Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Przekroczy ona osobowego boga i odrzuci dogmaty oraz teologię. Będzie opierać się na religijnym zrozumieniu, wypływającym z doświadczania natury i duchowości, jako pełnej znaczenia jedności. Temu opisowi odpowiada buddyzm. Jeśli istnieje jakakolwiek religia, która jest w stanie podołać współczesnym wymaganiom nauki, jest nią buddyzm.

Albert Einstein - The Collected Papers of Albert Einstein, Vol. 5: The Swiss Years: Correspondence, 1902-1914

#buddyzm #filozofia

#
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#neuropa #4konserwy #religia #katolicyzm może trochę #filozofia

Pod wpisem Terlikowskiego wybuchła istna wojna, właściwie to patrząc na to co ci ludzie wypisują to polski kościół to już w zasadzie jakaś schizma powinna być. Terlik przecież poparł swoje myślenie o JP2, Benedykta XVI i Franciszka, a ludzie w tym jacyś księża (!) wypisują, że jest on po stronie cywilizacji śmierci, przecież to jest
Need - #neuropa #4konserwy #religia #katolicyzm może trochę #filozofia 

Pod wpisem...

źródło: comment_1611698221MZZBF9JjQo2td9fruxEKT9.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@Need: są oni bardziej świeci niż papież, któremu budują pomniki. Dziwnych czasów dozyłem, że Terlikowski przy nich jest głosem rozsądku. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Albo katolicyzm zastąpili nową wiarą w PiS.
  • Odpowiedz
TROPY: Themerson twierdził, że Szkoła Lwowsko-Warszawska nie ma do zaproponowania nic, co by choć trochę złagodziło ból istnienia, ani nic, co może strzelać, i że w warunkach tej niemocy pozytywnej racjonalności należy polegać na wyniesionym z domu stanowczym rozróżnieniu między tym, co właściwe, a tym, co niewybaczalne. Themerson najwyraźniej łudził się, że stosunki nie mogą ulec zbydlęceniu w warunkach ogólnodostępności pokoju z kuchnią i lodówki z puszką sardynek. Być może, jak Euklides,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Buddyzm

Kesamutti Sutta (AN.03.066 – Mowa w Kesamutti)

Kalamowie, nie podążajcie za tym co mówią inni, ani za tradycją, nie podążajcie za pogłoskami, ani świętymi tekstami, nie podążajcie za logicznymi wywodami, ani przekonującymi wnioskowaniami, nie podążajcie za pozornymi analogiami, ani za czymś, co jest zgodne z waszymi poglądami, nie podążajcie za czymś tylko dlatego, że jest prawdopodobne, ani poprzez wzgląd na coś popartego autorytetem nauczycieli. Lecz gdy samodzielnie dostrzegacie: „to jest właściwe, nie przynosi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lukaszmarynczak: Buddyzm jest tak naprawdę bardzo prosty i nie ma tam wiele do "zgłębiania". Całą istotą nauczania Buddy są Cztery Szlachetne Prawdy i Szlachetna Ośmioraka Ścieżka. Wszystko inne to tylko ozdobniki, którymi mozna się zajmować, jak ktos nie ma nic lepszego do roboty, ale niekoniecznie trzeba ;). Sednem buddyzmu i tak jest praktyka, a nie intelektualne studiowanie.
Może to ci pomoże w "zgłębianiu" :) http://rafa.eu.org/podstawy_nauki_buddy.html
Napisałem jeszcze dawno temu taki
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kipustynia: Etycznych? Znaczy, że najpierw trzeba rozwiązać problemy na ziemi, a potem brać się za kosmos?
To jakiś ukryty wątek religijny?
Ogólnie chodzi o badania i przetrwanie gatunku. Stacja kosmiczna jest laboratorium orbitalnym, Rządy i prywatne firmy, uczelnie płacą by badać różne rzeczy, co się przekłada na wydajniejsze rozwiązania techniczne.
Przetrwanie gatunku, ponieważ wiemy, że jest tylko kwestią czasu jak cofniemy się do średniowiecza, epoki kamienia łupanego,czy w ogóle wyginiemy
  • Odpowiedz
@kipustynia: szczerze to nie jest do końca to, czego szukasz, ale sprawdź sobie gościa Robert Frodeman i jego rzeczy o etyce środowiskowej, to jest temat pokrewny i on konkretnie np. jest współautorem takiego tekstu "Separated at Birth, Signs of Rapprochement: Environmental Ethics and Space Exploration".
  • Odpowiedz
John Gray, Siedem typów ateizmu - książka

Tytułowe "siedem typów ateizmu" to siedem najczęściej spotykanych postaw niechrześcijańskich - a raczej pewnych linii genealogicznych tychże postaw - w cywilizacji zachodniej.

Nietrudno zauważyć, że autor segreguje je od tych, które najmniej lubi, do sobie najbliższych. Dystansuje się mocno od "nowego ateizmu", scjentyzmu i różnych objawów świeckiego humanizmu/wizji postępu dziejowego w tym transhumanizmu; bliskie są mu zaś starożytne filozofie moralne (jak stoicyzm i epikureizm), uduchowiony materializm Spinozy
eoneon - John Gray, Siedem typów ateizmu - książka

Tytułowe "siedem typów ateizmu"...

źródło: comment_1611567882v5FqjXjTaX1W5bXcW5yZL4.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raj: Myślę że Grey ma tak jak ja, czyli po prostu dobrze odnajduje się w tradycji zachodniej i nie czuje się kompetentny jej opuszczać. Panteistyczna linia stoicko-spinozjańska jest w sumie dość zbliżona do buddyzmu, a bliższa nam kulturowo (spore zapożyczenia do chrześcijaństwa, logika arystotelesowska) i przez to łatwiejsza w absorbcji. Pewnie temu jest tak bardzo na wzrostowej.

Co oczywiście niczego nie ujmuje buddyzmowi - po prostu to nie dla każdego.
  • Odpowiedz
Jak się nazywa pogląd, który mówi o tym, że czujemy wspólnotę z jedynie własną rasą, tj np kolorem skóry + regionem kulturowym i chciałbym tylko dla jednej tej konkretnej wspólnoty jak najlepiej, czyli np jak najlepiej tylko dla białej rasy? Nie uważam, że inne są gorsze ani nic. Nie wiąże tego również z państwem.

#pytaniedoeksperta #filozofia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nietzsche wyjasnia was w pieknym stylu

Bywają kaznodzieje śmierci: a ziemia jest przepełniona takimi, którychby należało nawoływać do odwrotu od życia.
Pełna jest ziemia zbytecznych, zepsute jest powietrze od tych nader licznych. Niechże ich, żywotem wiecznym“ z życia tego precz wywabią!
„Żółci“: tak zwą kaznodziei śmierci, lub też „czarni“. Ja zaś pokażę wam ich w innych jeszcze barwach.
Okrutnicy to są, co drapieżne zwierzę w sobie kryją i żadnego już nie mają wyboru prócz chuci
CzerstwaBulka - Nietzsche wyjasnia was w pieknym stylu 

Bywają kaznodzieje śmierci...

źródło: comment_1611506929Eg8s5vr2JiFdtBN6jkPo7N.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy gdy uznamy, że wiedza to prawdziwe i uzasadnione przekonanie, to czy w ogóle będzie ona możliwa?

#filozofia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mało rzeczy wydaje mi się możliwych do stuprocentowego uzasadnienia.


@BRTM: wg mnie jest ich dokładnie zero, bo możesz wymyślić diaboła, który co ułamek sekundy podmienia Ci wspomnienia w mózgu na jakieś inne. nie da się udowodnić, że to nieprawda
  • Odpowiedz