Pomóżcie mi udzielić odpowiedzi na pytanie DLACZEGO CI BEZCZELNI PEDALARZE NIE JEŻDŻĄ DROGĄ DLA ROWERÓW!!???!!?one one one

Obok mojego domu jest taki układ dróg, jak na załączonym obrazku. Lewą idzie sobie ciąg pieszo-rowerowy, który prowadzi wprost do 15 cm krawężnika i do ruchliwego skrzyżowania. Jest znak koniec drogi dla rowerów (c-13a) i w lewo ciągnie się już chodnik dla pieszych. Z 200 metrów wcześniej jest natomiast ostatnie miejsce, w którym można bezpiecznie zjechać
camelinthejungle - Pomóżcie mi udzielić odpowiedzi na pytanie DLACZEGO CI BEZCZELNI P...

źródło: 22344F2C-7A40-458A-8F6D-AE44D71E8501_B44718A0-BF39-48A4-9C47-BF241AC9A049

Pobierz

W takiej sytuacji…

  • Jadę jak ty (zjeżdżam na ostatnim zjeździe) 34.0% (17)
  • Jadę do końca DDR , potem chodnikiem + zawracam 12.0% (6)
  • Robię kaskadera z krawężnika 20.0% (10)
  • Mam to gdzieś i całość jadę drogą 34.0% (17)

Oddanych głosów: 50

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To, że gdzieś dalej naokoło jest DDR nie znaczy, że masz obowiązek tam jechać. Tak samo, jak jest po drugiej stronie jezdni, chociaż tutaj przepisą są niejasne - ja wychodzę z założenia, że mnie nie obowiązują znaki po drugiej stronie jezdni. Więc czerwona strzałka ok, co Cię interesuje ciąg pieszo rowerowy wyznaczony dla przeciwnego kierunku ruchu.

Ogólnie DDR są projektowane zupełnie bez pomyślunku i tutaj logiki nie szukaj. Kończą się z d--y,
  • Odpowiedz
Zrobiłem dziś trasę #lubelskie - #a4 - #dolnoslaskie i stwierdzam że poziom z------a w okolicy #krakow to jest inna liga... Najpierw 10 min stania w korku chyba przed Zakopianka, potem jeszcze 20 do bramek w Balicach. Na dokładkę mop zaraz za bramką nabity do granic (godzina +-14).
Niech już się skończy ta z-----a umowa koncesyjna na ten odcinek kato-krk i niech już dokończą ten
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirki i Mirabelki z #motoryzacja #polskiedrogi #prawo #ubezpieczenia! Potrzebuję Waszych porad, doświadczeń i ewentualnych wskazówek, bo dopadła mnie klasyczna "autostradowa niespodzianka".
​Co i kiedy się stało?
W nocy z 14 na 15 sierpnia 2026 r., ok. godz. 01:00, jechałem swoim Renault Megane 3 Grandtour (rej. SL97871) autostradą A4 w kierunku Rzeszowa. Na 500. kilometrze (słupek 500/5) – tuż przed zjazdem na węzeł Tarnów Zachód
x00rti - Siema Mirki i Mirabelki z #motoryzacja #polskiedrogi #prawo #ubezpieczenia! ...

źródło: 21156

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio miałem trasę 400km A4 ale ponieważ byl upał i nie miałem co robić tego dnia postanowiłem jechać sobie zaledwie 100km/h prawym pasem. Co chwilę mimo wolnego lewego pasa podjeżdżały mi pod zderzak auta (rejestracje oczywiście PY, DX) i potrafili tak jechać za mną przez minutę albo dwie siedząc na zderzaku. Czytam ciągle narzekania na kierowców blokujących lewy pas a ja jechałem PRAWYM. Więc wyjaśnicie mi o c--j im chodziło? Aż tak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naniosłem kropki z #smiertelnewypadki na jakąś mapkę dróg w Polsce (jest to taka z planami modernizacji dróg, ale ładnie mi nachodziła więc ją wziąłem). Dane pochodzą z 2024/2025/2026 bo dalej nie sięga tag.

Chociaż jest to plątanina często niepowiązanych ze sobą śmierci to da się wyłapać pewne niechlubne perełki i odcinki dróg szczególnie niebezpieczne. Chociaż uwagę przykuwają duże skupiska kropek wokół dużych miast to paradoksalnie nie są one szczególnie alarmujące.
Dlaczego? A
MateMizu - Naniosłem kropki z #smiertelnewypadki na jakąś mapkę dróg w Polsce (jest t...

źródło: 66666

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MateMizu: na Mazurach dość często widzę szykanę na wlocie do wiosek tj wysepka w połowie osi jezdni plus konieczność nie do końca lekkiej zmiany kierunku jazdy w prawo. Ewm można też wziąć wysepkę z lewej na pełnej k----e, wbrew oznakowaniu. Tylko nie jest to w ramach DW, a powiatowych/gminnych.

BTW ciekawa analiza.
  • Odpowiedz
  • 0
@deptacz_gnoju: Właśnie takie rozwiązania są według mnie potrzebne. Papier wszystko przyjmie, można też dać jakikolwiek znak się chce, ale rzeczywistość swoje. Dużo lepiej działają fizyczne ograniczenia. Zwłaszcza takie gdzie jako kierowca nie zwalniasz bo tak mówi znak, tylko dlatego bo tak podpowiada rozsądek i ciężko jest jechać szybciej. Ja sam się zdziwiłem oglądając te drogi na Google maps. Spodziewałem się zgodnie z logiką, że najbardziej niebezpieczne będą stare, kręte drogi,
  • Odpowiedz
Mircy z #szosa #kiciochpyta #polskiedrogi Dzisiaj miałem nieprzyjemną sytuację i zastanawiam się kto miał rację i co dalej zrobić. Jechałem ścieżką rowerową, dojechałem do przejazdu rowerowego i kierowca auta niemal mnie potrącił. Uratowało mnie że że zahamowałem. Prawie zaliczyłem glebę, nie jechałem szybko, bo to skręt w lewo. Gość nie zwolnił przed przejazdem dla rowerów który jest jednocześnie przejściem dla pieszych. Wezwałem policję. Przyjechali po godzinie.
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

już na jej początku wydał wyrok kto winny xD


@jazdaniebieski2023: ja też obstawiam że kierowca w takiej sytuacji byłby niewinny nawet jakbyś wjechał mu przed maskę i by cię potrącił a te krzyki jestem w stanie zrozumieć bo nie przyjmujesz ze jednak nie miałeś racji ;) Nie chce mi się już dyskutować bo moim zdaniem sprawa dość prosta. Miłego weekendu życzę ;)
  • Odpowiedz