#anonimowemirkowyznania
#dieta #logikarozowychpaskow #jedzzwykopem #nerwica #jedzzwykopem
Dawno temu miałam anoreksję, od 4 lat mam zdrowe relacje z jedzeniem i zdrową wagę. Mój problem to cukier, gdy tylko zjem coś słodkiego (nie ważne czy banan, czy batonik, czy łyżka cukru do kawy. Spożywam ogólnie mało cukru) mam atak paniki. Od razu szybko bije mi serce, lekko się poce, staje się "nieobecna". Trwa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejko, byłam na terapii poznawczo-behawioralnej (nerwica, fobia spoleczna)od stycznia do marca, potem p--------ł wirusik
i od marca nie jestem

Ale znowu chce, bo słabo tak się nie naprawić :D..
Myślicie, że lepiej

Kontynuować

Psychoterapeuta

  • Nowy 94.9% (37)
  • Stary 5.1% (2)

Oddanych głosów: 39

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania nie masz jakiegoś większego patokumpla ze szkoły? Niech przyjedzie ze swoim ziomkiem do Ciebie. Mama nagotuje pierogów, postawisz flaszkę. Każdemu po 5 stówek, niech się przejdą po wsi i pogadają z jednym czy drugim. Wieść szybko się rozniesie i będzie spokój
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Złożenie pozwu o nękanie? Zawiadomienie policji za każdym razem. Założenie kamery(najlepiej nie rzucającej się w oczy, można nawet do neta podłączyć, to sobie możesz oglądać live co się dzieje na ogródku). Za zniszczenie mienia sąd może przyznać odszkodowanie/sankcję, a wymiana dachówki to sporty pieniądz. Nic tak polaka nie boli, jak dostanie po portfelu.
  • Odpowiedz
@vegetator21: mam podobnie jak @koronawirus
Tzn wszystko również się zaczęło w zeszłym roku z jakąś nagłą hipochondrią i skakaniem powieki, przeszło po jakiś 3 miesiącach, ale potem wertowałem co chwile o jakichś chorobach rzadkich i generalnie głowa mała jak to może na psyche wejść. Co chwila jakieś skakanie mięśni w różnych miejscach (ale przeważnie na jednej łydce - chociaż to akurat może być przyczyna, że wózek widłowy najechał mi
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#psycholog #psychiatra #medycyna #depresja #nerwica #kiciochpyta #zdrowie #lekarz #antydepresanty
Mam taki problem, że czuję niepokój wśród ludzi, mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą i mnie oceniają. Nie paraliżuje mnie to ale czuję się nieswojo. To zupełnie znika kiedy mam jakiś cel, coś do załatwienia lub jestem z drugą osobą. Wtedy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikt mnie nigdy nie nauczył gotować mięsa i przez to do teraz w wieku 26 lat dalej mam z tym problem. Boję się tego, że źle przyrządzę mięso i się nim struję. Przepisy z neta nie są pomocne ani trochę bo tam zawsze instrukcja kończy się na "mięso smażyć/gotować do czasu, aż będzie gotowe" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Super rada bulwo.
Nawet jak smażę kurczaka w drobną kostkę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest gdzieś jakaś książka, kanał na yt, strona, gdzie tłumaczy się dokładnie i łopatologicznie jak usmażyć konkretne kawałki mięsa?


@ChelseaDagger: Nie ma, bo temperatura mięsa w środku zależy od różnych czynników, np. temperatury patelni, wielkości kawałków mięsa, itd. To nie jest kwestia tabelki z wyliczeniami, tylko odpowiedniego sprawdzenia konkretnego kawałka mięsa.

Gdy smażysz kurczaka w kostce, wystarczy wyjąć jedną kostkę i przekroić. Jeśli nie jest różowa w środku, to mięso jest
  • Odpowiedz
Zawsze mnie zastanawia, ci wszyscy celebryci, politycy co występują publicznie, w debatach, w TV - jak oni zachowują spokój? Czy tylko ja jestem taki z-----y, że jak mam coś prezentować grupie ludzi to pół godziny wcześniej mi skręca flaki z nerwów? Czy może oni coś wciągają - jakieś xanaxy - żeby ogarniać i nie skompromitować się z nerwów?
#pytanie #pytaniedoeksperta #nerwica #psychologia #psychiatria
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mitchumi: Myślę, że to głównie trening. Spróbuj sobie dzień wcześniej przed lustrem zaprezentować, albo nagraj się kamerką i potem obejrzyj, jak coś Ci się w sobie nie podoba to kolejny raz, itp. Trochę czasochłonne, ale pomaga.

Xanaxów nie polecam, od takich sytuacji zaczynałem, a po paru latach skończyłem na detoksie przy dawkach 8mg / doba :P
  • Odpowiedz
No to lecimy dalej. W "I turze" nie wiedziałam co do końca we mnie ladują, ale teraz już wszystko jasne. Bedę (chyba) znowu sobie jeździć przez kolejne dwa lata, po 180km w jedną stronę, przynajmniej raz w miesiącu. Jeszcze wczoraj byłam
zapłakana i bliska rezygnacji, a rano myślałam, że będę rzygać w pociągu. Na miejscu trochę ustąpiło, ale lekarz musiał mierzyć chyba z 5x ciśnienie, żeby "jakoś to wyglądało". W przyszłym tygodniu
chesterkaa - No to lecimy dalej. W "I turze" nie wiedziałam co do końca we mnie laduj...

źródło: comment_1594318992e1kc9MGRyprQ2tk4dVjr7G.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@L3stko oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę, ale tak jak napisałam - od czasu brania udziału w tych badaniach nie miałam, aż takiego stanu, który wymagałby podawnaia solu ;)
  • Odpowiedz