Przyjąłem sobie filozofię moralną: "Jeżeli nie ma cierpienia to nie ma zła."

Rzuciłem sobie wyzwanie myślowe na ten temat: Jeżeli kogoś zabiję we śnie (osoby mordowanej) i nikt z tego powodu nie będzie cierpieć (zabity nawet przez chwilkę nie będzie tego świadomy i nikt się o tym nie dowie, nikt z nim nie będzie tęsknił itd.) to nie jest to zły czyn.

W tym przykładzie jedyną osobą jaką wie o tym jestem ja -
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ImperatorPL: Mówię, nie jest to koncept moralno-etyczny, tylko oparty o racjonalizm jednostki. Racjonalnym jest, jeśli działania przynoszą jak najwięcej szczęścia jak największej ilości osób. Racjonalnym, a więc dobrym (Kant). Dobrym, w sensie przynoszącym korzyści/nieszkodzącym. Spłycam w cholerę, ale mniej więcej w tym kontekście jest ten termin użyty. Singer się też odwołuje do różnych nurtów utylitarystycznych z tego, co pamiętam, ale u niego już się pojawia etyka w kontekście tego, kto
  • Odpowiedz
W znalezisku https://www.wykop.pl/link/5634781/janusz-korwin-mikke-chce-mordowac-homoseksualistow/ pojawił się wątek Jezusa z cudzołożnicą, zacytowany przez @Kozajsza. Czyli:

Rzekł do niej Jezus: „I Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz”.


Zaproponowałem ciąg dalszy tej zacnej historyjki, z prośbą o opinie. Jednak zamiast opinii dostałem tylko minusy - tak bywa. A problem wcale banalny nie jest. Może tutaj ktoś przedstawi swoje zdanie? Czyli zaczynam
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał jak ważne są niezbywalny szacunek i godność każdego człowieka.


@m1600: kłóci się to z moim pojmowaniem moralności i szacunku.

Słownik języka polskiego
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Plecakowicz: To o czym Ty piszesz to pokłosie lat życia pod butem idei komunistycznych - chrześcijaństwo też miało w tym swoje zasługi. Racjonalny egoizm nie jest niczym moralnie złym - to moralność płynącą z rozumu. Polecam "Cnotę Egoizmu".
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jako, że nasz szpital zmienili na zakaźny, okresowo przychodzi u nas do wioski pan doktor, żebyśmy nie musieli jechać 60 km. Wczoraj był u nas i zdiagnozował u mnie Mucoid Plaque. Za tydzień ma mi przynieść lekarstwa. Tymczasem wikipedia mówi, że ta choroba nie jest udowodniona. Matka mówi, że może chce zarobić trochę pieniędzy, ale wstydzi się poprosić więc wymyśla choroby. To biedny, starszy, schorowany człowiek i zawsze był
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
@julaa324: skoro wiem co może czekać moje teoretyczne dziecko, to po co je sprowadzać na świat? Proste. Z jakiegoś powodu ludzie są samoświadomi. To dar i przekleństwo. Dlaczego, zamiast ulegać instynktowi, nie możemy być mądrzejsi?
  • Odpowiedz
Paramoralizmy: Przekonanie o istnieniu wartości moralnych, a także i o tym, że niektóre czyny je gwałcą, jest zjawiskiem tak dawnym i tak powszechnym, iż wydaje się, że jest ono nie tylko dziełem doświadczenia wieków, kultury, wpływu religii i wychowania, ale posiada także pewne podłoże w filogenetycznym wyposażeniu człowieka, na pewno jednak niezupełnie zgodne z prawdą moralną. Ogłaszanie więc czegoś pod hasłami wartości moralnych staje się zawsze sugestywne nawet wtedy, kiedy te użyte
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy warto czynić dobro? Rozważam dziś nad tym tematem pod pewnym względem. Weźmy pod uwagę najpierw zło. Przykładowymi synonimami zła mogą być - ciemność, pustka. Są to więc słowa nawiązujące do nicości. Biorąc pod uwagę logiczne argumenty - zło niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze dążąc do niczego. Dobro, w przeciwieństwie do zła dąży do kreacji. To dzięki miłości powstaje i może przetrwać życie. Dzięki nienawiści, która też jest równoznaczna ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@SynestetycznyEstetyczny ja na przykład po prostu tak wolę. Nie umiem inaczej. Troszczę się, pomagam itd. Gdybym miała zrobić coś złego, to mój mózg wywala error. Nie wiem czy to się wypracowałem przez te lata życia w oparciu o jakieś korzyści, czy na jakiej zasadzie. Domyślam się, że są pewnie ludzie, którym tak samo naturalnie będą przychodzić działania złe. Rośnie to bywa.
  • Odpowiedz
@znicz: Czynienie zła dla dobra ogółu może być moralne w zależności od poglądu danej grupy społecznej oraz sytuacji. Przykładem może być sytuacja w której jakimś państwem rządzi tyran, który czyni wiele zła. Zabijając lub w inny sposób czyniąc zło wobec ludzi mu przychylnych, którzy stoją na drodze do jego obalenia może być moralne dla dobra ogółu.
@KomosaBiala: Masz rację. Myśląc o tym miałem w głowie sytuację w której
  • Odpowiedz
Po rozmowie z koleżanką naszła mnie taka rozkmina o #nfz a konkretnie o tamtejszych dentystach. Koleżanka walczy teraz o zęba i wywala kupę kasy prywatnie, ale wie o tym, że gra ta jest warta świeczki. Za jej sprawą przypomniałam sobie o moich turbulencjach z zębem, o którego przyszło mi walczyć w wieku około 20 lat. Byłam wtedy na studiach, z kasą było średnio (studiowałam wtedy 2 kierunki i o pracy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Millhaven też uważam że trudno ufać komuś kto swoją pracą generuje sobie kolejną pracę, lub kolegom z protetyki. Było tu kilka ama dentystów, widziałem takie pytanie, warto poczytać moim zdaniem
  • Odpowiedz