Pijany wjechał skuterem w bmw. Miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

68-letni mężczyzna na jednej z ulic Radomska w okolicy przejazdu kolejowego wjechał skuterem w osobowe bmw. Policyjna kontrola wykazała, że mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Okazało się też, że wcześniej nałożono na niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 46
- Odpowiedz




Komentarze (46)
najlepsze
Wiesz gdzie jest problem? Bo mi troche zajelo zeby na to wpasc.
Otoz mamy art 244 kk ktory mowi ze za zlamanie orzeczonego zakazu sadowego masz bezwzgledne wakacje w pierdlu. Od 3 miesiecy do 5 lat. Nie ma alternatywy.
I ja sie caly czas zastanawialem dlaczego sady lamia prawo i orzekaja kolejny zakaz/prace spoleczne itp. I chyba bylem w bledzie. Wina lezy po stronie policji czy tez prokuratury.
Prokurator oskarza o co? O jazde pod wplywem. Za jazde pod wplywem sa okreslone kary. I sad je stosuje.
Sad nie moze sobie wybierac. Na tym polega prawo - czasy pisu sie skonczyly. Mamy wladze ustawodawcza, wykonawcza i sadownicza. Sad orzeka tylko o tym co jest w sprawie. Nie moze se dokladac bo to nie jego
"BMW!!!! Zostało wjechane przez skuter. Kierowca miał zakaz prowadzenia" wtedy kliknięcia by się zgadzaly
źródło: zxczxc
Pobierz@Ficiu: każde z dieslem pod maską powinno być klasyfikowane jako ciężarowe albo maszyna rolnicza ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
źródło: urx75l9gfdxc1
Pobierz@petrovich: Komar nie motor, kaszanka nie wędlina, teściowa nie rodzina.