Może to trochę dziwne a może nie, ale został mi polecony wczoraj asmr na yt i tyle bodźców słuchając tego nie miałem w życiu, nastała ulga po jakimś czasie i zasnąłem, od rana dzisiaj czuję spokój wewnętrzny, dokuczaja mi tylko obsesyjne myśli ale mam nadzieję że z czasem to minie.
#nerwica #derealizacja i trochę #chwalesie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michal1498: ćpałeś? Jak tak to samo przejdzie po pół roku pewnie. Mniej więcej pół roku byłem przekonany, że nie istnieję, co sprawiało trochę problemów bo jak tu iść zjeść coś skoro nie istnieję
Muzyka taka pozytywna jak do depresji też pomaga
  • Odpowiedz
Jednak śmieszka sie nie szanuje, śmieszkowi nie pomoże się w potrzebie. W pore to zauważyłem i ze śmieszka który miał na wszystko w------e zrobiłem sie przewrażliwiony na swoim punkcie.


@Brikv: takie zycie smieszka- albo jestes sobą i przy wszystkich tego nie ukrywasz albo udajesz powaznego i zle sie z tym czujesz. I dobrze napisałes- trzeba sie liczyc ze smieszka nikt nie szanuje i koniec koncow jesteś niepoważnym echem dla innych.
  • Odpowiedz
@zgubilemkartkezloginem: ja bym zaczal od psychoterapii bo elki maja rozne skutki uboczne. Sprobuj jak najszybciej sie udac na taka terapie i co najwazniejsze znalezc jakiegos wesolego, glupkowatego kumpla przy ktorym od razu bedzie sie patrzec bardziej z dystansem na swiat ;)
  • Odpowiedz
@velros: Od kiedy bierzesz te wszystkie leki? Wychodzi na to, że jesteś ciągle młody. Namów swojego lekarza żeby spróbować odstawić praktycznie wszystko oprócz najważniejszych leków plus ogarnąć sobie pójście na terapię. ADHD nie da się wyleczyć, a leki nigdy nie pomogą w 100%, jedynie będą pomagać. Trzeba samemu nauczyć się sobie z tym radzić. Może lekami po prostu nie jesteś w stanie więcej osiągnąć bez terapii?
  • Odpowiedz
No i stało się, dziś pierwszy raz byłem u psychiatry. Przepisał jakieś tableteczki, ale nie widzę w tym nadziei z racji, ze przeszedłem przez głęboką depersonalizacje i derealizacje łącznie z lękami „ze zaraz umrę”, ale wtedy wyszedłem z tego sam po kilku latach bez pomocy lekarza, jakby derealizacja lekka została, ale żyłem z tym. Nagle w tamtym tygodniu mnie znów złapało, mam depersonalizacje, derealizację i straszne lęki i niepokój przed niewiadomo czym.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kondotier93: Spędzaj jak najwięcej czasu poza domem. Bez powodu. Jak będziesz czekał na powód, to możesz się nie doczekać. Możesz łazić po centrum handlowym albo siedzieć na ławce w parku. Zmiana otoczenia dużo zmienia.

Z angielskim poprosić kolegę aby zagadał z tobą po angielsku przez komórkę. Człowiek sam się dziwi, jak mu się podczas rozmowy słowa przypominają.

Jak będziesz poza domem zadzwoń do swojego psychiatry i powiedz, żeby ci dobrał
  • Odpowiedz
@perfect1995: mi też kazała obejrzeć ten film XD obejrzałam i doszłam do wniosku , że może ona wspiera lgbt i blm ale film strasznie słaby nic ciekawego chyba, że jesteś fanem E.J. ja nie jestem XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, kojażycie charakterystyczny ból brzucha (w okolicy pempka) dający o sobie znać podczas stresowyc sytuacji? Napi***ala mnie tak już od 2 tygodni. Chyba wpadłem w jakąś dłuższą nerwicę ale nie wiem. Miał ktoś coś podobnego (tak długo)? A może to rak?
#nerwica #depresja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach