Wpis z mikrobloga

Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zespołu, by usprawnić procesy.

W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista

#programowanie #programista15k #pracait #pracbaza #korposwiat #sprintyjacka #kryzysit
elo_kebab - Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zes...
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: bo większość kodojebcow ma spektrum autyzmu, co dość mocno uwypukla te negatywne cechy rzutujące na resztę. Ja pracuję w IT i jest elegancko, ale nie jestem klepaczem wiec mogę tylko patrzeć na ten cyrk z boku.

Mnie to bardziej zastanawia dlaczego to się świeci na głównej mając dwa plusy i jeden komentarz
  • Odpowiedz
@elo_kebab: niestety IT jest pełne zarozumiałych padalców, z wybujałym i jednocześnie kruchym ego

Poradnik jak rozpoznać fajnych wartościowych ludzi w IT:
- komunikuje rzeczy w stylu: >my< dowieźliśmy, ale >ja< się pomyliłem czytaj bierze odpowiedzialność
- chwali publicznie, jeśli krytykuje to subtelnie na osobności
- pomaga w miarę możliwości innym zawsze i
  • Odpowiedz
@elo_kebab: Jako programista, który niejednego PMa znosił, powiem wprost – pracujesz w skrajnie toksycznym środowisku. Zwolnij się, bo się wykończysz. Bywało różnie, ale nie pamiętam ani jednej firmy, w której faktycznie byłaby rywalizacja między programistami.
  • Odpowiedz
W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem.


@elo_kebab: Czytając takie coś to zastanawiam się czy to jawne baity czy wy wszyscy pracujecie w jakimś IT-januszex a ja miałem tyle szczęścia w życiu że nigdy to takiej firmy nie trafiłem.

Miałem akurat dzisiaj retro. Normalne, luźne śmieszkowe spotkanie. Oprócz wzajmenego lizania się po jajach jak to dobrze poszło
  • Odpowiedz
  • 1
u nas na porannej odprawie, zanim smieciarki wyjadają na ulice, też swirujemy na kolegów. Chyba w każdej branży tak jest
  • Odpowiedz