AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Proszę o polecenie #psycholog #psyc...

źródło: comment_1643111976vaQoOe92pxdlu1t5xUiXgi.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobione usg brzucha, wątroba, trzustka itp. Niby ok rezonans głowy z kontrastem, morfologia, tarczyca. W rezonansie wyszło tylko zgrubienie błony śluzowej zatoki. Ale nie ma żadnych zmian. Co badać dalej? Teraz jest trochę lepiej ale przez 3 miesiące odkąd kręciło mi się w głowie czułem się jak pijany codziennie, wszystko zwalniało i było mi słabo. Nogi jak z waty. Nie wiem czy mogę już zwalać winę na nerwice lękowa. Te zawroty głowy
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@azek: jakbym siebie widział. U mnie też poszło w lęk o życie i zdrowie. Rok temu uwalił mnie kleszcz i faktycznie wyszła borelioza. Nie miałem żadnych objawów. Niestety to był czynnik zapalny i wpadłem w ciąg robienia badań i skupianiu się na swoim orgnizmie. Pojawiło się całodniowe uczucie duszności, częste sikanie (nawet co 5 min), skurcze dodatkowe serca, dziwne "prądy" w głowie, uczucie oszołomienia, gula w gardle, nadwrażliwość na światło,
  • Odpowiedz
@El_Pollo: Akurat teraz chodzę na oddział dzienny i bardzo sobie chwalę. Przede wszystkim obcujesz z ludźmi o podobnych problemach no i masz ustalone różne formy terapii zajęciowej od choreoterapii po karaoke. Dotychczas leżałem całe dnie w łóżku, słaby by cokolwiek z sobą robić a teraz stanąłem trochę na nogi. Chciałbym jeszcze raz się tam zapisać bo czuję, że mogę z tego jeszcze coś dla siebie wyciągnąć. Co do farmakoterapii to
  • Odpowiedz
@El_Pollo: byłem, terapia grupowa dużo mi pomogła, zobaczyłem inny punkt widzenia na moje problemy, ustawiono mi dobre leki i przede wszystkim nawiązujesz znajomosci na długi czas
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Mordko to ja tak mam codziennie od jakichś 13 lat, położenie się do spania to nie pójście a spać a festiwal myślenia, przypominania, martwienia i nakręcania szczególnie - ale złote rady z tego filmu nie wiele mi pomagają, co z tego że jestem świadomy czym owe myśli są, skoro one i tak samoistnie przychodzą, nie mam nad tym kontroli.
  • Odpowiedz
Osoby z nerwicą macie takie coś, że bardzo nakręcacie się myślami? Ja wiem, że myśli są bezosobowe i, że to nie ja myśle lecz umysł sam ale to dzieje się jaka automatycznie i podczas tych myśli/analizy powstaje napięcie w klatce.Ja próbuje wyluzować mówię sobie nawet „to tylko myśli one nie są prawdą” ale i tak nadal robi się to napięcie i tak jakby rozmawiam sam ze swoimi myślami.

Potem sam się wkurzam
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Kodzirasek: o mam tak. Czasem się zastanawiam czy to nie schizofrenia jakąś na kiju xD

Muszę zająć mózg czymś np muzyka i karaoke sobie robię albo potrzebuje idei pomysłu czy czegokolwiek do przemyśleń żeby było ciekawsze niż kłótnie z samym sobą
  • Odpowiedz
@xBARTEXx:
Overthinking sobie ukierunkuj na to o czym chcesz myśleć, zamiast myśleć o czymkolwiek co ci przyjdzie do głowy. Czas milej zleci i wymyślisz wiele ciekawych rzeczy.

Ewentualnie leki bez recepty.

Gotu Kola - Centella Asiatica
Zaparzasz pod przykryciem 6g ziół przez 15 minut w około 600 ml przegotowanej, ale niewrzącej wody i
  • Odpowiedz
@xBARTEXx: Pewnie zależy od siły ataku ale mnie na takie nagle ataki, odrealnienie i panikę pomaga przerzucenie na coś uwagi, na muzykę albo szybko zaczynam czytać coś żeby odwrócić uwagę czy jadąc samochodem otwieram okna itp. Powodzenia w znalezieniu swojego sposobu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#psychiatria #nerwicalekowa #depresja #medycyna ?

Ma ktos moze jakas porade dla mnie jak wyjsc z kvr3wskiej nerwicy lekowej bez wizyty u psychiatry? Nigdy nie leczylem sie psychiatrycznie, choc mialem swiadomosc swoich zaburzen ktore dlawilem, a utrudnialy mi zycie w sposob umiarkowany - tak bylo od kilku lat. Niestety, od kilku miesiecy mam problem z nerwica lekowa która mnie wrecz owladnela, z
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: dlaczego wstydzisz się iść do psychiatry? Nie musisz nikomu o tym mówić. Jak masz problem - idziesz do lekarza, a psychiatra to lekarz jak każdy inny, przepisze ci leki i nie będziesz musiał się bawić w zamawianie prochów z szemranych źródeł.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 21 lat a wszystko zaczęło się 2 tygodnie temu, od czasu do czasu lubiłam rekreacyjnie zapalić blanta z tym że ostatnio zdarzyło mi się 3 dni pod rząd palić i czasami coś wypić (alko) nagle pewnego dnia jak się obudziłem poczułem jakby nadal był na haju albo pod wpływem. No nic poczekałem 1/2 dni z nadzieją że mi przejdzie, jednak nic z tego i tak od dwóch tygodni
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@pixiesdust też mam takie niskie i po 3mies stosowania odstawiłam, bo miałam chyba wszystkie możliwe skutki uboczne
Nie wiem jakie miałam ciśnienie wtedy, ale chodziłam jak zombie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Walczyłam z tym 3 lata temu przez pół roku szukając pomocy u lekarzy. W końcu jeden mi pomógł, ale czasem po okresach dużego stresu to wraca, na kilka dni, bo już wiem jak z tym walczyć, ale jednak. Dzisiaj znów się pojawiło.. Nie mam juz ataków paniki ani derealizacji i depersonalizacji ale zmęczenie, depresyjny nastrój, otępienie i poczucie bycia za mgłą.
  • Odpowiedz
Jakie to wszystko jest p----------e, że w przeciągu kilkunastu minut cały komfort życia życia może obrócić się o 180 stopni.

Jestem bardzo aktywnym dynamiczniakiem, wspinaczka, długie kilkuset kilometrowe trekkingi, maratony górskie, imprezy, podróże w skrajne i niedostępne miejsca. Wszystko co do tej pory sprawiało mi niesamowitą radość, napędzało moje życie do dalszego rozwoju i działania, w ciągu jednego kwadransu pękło jak bańka.

Siedząc w biurze nagle poczułem się strasznie dziwnie, rozkojarzenie i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@G0w0rek: jesteś po prostu zamkniętym w sobie introwertykiem i tego nie oszukasz. Ja też próbowałem udawać dynamiczniaka ale gdy za bardzo się w to wkręciłem to dostawałem takiej depersonalizacji/derealizacji przez co wracałem do normalnego siebie. Musisz zrozumieć że tegoroczne mechanizmu nie oszukasz jesteś jaki jesteś i najlepiej to zakceptuj
  • Odpowiedz
@imanubba: To nie do końca jest tak. Oczywiście to prawda, że nerwica chwyta najczęściej zamkniętych w sobie introwertyków, ludzi, którzy nie mówią o swoich uczuciach i są skryci. A depersonalizacja/derealizacja to sposób ochronny organizmu przed stresem. Nerwica występuje także gdy zyjemy w sposób zupełnie inny od naszych wyobrażeń, oczekiwań, niezgodnie z tym co mamy zakodowane w podświadomości. Ale: duszenie w sobie emocji nic nie da. A nerwicy i ataków leków
  • Odpowiedz
#mri #rezonans #depresja #nerwicalekowa

Mirki, trzymajcie za mnie kciuki :D

Wczoraj, po miesiącach oczekiwania w końcu odbył się mój rezonans głowy i nie mam jeszcze opisu, ale po odtworzeniu płyty, pomimo że się nie znam to myślę że nawet ślepy kozioł zauważyłby że coś jest nie tak, więc mam mam taką trochę makabryczną radość, bo wyszło na moje. Koniec p---------a że tylko mi się wydaje.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach