Odrealnienie , setki przeróżnych myśli(mimowolne odtwarzanie piosenek w głowie , analizowanie wszystkiego , symulowanie rozmow ) , natrętne myśli typu ,,kopnij go" ,,czy nie wariuje" ,,czy nie zrobie komus krzywdy" przy tym olbrzymi lęk/strach zauważyłem że również przy tym stukam sie dlonia w nogę z nerwów , ściskanie w brzuchu , spłycenie oddechu , napady gorąca czy to objawy OCD czy
moze cos grubszego ? Wiem że musze do lekarza ale wizyte
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MeteorSan w sumie mam wszystko tak samo co opisałeś, psychiatra mi stwierdził tylko depresję, ale może dlatego że o sobie powiedziałem dosłownie kilka słów, a reszta to rozmowa o kwiatkach xd
  • Odpowiedz
@MeteorSan: Jak tak mówisz. U mnie również ostatnio powróciło takie "zagubienie" w myślach i trochę ciężko mi przez to opisać co dokładnie czuję, jak i sam objaw. Czy ty miałeś coś podobnego?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nic nie będzie za 10 czy 20 lat, bo czekasz jak głupi aż "coś" się magicznie samo zmieni albo pojawi się ktoś, kto odmieni twój los. To ty jesteś za siebie odpowiedzialny i jeżeli potrafisz zidentyfikować, że coś się z tobą dzieje, to zrób coś z tym - skoro neurolog stwierdził, że potrzebny jest psychiatra, to idź do psychiatry. Siedzisz i płaczesz, że tak ci źle, ale siedzisz jednocześnie
  • Odpowiedz
@urzedniczatv zakładam, że to ona zerwała z Tobą? Jeśli tak, to tak to właśnie jest, że osoba która decyduje o rozstaniu ma dużo łatwiej. Po pierwsze dlatego, że to w niej dojrzewała ta decyzja przez jakiś czas, po drugie, to ona miała to pod kontrolą. Osoba, która jest zostawiana mimo protestów i prób ratowania związku ma najbardziej przesrane, bo nie jest na to przygotowana psychicznie, w przeciwieństwie do tej, która zostawia.
  • Odpowiedz
@urzedniczatv: stalkowanie byłych nigdy nie pomaga, a wręcz wpędza w większy dołek. Niestety istnieje takie coś jak chęć „wygrania rozstania” i polega to na tym, że najczęściej w social mediach pokazać, że jest się lepszym od swojego ex, że już się poradziło z rozstaniem i, że teraz żyje się lepiej. Kilka z tych zdjęć, story było z pewnością skierowanych do Ciebie i zrobionych z myślą o Tobie, żeby Ci pokazać,
  • Odpowiedz
Koleżanka powiedziała mi o aplikacji moniturujacej sen. To jest włączam ją jak idę spać i jeżeli będę coś odstawiać w nocy to wtedy to nagrywa. No i już kilka dni pod rząd gadam po nocy, śpiewam, nuce, wydaje dziwne dźwięki, sapie. Tata mówił, że nie raz go obudzę, bo tak intensywnie rozmawiam przez sen. Trochę się zmartwilam, może powinnam odwiedzić jakiegoś psychologa czy psychiatrę? Ostatnio mam dużo pracy, nadgodzin, stresu, może to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uff w końcu zadzwoniłem dziś w sprawie praktyk i nawet trafiłem na miłego gościa. Teraz tylko iść z umową i czekać do lipca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#praktyki #nerwica
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jutro mam wizytę online z lekarzem rodzinnym.
Moj problem polega na częstym oddawaniu moczu co się wysikam to czuje lekkie parcie na pecherz, potrafie wytrzymać przez dluzszy czas ale ciagle chce mi sie sikać, zauważyłem że jest to okresowe czasem wytrzymam godzine, a czasem 3 godziny szczegolenie w warunkach stresogennych. Czasem jesli przez dluzszy czas nie oddaje moczu czuje mrowienie w odbycie. Wyszedłem z nerwicy natrectw, potem zaczęło sie czeste oddawanie moczu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obcy666 jak powiesz lekarzowi diagnozę, która wyczytałeś w necie, to lekarz na pewno bez potwierdzenia tej diagnozy na pewno Ci leki przepisze.
To tak nie działa. Skoro wiesz, że to faktycznie może być czynnik psychologiczny, to może warto w tym kierunku pójść, a nie latać po wszystkich specjslizacjach bez sensu i jeszcze się faszerować antybiotykami, bo lekarz nie wiedział, że to ma inne podłoże.
  • Odpowiedz
@jajecznicaZ5Jaj: ciężko stwierdzić, byłem u rodzinnego, zrobiłem sobie badania podstawowe wssystko ok, potem u urologa i też ok, prawdopodobnie jest to spowodowqne stresem i słabymi mięśniami dna miednicy, w moejej sytuacji prawdopodobnie czeka mnie wizyta u psychiatry
  • Odpowiedz