Mirki, w ten piątek miałem mieć rozmowę o podwyżkę w pracy z menadżerem. Problem w tym że nagle przyszło z działu hr zapytanie o to żebym przed rozmową od razu opisał swoją sytuację i na co liczę, i oczekują że to dziś dostarczę. Macie rady jak do czegoś takiego podejść? Mam awansować na stanowisko gdzie będę miał teraz ludzi pod sobą itd.
Trochę mnie wkurza ta sytuacja bo generalnie






















Wczoraj spotkałem się z moim kumplem ze studiów (telekomunikacja PW). 4,5 k netto do łapy w Warszawie, 7 lat stażu. 8k do łapy (czyli taki branżowy standard - niestety, bo to słabo opłacana branża) to dla niego "ogromna fura pieniędzy". W tym czasie inny wspólny znajomy, senior front end react developer, prawie 30k na fakturce ( ͡° ͜