@Xarazix: Przecież Platon twierdził, że miłość rozpoczyna się od cielesnego upodobania, by dopiero potem wzrastać ku miłości "dla samej siebie". Nie rozumiem tego przypisywania mu miłości "nieskalanej" cielesnością.
  • Odpowiedz
Zakładając, że to prawda. Ciekawi mnie ich byt, ontologia. Czy mają oni odrębną świadomość? No tak, w dodatku na przykładzie bliźniaków syjamskich można moim zdaniem wejść w obszar badań nad świadomością.
Zastanawiam się jak oni odczuwają tę granicę między ichnimi "ja". Czy gdy jeden np. uczy się jakiegoś języka czy ten drugi też cokolwiek z tego zapamięta.

I przede wszystkim jak do tego wszystkiego podchodzić prawnie np. z tym molestowaniem?

#prawo
sweet_sociopath - Zakładając, że to prawda. Ciekawi mnie ich byt, ontologia. Czy mają...

źródło: comment_1612502166Yyy1MUaF9v0rchZLm0o9an.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

świadomość na pewno miały oddzielną


@sweet_sociopath @karolinana: przecież rozdzielne mózgi gwarantują rozdzielną świadomość, tutaj nawet nie ma z czym dyskutować.

Problem bardziej jest z takim odczuciem (ale to już na poziomie psychologicznym, za zasadzie wzajemnego uzależnienia) z samoidentyfikacją - ile razy używa słowa "ja", ile razy "my", na ile mają podobne poglądy w jakiejś sprawie itp - ale to wszystko problemy dwóch niezależnych świadomych jednostkowo ludzi, którzy są zmuszeni żyć w
PinkFloyd - > świadomość na pewno miały oddzielną

@sweetsociopath @karolinana: prz...

źródło: comment_16125037764yRsWw5guBoB2kXnPDAa7N.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Nauki Buddy skupiają się na 4 szlachetnych prawdach.

Druga Szlachetna Prawda mówi, iż przyczyną wszelkiego cierpienia jest przywiązanie. Gdy przyjrzymy się cierpieniu mentalnemu, szybko zauważymy, w jaki sposób jest ono tworzone przez przywiązanie. Gdy pragniemy czegoś, czego nie możemy zdobyć, jesteśmy rozczarowani i sfrustrowani. Gdy nastawiamy się, że ktoś spełni nasze oczekiawania, lecz tak się nie dzieje, odczuwamy zawód i złość. Nawet jeśli pragniemy czegoś, co jest osiągalne, to także nie zawsze prowadzi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro Temida jest ślepa to dlaczego sędziowie mają odsłonięte oczy? Z jakiegoś względu sędziowie zatracili tradycję, badania wykazują że wygląd człowieka ma wpływ na wyrok. Moim zdaniem sędziowie nie powinni nawet znać płci i danych osobowych człowieka. Wszystko to żeby przy wydawaniu wyroku wyzbyć się ludzkich ułomności.

Sprawiedliwość powinna być ślepa.

#filozofia #prawo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy da się zdefiniować "istnienie" tak, by mogła istnieć tylko jedna rzecz? Chodzi mi o wyobrażoną rzeczywistość z jednym, jedynym obiektem, który nie wchodzi w żadne interakcje z niczym (nawet sam ze sobą). W jakim sensie ten obiekt istnieje?

#filozofia #logika #przemyslenia #pytanie
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niektórzy, przykładowo, twierdzili, że istnieć znaczy być ulokowanym w czasie i przestrzeni (bez względu na wszystko inne).


@biliard: Według tej definicji, zaproponowany przez mnie obiekt nie istnieje. Nie jest ulokowany w czasie, bo nie podlega żadnym zmianom, i nie jest ulokowany w przestrzeni, bo nic poza nim nie istnieje (włącznie z przestrzenią). W pewnym sensie, to on sam jest przestrzenią.

A co masz na myśli przez brak związku nawet ze samym
  • Odpowiedz
@KomosaBiala: Może pijesz do tego, że większość ujęć podkreśla jakieś ontyczne relacje, wielu w ten sposób definiuje byt. Wówczas chodziłoby o, powiedzmy, opozycję relacjonizm - "antytranscendentny absolutyzm polegający na osadzeniu się w samym sobie".
Ciekawy eksperyment myślowy. Pozdrawiam!
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: nadal nie widzę racjonalnych przesłanek do takich działań. Ja bym po prostu nie finansował z pieniędzy publicznych wydziałów teologicznych, bo one nie zajmują się wiedzą naukową, lecz wiarą. Zresztą debaty, o których mówisz, już się odbywają:
d.....i - @wygolony_libek-97: nadal nie widzę racjonalnych przesłanek do takich dział...
  • Odpowiedz
Nauki Buddy skupiają się na 4 szlachetnych prawdach.

Pierwsza Szlachetna prawda głosi, że życie jest cierpieniem. Żyć znaczy cierpieć. Nie jest możliwe, by żyć bez doświadczania bólu, czy zmartwień. Musimy znosić fizycznie cierpienie w postaci chorób, zranień, zmęczenia, starości i w końcu śmierci. Musimy też stawić czoła cierpieniu mentalnemu - takiemu jak samotność, niezadowolenie, strach, skrępowanie, rozczarowanie, gniew i tak dalej.

#dailyphilosophy

#buddyzm #filozofia
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wypoks: Budda nigdzie nie powiedział, że życie jest cierpieniem, powiedział, że istnieje cierpienie, a to zasadnicza różnica.

Musimy też stawić czoła cierpieniu mentalnemu - takiemu jak samotność, niezadowolenie, strach, skrępowanie, rozczarowanie, gniew i tak dalej.


Musimy jedynie dostrzec istnienie tych stanów jako projekcji umysłu, zaakceptować, je zrozumieć, obdarzyć serdecznością i odpuścić. Służy temu osmioraka ścieżka, która jest rozwinięciem czwartej szlachetnej prawdy.
  • Odpowiedz
Mądrość jest doskonalona przez moralne postępowanie, zaś moralne postępowanie przez mądrość. Gdzie jest pierwsza, tam zawsze jest też i druga. Osoba postępująca moralnie posiada mądrość, mądra zaś - postępuje moralnie. Połączenie tych dwóch nazywane jest najwznioślejszą na świecie rzeczą.

Samannaphala Sutta (DN.02 - Mowa o owocach życia w odosobnieniu)

#buddyzm #filozofia

#dailyphilosophy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@placebo_: epikureizm to forma hedonizm opierającą się na cnotach, eudajmonizn to klasyczna grecka postawa etyczna, która za najwyższy cel odbiera szczescie, a hedonizm to uznawanie za największą wartość przyjemności, ma dużo odmian, które różnie wartościują różne przyjemnosci
  • Odpowiedz