Wczasy nad polskim morzem droższe niż Teneryfa. Burger w Warszawie droższy niż w USA. Kebab droższy niż w Berlinie. Nocleg w polskich górach na poziomie kosztów północnych włoch. Mieszkania droższe niż w Hiszpanii czy Włoszech.

Zarobki? Połowa tego co na zachodzie albo i 1/3 w niektórych zawodach.

Co tu się dzieje?

#nieruchomosci #inflacja #gospodarka #praca #pracabaza #wakacje #zarobki
  • 154
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gharman: większość moich znajomych oprócz 8h pracy w zawodzie biorą poboczne projekty i zlecenia gdzie mają z tego 1/2 pensji, czasem więcej. Ogólnie to ludzie ostro z----------ą żeby móc się pokazać w dobrym aucie czy wyjechać na zagraniczne wakacje, wszyscy na działalności, sporo IP Box.

Laski z IT czy marketingu szukają męża wśród lekarzy, jak się jakiś doktor da zakręcić i kupi zaręczynowy to skaczą z radości, marzą o facecie,
  • Odpowiedz
LINK: Mikołajki droższe niż Teneryfa. Czy wakacje w kraju się opłacają?
Co roku coraz gorzej. Jak to się dzieje że w Polsce wakacje są tak drogie, że bardziej się opłaca do ciepłych krajów lecieć? Nie dość ze nocleg taniej, jedzenie tansze, to pogoda lepsza i nastroj ludzi tez.
Dlaczego w Polsce jest tak drogo?

Jak policzyli twórcy raportu dla Rankomat.pl, rodzina 2+2, która wybiera się na tygodniowe wakacje w hotelu na Teneryfie, zapłaci 2
gharman - LINK: Mikołajki droższe niż Teneryfa. Czy wakacje w kraju się opłacają?
Co ...

źródło: obraz_2024-07-02_121839031

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gharman: To taki snobistyczny patriotyzm. Mowa oczywiście o najbogatszych ośrodkach. Hel czy Mazury są bardziej prestiżowe niż jakaś wioska w Chorwacji. Mielno czy Władysławowo to inna historia, jest tam drogo ale nie aż tak drogo, jest za to tłok. Do takich miejsc ludzie jeżdżą z przyzwyczajenia. Dla większości ludzi też prościej jest zarezerwować hotel i zapakować rodzinę do auta niż poświęcać więcej czasu i sił na organizację dojazdu na lotnisko,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bez 10k na czysto dzisiaj to ja bym się nie rzucał na zakup mieszkania nawet na zapyziałym Podkarpaciu ¯\(ツ)/¯.
Mam podobne warunki mieszkaniowe ale te 5-6k na rękę z etatu i nie mam nawet zdolności kredytowej na więcej niż kawalerkę xD.

Tak że jedyna opcja to wygrana w totaka, zmiana branży, a najlepiej kraju. Polska już dogorywa - lepiej już było i lepiej nie będzie.
  • Odpowiedz