@i-marszi: J--------e xD I nagle akademiczka jest dla niej autorytetem, akurat jak odleciała z orbity. Brakuje jeszcze tej nawiedzonej baby co lubuje się w zdjęciach zmasakrowanych płodów. Był jeszcze typ z Konfederacji co p-------ł o oglądaniu białek SPIKE przez mikroskop świetlny
  • Odpowiedz
@Eillis: No trochę tak. Ewentualnie musiałbyś się dopatrywać pochodzenia pól kwantowych, ale po prostu przyjęcie, że istnieją, jest najrozsądniejsze.
  • Odpowiedz
Dzień dobry
Uczyłem się niemieckiego 6 lat w swoim życiu, aczkolwiek nie przykładałem się do tego. Jak kończyłem swoją przygodę z niemieckim to myślę, że byłem na takim poziomie B1. Tylko, że to było 6 lat temu i od tego czasu nie używałem w ogóle języka no i coś tam niby kumam i kojarze, coś potrafie powiedzieć, coś zrozumiem co mi ktoś powie ale do komunikatywności to bardzo daleko jest. Chciałem się
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuje mieć to C1 tak na za jakieś 18 miesięcy.


@RenoJackson: Od B1 do C1 w 18 miesięcy, to będzie powiedzmy 400-500 godzin nauki. Czyli jakąś godzinę każdego dnia. Czyli potrzebujesz intensywnego kursu bez przerw. Wątpię czy taki łatwo znajdziesz, ale możesz zacząć szukać tutaj: https://www.goethe.de/ins/pl/pl/spr/kur.html (mają też kursy online). Najszybciej? Przeprowadź się do Niemiec i zapisz na kurs częściowo refundowany przez państwo https://verwaltung.bund.de/leistungsverzeichnis/de/leistung/99011031080000
  • Odpowiedz
@RenoJackson: no to musisz czytac ksiazki (wiecej niz etykiete domestosa na wc ;)) i ogladac jakies proste niemieckie programy w TV, tlumaczyc sobie czego nie rozumiesz, do tego dodac jakis kurs albo konwersacje kilka razy w tygodniu, aby jak najwiecej mowic i ogarnac sobie gramatyke. Tylko regularnosc i aktywna nauka.
  • Odpowiedz
Dlaczego nie jem żadnych grzybów?
Historia zna sporo przypadków, gdzie grzyby przez lata uchodziły za jadalne (albo „tylko trochę szkodliwe”), aż dopiero nowoczesna toksykologia i obserwacje długofalowych skutków pokazały, że robiły poważne szkody w organizmie.
Kilka przykładów:
- Gołąbek wymiotny (Russula emetica) – dawniej w niektórych regionach uważany za „jadalny po ugotowaniu”, dziś klasyfikowany jako trujący, bo powoduje silne wymioty i bóle brzucha.
- Krowiak podwinięty (Paxillus involutus) – przez dziesięciolecia uznawany w Polsce za dobry
gerwazy-oko - Dlaczego nie jem żadnych grzybów?
Historia zna sporo przypadków, gdzie ...

źródło: 66ab8d9ec4fd1

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gerwazy-oko ok, a co z pieczarkami? Zalecenia mówią, że dzieciom nie wolno podawać grzybów leśnych do 12 roku życia co jest zrozumiałe, wyjątek natomiast stanowi pieczarka, którą można już od 10 miesiąca a nawet od 6. ( Mowa o hodowlanej)
  • Odpowiedz

@Arkass 0
Na razie pędzimy coraz szybciej z rozszerzaniem wszechświata i nic nie wskazuje na to żebyśmy zaczęli zwalniać.


@nagi720317: IMO:
Póki co nie dysponujemy działajacym modelem kosmologicznym, który byłby zgodnym z tym co obserwujemy we wszechświecie. Przez co nie jesteśmy w stanie tworzyć wiarygodnych predykcji, jak potoczą się losy naszego
  • Odpowiedz

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Ale po co właściwie Ci ten popęd? Żeby walić znowu 3 razy dziennie? Gdy się ma partnerkę to rozumiem, że może jej brakować. Ale jeśli tylko Ty nie masz ochoty to w czym problem?
  • Odpowiedz

@WolvvloW: Wydaje mi się, że może to być skrót myślowy. Dla notozaurra było po prostu za głęboko. Niezależnie od natlenienia zwłok. Ale już dla zwłok robi szaloną różnicę czy w otoczeniu jest tlen czy nie. Bo tylko w warunkach beztlenowych możliwe jest zachowanie szczątków aby potem mogły zostać wykopane przez archeologów.
Tylko autor niefortunnie połączył to w jednym zdaniu.
  • Odpowiedz