#nowotwory #medycyna #zdrowie
Mam trochę żywności medycznej dojelitowej do oddania, ma bardzo krótką datę przydatności do spożycia (03.03.2024), więc kłamanie że się potrzebuje, żeby później to sprzedać jest bez sensu. Potrzebuję miejsca, gdzie mogę to oddać za darmo i zostanie to zużyte. Jeżeli ktoś korzysta z takiego żywienia na terenie Wrocławia, to mogę oddać, ewentualnie polećcie jakieś miejsca, gdzie mogą to przyjąć. Na przykład hospicja, fundacje,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@karmelkowa: no właśnie będę uderzał tam, jak mi nikt nie odpisze. Wartość całości z normalną datą to by było jakieś niecałe 300zł, niby nie dużo, ale szkoda, żeby się zmarnowało jak można użyć
  • Odpowiedz
Moja mama zachorowała na raka zrazikowego sutka. Na konsylium zdecydowano o wycięciu guza oraz węzła wartowniczego. Co nastąpiło po dwóch tygodniach. Wynik histopatologiczny jest już gotowy do odbioru i pani z ZCO kazała umówic się mamie na rekonsylium. Czy to oznacza, że jest konieczne dodatkowe leczenie i tamto oszczędzające było niewystarczające?
Czy jest to po prostu standardowa procedura?
Pani nic więcej nie chciała mamie powiedzieć przez telefon i teraz musimy czekać dwa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Caracas:
Teraz po operacji wycinki były wysłane do badań i w oparciu o wyniki będą podjęte dalsze działania. Przecież na operacji się nie kończy, radioterapia, może chemia? Podobnie było w mojej rodzinie.
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: trochę asymetryczne i niejednorodnie wybarwione toto, z drugiej strony małe, ładny brzeg i jeżeli pojawiło się 3 lata temu i od tej pory nic się z tym nie działo to raczej podejrzewałbym znamię barwnikowe, najlepiej niech faktycznie spojrzy na to dermatolog
  • Odpowiedz
  • 28
@Chrystus: Nie chcę zapeszać, ale według opracowań ten typ nowotworu daje zdecydowaną większość nawrotów w ciągu 2 lat po leczeniu. Jest bardzo szybko rozwijający się; nawet gdyby jedna komórka przetrwała to myślę, że po takim czasie (4 lat) zdążyłaby się już znowu namnożyć. Choć w tym roku pewnie znowu przejdę kontrolną tomografię żeby to ocenić.

Długotrwałe skutki leczenia to przede wszystkim kardiotoksyczność zarówno cytostatyków jak i radioterapii na śródpiersie.
Ogólnie
  • Odpowiedz
#nowotwory #szpital #zdrowie #rak
Osoba w moim bliskim otoczeniu choruje na nowotwór złośliwy pęcherza moczowego, jest po resekcji, zakończyła chemioterapie (podobno nie może kontynuować, jedna nerka wycięta, druga ledwo pracuje), guz i tak się powiększa. Jest zalecenie radioterapii, ale chory się poddał i nie chce kontynuować już żadnego leczenia.
Jesteśmy z żoną dosyć blisko (starsze małżeństwo, któremu po prostu pomagamy bo nie są mobilni),
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matronel dalej przerzuty do organów takich jak wątroba albo jelito grube,dalej kręgosłup.Ja temat kojarzę od strony raka prostaty z obserwacji.Mówiąc krótko ,okropne i bolesne umieranie.Juz to widziałem na żywo(,) Warto załatwić jakaś opiekę paliatywną. Jest coś takiego jak domowe hospicjum i lekarze stamtąd pomagają. Oni też doradza odpowiednie leki przeciwbólowe ,żywienie itd. Czasem hospicjum jest lepszym rozwiązaniem niż samodzielna walka dla partnera.
  • Odpowiedz
Wzruszająca historia byłego bramkarza Wisły Kraków.

Piłkarze "Białej Gwiazdy" za kadencji Macieja Skorży, często odwiedzali dzieci chore na raka, w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, gdzie spotykali się z podopiecznymi, rozdawali prezenty i autografy.

Podczas jednej z wizyt podszedł do Mariusza Pawełka chłopiec, który poprosił o upominek z autografem. Wszystko jednak zostało rozdane, a Mariusz powiedział, że za jakieś 3-4 tygodnie przywiezie mu prezent.

Chłopiec
runnerrunner - Wzruszająca historia byłego bramkarza Wisły Kraków.

Piłkarze "Białej ...

źródło: GDug0czWAAAtA6O

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w jakimkolwiek odcinku ciała człowieka może umieścić się nowotwór? Nie wiem, paznokieć, nerw 8 za 10, wątroba albo kość? Trzeba by robić rezonansy całego ciała albo kawałek po kawałku wszystkiego, żeby mieć w miarę potwierdzenie że nic się nie dzieje? Bo krótko mówiąc, nowotwór może wywalić tak samo ludziom zdrowo prowadzącym się, jak i zaniedbującym swoje zdrowie?
#nowotwory #zdrowie #onkologia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wjolka: tzn. są 3 pytanie tak jak mam być szczegółowy :D xD
Znaczy, nowotwór może być nawet nie wiem, nerwu oka? Czemu tak, to jak on powstaje że wszędzie dziad może anomalie w organizmie wprowadzić?
Które te rezonansy trzeba robić żeby mniej więcej trzymać rękę na pulsie? Czy cokolwiek daje kontrolę trzymania ręki na pulsie, tak żeby mieć w miarę pewność że jest ok, i co ile powtarzać? Zazwyczaj reklamowane
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej. Znacie kogoś, kto został wyleczony z nieoperacyjnego złośliwego nowotworu płuc? Coś zmniejszyło szybko guza? Jak tam w Waszych rodzinach z tym? Chodzi głównie o palaczy, których choroba dopadła w okolicy 60 rż. Czy są jacyś wybitni lekarze w Polsce, którzy pomogą na cito?
#zdrowie #lekarz #nowotwor #nowotworpluc #szpital #leczenie #nowotwory #choroby

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim rozumiem, że jesteś w nerwach i emocjach, ale Internet, a zwłaszcza wykop, to naprawdę słabe miejsca na szukanie takich informacji. W najlepszym razie nie dowiesz się niczego, w najgorszym pójdziesz w medycynę alternatywną.
Lekarze wiedzą, co robią, a Ty nie masz o temacie pojęcia - o czym świadczy np. to, że nie podajesz kluczowej informacji o istnieniu lub braku przerzutów.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A są plany operacyjne po zmniejszeniu guza chemią? Generalnie nie ma magicznych środków zmniejszających guzy, chemia/radio/immunoterapia żeby zmniejszyć i później operacja, żeby wyciąć. Zasięgnąć też drugiej opinii na pewno nie zaszkodzi, czy na pewno nieoperacyjny. I dążyć do operacji, bo jak dojdą przerzuty to pozamiatane.
  • Odpowiedz