Dla mnie te rekrutacje to już jest komedia i kompletna losowość. Mam 25 lat, biorę co jakiś czas udział w rekrutacjach w Szwajcarii i zauważyłem, że nieważne co mam w papierach, tylko liczy się kto konkretnie rekrutuje. Facet, baba, jakaś młoda laska czy inne warianty.
Jak rekrutuje facet, to jest krótko i konkretnie, najkrótsza rozmowa z gościem





![Połowa zespołu HR została zwolniona bo źle działał system rekrutacji [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/095a954c42f2457aea8646e8888bbc5250107f654ce4667c2a2ece482573716f,w220h142.jpg)























Dostaniesz taką typową polską kawę z jakieś sieciowej kawiarni. Jeśli wypijesz bez wyplucia lub nawet skrzywienia się to sorry. Nie nadaje się pan do naszego korpo.
Jeszcze czasem robią test z keczupem do pizzy, ale to zbyt oczywiste.