#anonimowemirkowyznania Sluchajcie, potrzebuje #porada w dziedzinie #psychiatria. Wydaje mi sie, ze mam zaburzenia lękowe. Najlepiej czuje sie w domu. Jakby sie dalo to bym w ogole nie wychodzila z domu, ale wiem, ze musze (zakupy, znajomi, sprawy). Mam schizy, ze ktos mnie chce zniszczyc w zyciu, np.wykorzystujac jakis szczegol z mojego zycia. Przy drobnych schorzeniach schizuje. W wielu rzeczach upatruje sie zagrozenia. Najgorsze jest to, ze nie wiem kiedy mi sie
Mircy i mirabelki - mam straszny dylemat. Biorę leki (Apoescitaxin ORO 20 mg (Escitalopram), Trittico 150 mg (Trazodon) i Propranolol - 30mg) - są to leki na nerwicę lękową, propranolol na to żeby nie trzęsły mi się łapy i serce nie biło szybko przy napadach lękowych. I jak jeszcze na jeden dzień leki SSRI odstawić mogę, bo efektów wielkich ubocznych nie będzie, to Propranololu się boję odstawiać a siostra.. ma wesele. I
@painstream: no, nic się nie stanie, jak odstawisz leki na jeden dzień, ale jak będziesz się tym zamartwiał to masz szansę na napad i to z własnej winy. Pozytywne nastawienie, a nie czarne scenariusze w głowie. W ogóle, chyba źle do tego podchodzisz, pamiętaj, że któregoś dnia dasz sobie radę bez "wspomagania". Leki nie powinny być twoim sposobem na życie, a jedynie mają pomóc ci wrócić na odpowiednie tory, i powinieneś
a ja właśnie się boję - przy odstawieniu nagłym propranololu mogą pojawić się kołotania serca, szybsze bicie + alkohol jeszcze zwiększa szybkość akcji serca, a zawału dostać nie chcę (jestem hipochondrykiem, może przesadzam - nie wiem) co robić?
@painstream: tutaj jest odpowiedź na Twoje pytanie. psychiatra zapewnił CIę, że nic się nie stanie mimo tego się boisz. z takim podejściem możesz zaliczyć piękny atak paniki na weselu siostry. nie musisz pić
wiem, że nocna, ale kit z tym ( ͡º͜ʖ͡º) mirki i węgierki z pod tagów #psychiatria #depresja #nerwica nie mieli byście poratować kilkoma tabsami Xanaxu(zommirenu,afobamu) Warszawa here. Przedemną cholernie stresujący tydzień, a szkoda mi bulić 150zł na lekarza po recepte (⌐͡■͜ʖ͡■) Płace w słodyczach lub alkoholu ( ͡º͜ʖ͡º)
@wlepierwot: jak nie spróbujesz to się nie dowiesz. Moim zdaniem tak - ale nie korzystałem, widzę po osobach trzecich. Na NFZ nie masz co wybrzydzać tak naprawdę.
@Tortilla_Orzeszkowa:W normalnym cywilizowanym kraju, jak jesteś chory to odwiedzasz gabinet lekarski i podjęte zostaje leczenie. A W POLSCE?! A w Polsce #!$%@? jak w lesie. #cytatywielkichludzi
#anonimowemirkowyznania Czy brał ktoś w was sertraline? Jak efekty? Szczerze mówiąc nie chciałam brać żadnych leków, nie chcę być od nich zależna, ale to podobno pomaga. Czy ktoś miał jakieś doświadczenia z tym? Niezłe combo, bo depresja, nerwica i zaburzenia odżywiania here. #depresja #nerwica
@AnonimoweMirkoWyznania: Leki pomagają, bo odcinają emocjonalne dno oraz blokują zjazd z góry #!$%@?. Dla mnie były ratunkiem. Nie słuchaj ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia na ten temat albo nigdy ich nie brali, a naoglądali się filmów / nasłuchali pseudonaukowców.
Leki uzależniają organizm od substancji przyjmowanych, ale to nie to samo co nałóg palacza albo alkoholika. Nie czujesz potrzeby ich brania po odstawieniu, jedynie tymczasowo nawala układ nerwowy (drgają mięśnie, czasem
#anonimowemirkowyznania Mirki mam silną nerwice / fobie społeczną próbowałem już kilka leków z grupy SSRI, ale nic nie dały. Teraz myśle nad następnym, ale co raz częsciej boję się, że te leki prędzej czy później spowodują u mnie zespół dysfunkcji seksualnych (PSSD) i kutang przestanie mi stawać. Ktoś miał problemy po tych lekach?
Niesłusznie się boisz, jak już to strach może powodować że nie stanie. W zasadzie to ssri zrobią z ciebie ultraruchacza, długość stosunku będzie ograniczona tylko i wyłącznie twoją kondycją xD
DiabelskiPrzegryw: Ludziom przestaje stawać nie od SSRI, ale od nofapu, gdyż ciężko dojść na SSRI, ja jak brałem paroksetynę to fapałem przez godzinę. Po czasie takiego fapania nie miałem żadnej dysfunkcji, penis przywykł. Orgazmy po godzinnym, intensywnym fapaniu były najlepsze w moim życiu.
#anonimowemirkowyznania Mirki mam silną nerwice / fobie społeczną próbowałem już kilka leków z grupy SSRI, ale nic nie dały. Teraz myśle nad następnym, ale co raz częsciej boję się, że te leki prędzej czy później spowodują u mnie zespół dysfunkcji seksualnych (PSSD) i kutang przestanie mi stawać. Ktoś miał problemy po tych lekach?
#anonimowemirkowyznania Mam nerwicę z epizodami depresyjnymi i tzw. syndrom niezaspokojenia emocjonalnego. Tak Mirki, w dzieciństwie nie przytulała mnie mama i teraz mam problem z nawiązaniem zdrowej relacji z drugim człowiekiem. Miłość to dla mnie totalna abstrakcja - kiedy o niej czytam, czuję się jakbym czytał science fiction. Zresztą, nawet gdybym potrafił pokochać kobietę, to i tak żadna nie chce ze mną być, jestem skazany na samotność. Nie mam sobą nic do zaoferowania.
@AnonimoweMirkoWyznania: jedyna metoda która działa to metoda drobnych kroczków, zaplanuj sobie rzeczy które jesteś w stanie zrobić i systematycznie je rób aby móc wieczorem powiedzieć - "spoko, udało się to i to, niewiele ale mały krok do przodu a nie do tyłu". To jest z reguły długotrwała walka i próby wskoczenia od razu kilka poziomów wyżej przynoszą rozczarowania i odwrotny skutek. Po miesiącu podsumuj co zrobiłeś i przyjdź napisać jak się
Ovzywiscie ze masz rację i bez fundamentu nie postawimy nic lecz tym najlepszym jesteśmy my sami w naszej głowie, jeśli czegoś sam sobie nie poukładasz to żaden lek/lekarz ci nie pomoże.
Tutaj Mirek Schrödingera. Zarazem #przegryw jak i #wygryw. Głównie chcę się wygadać. Wszystko zaczyna się od tego że wychowałem się na totalnym zadupiu. Miałem (mam) kochających rodziców ale #cebula, #prl i typowa wieś ze swoimi wszelkimi dziwacznymi problemami uczyniła ich rodzicami nieco toksycznymi. Do tego lokalna społeczność, fałszywie religijna, ze wszystkim co we wsi najgorsze. Rodzice byli w cholerę wymagający wobec mnie. Nie piłem, nie paliłem, nie ćpałem,
Bardzo długo brałem doxepin (na noc) i dulsevię rano i ogólnie w miarę dobrze funkcjonowałem, tylko cały czas się wszystkim stresowałem - oceną w pracy, ocena przed znajomymi, dotkliwa analiza wszystkich czynności dnia codziennego.
Z racji tego lekarz zalecił przerzucenie się na coaxil -3x1 i do tego kwas gaba 2+ 0 + 1. I generalnie po paru dniach odstawiania poprzednich (mniejsze dawki), a łykania nowych mojemu życiu często towarzyszy
#anonimowemirkowyznania Jakiś dobry psychiatra z #rzeszow lub okolice? Nfz lub prywatnie, wszystko jedno, sprawa jest poważn, dotyczy bliskiej osoby i najważniejsze są dla mnie terminy. Obdzwonilam parę przychodni i najbliższe terminy to koniec sierpnia, a nawet październik #depresja #nerwica #rzeszow #podkarpacie
#anonimowemirkowyznania Jak objawiała się wasza depresja czy nerwica? Co was skłoniło do pójścia do lekarza? Czy te choroby mogą mieć podłoże jeszcze w dzieciństwie? #depresja #nerwica
WalecznyNiebieskipasek: - Lenistwo - leżę i nic nie robię. - #!$%@? - i tak nie zdam, po co się uczyć? - Anhedonia - nawet grać mi się nie chce, jak w tym łóżku leżę. - Brud - nie mam sił sprzątać, nie mam sił się myć, i tak brud jutro wróci, a nawet czystego nikt nie nie będzie chciał. - Mniejszy lub większy apetyt w zależności od stanu lodówki - nie
#anonimowemirkowyznania #psychiatra zmienił mi fluxemed 20mg na sertranorm 100mg #ssri. Zanim brałem Fluxemed czteropak nie robił na mnie większego wrażenia, ale jak zacząłem łykać pigułki na szczęście to potrafił zrobić sajgon w bani. W związku z tym mam #pytanie - jak bardzo trzeba uważać przy piciu i braniu sertranormu? Czy w ogóle lepiej odstawić alkohol? #depresja #nerwica
#anonimowemirkowyznania Hej Mirki, chciałam podzielić się z wami moim nietypowym problemem i może poszukać rozwiązania jak temu zaradzić. Jestem na kierunku okolomedycznym, wymagającym kontaktu z ludźmi. Bardzo chciałabym mieć kontakt z jak największą liczbą osób, jednak coś mnie w tym kontakcie blokuje. Jestem tak jakby wycofana i nie jestem sobą. Mam różne dziwne reakcje nerwowe, np. Bawię się włosami, lancuszkiem, nie umiem się po prostu wyluzować. Wystąpienie i powiedzenie czegoś przed większą
#anonimowemirkowyznania O tym, że jestem biseksualna wiem odkąd skończyłam 16lat. W zeszłym tygodniu miałam 25 urodziny. Nigdy nie byłam w związku z kobietą. Raz prawie się zakochałam i spróbowałam. Jednak mimo tego, że jestem młoda, wykształcona, z dużego miasta to jak pomyślałam, że ktoś dowiedziałby się, że mam dziewczynę to oblewał mnie zimny pot. Żeby było jasne, wszyscy znajomi i rodzina, a także ja, zgodnie powtarzamy, że homoseksualizm jest naturalny i nie
Sluchajcie, potrzebuje #porada w dziedzinie #psychiatria.
Wydaje mi sie, ze mam zaburzenia lękowe. Najlepiej czuje sie w domu. Jakby sie dalo to bym w ogole nie wychodzila z domu, ale wiem, ze musze (zakupy, znajomi, sprawy). Mam schizy, ze ktos mnie chce zniszczyc w zyciu, np.wykorzystujac jakis szczegol z mojego zycia. Przy drobnych schorzeniach schizuje. W wielu rzeczach upatruje sie zagrozenia. Najgorsze jest to, ze nie wiem kiedy mi sie