Czy tylko, ja zauważyłem, że wszystkie znajomości w korpo są spięte, jak plandeka na żuku, płytkie, jak kałuża i przez to wartościowe, jak dolary zimbabwe. Trzeba się zmuszać do p---------a o dupie maryni bo jak nie to będą na Ciebie kablować.
Sto razy lepsze znajomości miałem, jako robol, aż czasami się chciało przychodzić do roboty. Tylko, że to było pokolenie 35+. Pokoleniu 2000+ współczuję, bo jest tak przebodźcowane i wyprane z emocji,
Sto razy lepsze znajomości miałem, jako robol, aż czasami się chciało przychodzić do roboty. Tylko, że to było pokolenie 35+. Pokoleniu 2000+ współczuję, bo jest tak przebodźcowane i wyprane z emocji,

























#korposwiat #pracbaza #praca #pracait