Włączanie się do ruchu - paradoks

Jeżeli kierowca pojazdu ciężarowego (A) ustępuje miejsca pojazdowi wjeżdżającemu z drogi podporządkowanej (1), pomimo braku takiego obowiązku, ponowne ruszenie następuje jak dla pojazdu włączającego się do ruchu. Inaczej ujmując, kolejny pojazd (2) wyjeżdżający z ulicy podporządkowanej będzie miał już pierwszeństwo przed pojazdem ciężarowym, pomimo że to pojazd ciężarowy znajduje się na drodze głównej. Jeżeli pojazd ciężarowy doprowadzi do kolizji z pojazdem (2), będzie wyłącznym sprawcą zdarzenia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pojazdowi wjeżdżającemu z drogi podporządkowanej (1), pomimo braku takiego obowiązku, ponowne ruszenie następuje jak dla pojazdu włączającego się do ruchu.


@Trelik: jezeli masz skrzyzowanie dróg z pierwszenstwem i podporządkowanych, to zaden z pojazdów na nim przebywających nie włącza się do ruchu.
  • Odpowiedz
Może mi ktoś wytłumaczy, czy spora część motocyklistów ma tylko jedną szarą komórkę i nie potrafi połączyć dwóch czynności? Czemu ci gamonie, kiedy włączą kierunkowskaz, nie potrafią go wyłączyć, tylko jadą tak kolejne 15 kilometrów, mając w dupie to, że pokazujesz im, iż ten j----y migacz dalej miga?

#motoryzacja #drogi #motocykle #polskiedrogi #kiciochpyta #j--------e
Chicoxxx66 - Może mi ktoś wytłumaczy, czy spora część motocyklistów ma tylko jedną sz...

źródło: temp_file6150214901327730792

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie, to trzeba być debilem aby nie wcisnąć tego przycisku po wykonaniu manewru.


@Chicoxxx66: widać, że nie jeździłeś nigdy motocyklem. Na prawdę można zapomnieć. Nie masz wajchy jak w aucie, która fizycznie odskoczy, nie masz żadnego cykania, które słyszysz, guzik wraca na środkową pozycję od razu, masz tylko malutką ikonkę na zegarach, że coś mruga. Jak używasz akurat sprzęgła, przy ruszaniu czy zmianie biegu - to nie masz za bardzo
  • Odpowiedz
Ranking kierowców według zdziczenia po zrobieniu 200k km po kraju. 1. Dolnośląskie - absolutna masakra, coś podobnego w Europie to tylko Albania (bo Turcja to już Azja) 2. Lubuskie - masakra. 3. Mazowieckie - tu już znacznie lepiej ale sporo głupoty na drodze. 4. Podlaskie - też mnóstwo przygłupów. Najlepsi kierowcy zdecydowanie w małopolskim i swietokrzyskim. Potwierdza to statystyka wypadkow. #polskiedrogi #polska
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EditorTM ja jeżdżę po Warszawie od prawie 20 lat. Jeżeli warszawski kierowca nie jest psycholem, który chce cię zabić, to jest kaleką, który nie umie ruszyć spod świateł ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz