Idiom do zapoznania sie zanim któryś z was zacznie plusować jakieś katastroficzne posty niezgodne z rzeczywistością

shill

dictionary.com:

a
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedługo 35 lat na karku a mam jakieś dziwne problemy z żołądkiem.
Kiedys - a raczej 10 lat temu - w weekendy jednego dnia mogłem zjeść pizze, później burgera i na koniec docisnąć wszystko kebabem popijając wszystko piwem i nic mi nie było.
Wczoraj zjadłem tylko trochę pizzy, później wcisnąłem małego burgera, popilem wszystko piwem 2% i zdycham.
Kiedyś też mogłem jeść normalnie żarcie w fastfoodach, a teraz nie za bardzo. Nie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek

Sprawdź helicobacter pylori - jednym szkodzi, drugim nie, ja od tego miałem podrażnienie żołądka, nadzerki itp - mocna kuracja antybiotyków i wyczyściło mi układ pokarmowy, potem trochę luźnej diety i od lat mam spokój
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Liczba ofert pracy w Polsce spada lawinowo, upadają firmy, pełno zwolnień grupowych. Zaczyna się poważny kryzys ekonomiczny. Wojna na Ukrainie odbija się na nas rykoszetem. Drożyzna dobiła konsumentów. Już czwarty rok jest ciężko od czasów Covida. Teraz jednak skutki uboczne zaczną wypadać jak trupy z szafy. Dla młodych, bezrobotnych czy biednych jedyna rozsądna rada to wyjazd zagranicę, póki jeszcze jesteście w stanie zarobić w Polsce na bilet i
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Liczba ofert pracy w Polsce spada lawinowo, u...

źródło: praca1-gc-132902

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podpowie ktoś jak to jest obecnie z cenami wynajmu w zachodnich krajach? W takim Reykjaviku średnia cena za pokój to 100tys - 130 tys koron (ok. 650 - 850 euro), a są też oferty za 150 tys (980 euro) ZA POKÓJ, max kilkanaście metrów + życie z innymi osobami pod jednym dachem. Jak dwa lata temu mieszkałem w Holandii na zadupiu to za pokój płaciłem 350 euro, a ciekawe jak teraz? Niby
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie będę opisywał całego background'u, ale mój menager dowiedział się, że chcę się zwolnić pod koniec marca, ponieważ wyjeżdżam z kraju.

Ponieważ w korpo jest polityka, że mogą zacząć szukać nowej osoby na moje miejsce dopiero wtedy, gdy ja byłbym na wypowiedzeniu, wyszedł do mnie z prośbą.

Poprosił bez naciskania, czy zgodziłbym się na to, żeby zamiast w przyszłym miesiącu składać wypowiedzenie, to teraz podpisać umowe za porozumieniem stron, gdzie byłaby data zakończenia mojej
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Urban7735: jeśli myślisz że w korpo (nawet w przypadku PM’ow) mają jakiekolwiek skrupuły to jesteś w błędzie. Następuje teraz „damage control” nic więcej. Z prawnego punktu widzenia nie ma to większego znaczenia czy weźmiesz wypowiedzenie za porozumieniem czy złożysz sam.
  • Odpowiedz
Pamiętam jak w 2016 kupowałem swoje drugie (większe) mieszkanie w cenie powyżej średniej w moim mieście. Osoby które twierdziły że znają się na ekonomii mówiły mi że popełniam błąd i powinienem wynajmować, odkładać i czekać aż ceny spadna. Słuchałem że przyjdzie wielki kryzys. Później po 4 latach był COVID i wszystko miało paść. Później inflacja i stopy procentowe. I co? Mieszkanie dwa razy droższe niż w 2016, a kryzys taki że na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach