@Sonny86: "W pracy jesteś, czy na urlopie?" - Autentyk z mojej budowy podczas takiej samej sytuacji jak ta opisana w memie, na chwilę chciałem przystanąć, nie że z telefonem 15 minut w kiblu, tylko właśnie 1-2 minuty na złapanie oddechu. Po tygodniu podziękowałem za tę pracę i za karę zamiast dostać zaliczkę tygodniową, jak chłopaki z Ukrainy pobierają, bo mi się wygadali podczas pracy, to mi Janusz powiedział: "Hola, hola,
  • Odpowiedz
Wobec potencjalnego strajku w #dino stosuje się taką narrację że raczej nie wystąpi bo w małych miejscowościach Dino jest jedyną opcją pracy.
NO TO JA MAM PYTANIE
Skąd w takim razie mieszkańcy biorą pieniądze na zakupy? Jak na sklepie pracują 3 panie a reszta w okolicy sami bezrobotni? :D
Dino najwyraźniej rozdaje żarcie za free xD

#pytaniedoeksperta #praca #pracbaza #gielda #biznes
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłem całkowicie darmową (bez reklam, bez subskrypcji) aplikację (web + android + ios) do zarządzania urlopami/wolnymi/grafikami w małych i średnich firmach.

Backend pisałem od dłuższego czasu, dzięki AI szybciej udało mi się z frontem - szczególnie w kontekście zarządzania grafikami pracy.

W prosty sposób można przejrzeć swoje urlopy/wolne, składać wnioski a przełożeni mogą je akceptować/odrzucać, jest kalendarz firmy, powiadomienia, można podejrzeć ile urlopu wypoczynkowego zostało itd.

Więcej
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Qersoui: i to jeszcze nielegalnie, pełen etat i zlecenie xD?
Ludzie w tym kraju chyba są już przyzwyczajeni do dymania przez pracodawców do tego stopnia że nawet osoby pracujące w budżetówce w dziale rekrutacji uznają to za normę xD

Tak dla przypomnienia - na umowę zlecenie to można zatrudnić co najwyżej chłopa co ci np pomaluje dach (jednorazowe zlecenie jak sama nazwa wskazuje)
  • Odpowiedz
taki dzień:

7.40 - wygoniłem młodą do szkoły, poszedłem dalej spać
9.00 - nie chce mi się wstawać, pośpię jeszcze
10.00 - trzeba wstać bo jest daily
10.15 - idę dalej spać
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę tego pojąć że programistom płacą stawki 15-22k max. Musisz pokonać konkurencję 200 CV na jedno miejsce, mieć dyplom uczelni technicznej, przejść 5 etapów rekrutacji i kończysz w kołchozie w którym zapieralasz w sprintach, codziennie się spowiadasz przed nietechniczną Julką po kulturoznawstwie która nie ogarnia co do niej mówisz ale udaje ze rozimie twoje blokery. Leniwej pi$dzie która przebranżowiła się do IT i przez lata od czasów hossy IT nie zainteresowała
p0melo - Nie mogę tego pojąć że programistom płacą stawki 15-22k max. Musisz pokonać ...

źródło: photo-attractive-cheerful-business-lady-good-mood-beaming-smile-wavy-hairdo-arms-crossed-wear-casual-blue-warm-turtleneck-179989308

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 21
@p0melo: Niestety ale to prawda. Ja sam pamiętam czasy gdzie działy IT były w 99% męskie. Wtedy poza kodowaniem można było w pracy rozmawiać na wiele ciekawych tematów. Później zaś rozpoczęło się promowanie women in tech, a każdy sprzeciw był kwitowany krótkim: "Co ty pedał jesteś" i każdy przeciwny siedział cicho. I tak do branży powchodziły niekompetentne Julki które z braku innych umiejętności zaczęły zarządzać zespołami.
  • Odpowiedz
@p0melo: już na studiach jeden prowadzący mowil nam by iść w PMa bo zawsze będą jakieś projekty czy ludzie do zarządzania czy to w IT czy w fabryce smrodu. Nie pomylił sie ani troche xD
  • Odpowiedz
Cześć,
Nie mam się gdzie wygadać a muszę zrzucić "TO" z siebie.

Jestem pracownikiem w firmie która całkowicie mnie nie szanuje. Zarządzanie jednoosobowe przez właściciela 80+ według jego widzi mi się - całkowicie sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i rynkiem.
Codziennie idąc do pracy biorę leki na uspokojenie i zapijam się meliską przez cały dzień. Nie mam na nic siły ani ochoty moje obowiązki wykonuję bo mam poczucie obowiązku i nie chcę aby moje nazwisko kojarzyło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największe oszustwo związane z doktorami, gdy idziesz prywatnie, to pierwsza wizyta. Przypuśćmy, że masz jakieś problemy z żołądkiem. Idziesz prywatnie. Spojrzy na brzuch, no hehe panie wszystko gut się wydaje. Ale wiadomo, nie mogę nic powiedzieć bez badań. Przepisze jakiś tam nawet lek w międzyczasie. Potem musisz zrobić badania. Też trzeba czekać na nie jakiś czas. Potem gdy masz wyniki badań, znowu musisz się umówić na wizytę, czasami też trzeba czekać jakiś
NadwornyPanicz - Największe oszustwo związane z doktorami, gdy idziesz prywatnie, to ...

źródło: image

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach