadając z ławki wypieprzył łbem i mu krew leci.
Oby aromat menela wypełnił całą poczekalnię takich rzygających empatią, a moczowo-rzygowinowe nuty świdrowały twój czuły empatyczny nosek.
  • Odpowiedz
Siema, mam plan udania się na studia Ratownictwa Medycznego. Jest tu jakiś wykopek, który ukończył ten kierunek albo jest w trakcie i pokrótce byłby w stanie opisać jak to wygląda od podszewki pod względem nauki, planu zajęć i tego czego się spodziewać. Dodatkowo jak to ma się do obecnych realiów pod względem zarobkowym, zdobywania dodadkowych kwalifikacji i łączenia tego zawodu na przykład ze strażą pożarną w co niewątpliwie chciałbym w przyszłości uderzyć.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach