#schopenhauer #filozofia Proszę, a teraz można się załamać :P Czy szczęście jest możliwe, czy wygryw w życiu jest realistycznym celem? Wg mnie nie. W nieperfekcyjnym świecie bez ideałów zawsze przegramy na jeden z dwóch sposobów. Jeżeli w świecie nie ma ideałów to jeżeli spełnimy nasze nieidealne marzenia to przegramy jako myśliciele bo fakt spełnienia marzenia oznacza, że nasza idea była defektywna, nieidealna, jeżeli będziemy dobrymi myślicielami z idealnymi marzeniami to rzeczywistość ich
@Johny_Locke: bezsensu, mozna nawijac godizanmi o jakis wyrazach typu wygryw przegryw, speirac sie o definicje. A wnioski wysnute z wyrazow dziwnych niejednoznacznych, dowolnie iterpretowalnych sa warte...
@Johny_Locke: E tam, pitolenie, to jest po prostu jedno z mozliwych spojrzeń i nie wiem co w nim takiego atrakcyjnego. 1. Przegrać jako mysliciel idealista, to wygrać jako realista. 2. Szczescie zależy od wielu czynników i spelnienie idealistycznych zachcianek jest gdzieś na szarym końcu tej listy, przynajmniej u zdrowych psychicznie osobników. Ty założyłes, że jedyne szczęście to szczęście absolutne, nirwana. To jeśli już grać w te grę, to tak jak na
Tak się właśnie zastanawiam czy istnieje coś takiego jak przypadek. Zalatuje trochę wiąże się to z determinizmem.
Np. spotkanie znajomego w drodze do sklepu po długim czasie to jest przypadek? Przecież planowało się wyjście do sklepu, miało się świadomość tego,że JA idę do sklepu, była to część realizacji jakiegoś tam planu. Znajomy też realizował swój plan i dzięki temu ,że wasze plany przecinały się w tym miejscu (to,że coś jest nieplanowanego nie
Mirki, egzaminy wolicie zdawać ustne czy pisemne? Zastanawiam się właśnie nad filozofią, jaką formę wybrać. Gość wydaje się spoko. Studiował lub studiuje ktoś na uniwersytecie szczecińskim, albo znacie kogoś takiego? Pozderki
Autentyczny podział ras ludzkich wg Josepha Gobineau (1816 - 1882), na którym m.in. opierał się A. Hitler:
1. Rasa biała - rasa urodzonych władców, rasa panów, twórców feudalizmu i wszelkiej hierarchii społecznej. Wysocy blondyni, mała zmysłowość, wysoka inteligencja, energia, talent organizowania świata, poczucie honoru, bezinteresowność, odwaga, wojowniczość, zmysł ładu i harmonii.
2. Rasa żółta - zwana "męską": fizycznie charakteryzuje się średnim wzrostem i ciemnymi włosami; psychicznie natomiast okazuje wytrwałość,
@Aleksander_Newski: nazizm opierał się na szkole rasowo-antropologicznej (teoria walki o byt), a raczej na jej najwybitniejszych przedstawicielach; Houstonie Stewarcie Chemberlainie (stąd wyprowadzono rasę judajską, która jest bardzo zdolna, lecz działająca destruktywnie), Josephie Gobineu (nacisk na rasę aryjską, pochodzącą z centralnej Azji), Georgesu de Lapouge (teoria selekcji rasowej i ubywania aryjczyków), i oczywiście Friedrichu Nietzschem, który wprowadził ideał nadczłowieka.
Elastyczność elity sprowadza się do umiejętności wchłaniania najzdolniejszych jednostek przez sprawujących władzę. W sytuacji przeciwnej, znacznego odizolowania, ustanowienia hermetycznych barier awansu, odcięcia elity, traci ona więź ze społeczeństwem, sprzyjając powstawaniu nastrojów opozycyjnych. Wówczas zarysowują się dogodne warunki do przejęcia władzy przez nową elitę. Elita znajdująca się w opozycji odwołuje się zazwyczaj do tradycyjnych haseł demokracji, równości czy sprawiedliwości, a przy znacznym poparciu
#filozofia #nauka Dobra rozmowa. Massimo Pigliucci biolog i filozof nauki, Daniel Dennett naukowiec kognitywny i filozof, oraz Lawrence Krauss fizyk, rozmawiali o limitach nauki, etyce, filozofii w nauce, nauce w polityce i świadomości. 2 godziny dobrze spędzone.
“See, I think drugs have done some good things for us, I really do. And if you don’t believe drugs have done good things for us, do me a Favor: go home tonight and take all your albums, all your tapes, and all your CDs and burn ‘em. ‘Cause you know what? The musician’s who made all that great music that’s enhanced your lives throughout the years… Rrrrrrrrrrrrreal —— high on drugs.”
Moralność ateistyczna, czyli jak żyć w świecie bez boga
W dyskusjach pomiędzy wierzącymi i ateistami często pojawia się zarzut: bez boga nie ma dobra, więc nie ma moralności, więc ateiści nie mogą być moralni. Uważam i postaram się udowodnić, że życie w świecie bez absolutnych obowiązków moralnych jest nie tylko możliwe, ale też doskonalsze.
Wobec masowych zakopów taktycznych (jako "spam"), może znajdzie się jeszcze ktoś komu się spodoba, kopnie i a nuż
@Cicer_Cum_Caule: to samo pytanie, czemu? Czynienie dobra ze strachu przed karą jest mniej doskonałe od czynienia dobra z wewnętrznej potrzeby, tak jak rodzice wolą kiedy dziecko wyrzuci śmieci samo z siebie niż dopiero po postraszeniu karą za niewyrzucenie.
Moralność ateistyczna, czyli jak żyć w świecie bez boga
W dyskusjach pomiędzy wierzącymi i ateistami często pojawia się zarzut: bez boga nie ma dobra, więc nie ma moralności, więc ateiści nie mogą być moralni. Uważam i postaram się udowodnić, że życie w świecie bez absolutnych obowiązków moralnych jest nie tylko możliwe, ale też doskonalsze.
@Wykopowy_Ekspert: tia. Zdradzę ci sekret: ateiści =/= komuniści. Poza tym przed komentowaniem tekstu warto go jednak przeczytać, chociaż w twoim przypadku nieprzeczytanie tego o czym się próbujesz wypowiedzieć jakoś mnie nie dziwi.
przejrzałem, totalnie nic nowego, owszem widać że myślisz, ale tam nie ma nic nowego i tu jest problem, przemyślenia mega banalne a konkluzja katastroficznie głupia... odrzućmy boga to będzie żyło się lepiej... napisałem ci dlaczego nie... za dużo psychopatów, debili, naiwnych itd
to tak samo jak odrzuciłeś komunizm w tym tekśćie bo widzisz, że ludzie pragną róznorodności... chociaz wcale nie wszyscy i dla wielu komunizm bylby idealny... ale ludzie się różnią... i
Napisałem dość długi (2-3 strony a4) tekst nt. moralności ateistycznej w świecie bez boga, jako replikę zarzutów jakoby "bez boga nie byłoby moralności". Wrzucić raczej jako znalezisko czy na mirko?
@fir3fly: nie odnoszę się do Dawkinsa, nie najeżdżam na kościół (bo i po co?) więc trudno to nazwać gimboateizmem, ale kto wie :) Dobra, przejrzę go jeszcze i wrzucę.
@verizon: Tak, chociaż z czterech jeźdźców on był także najbardziej ideologicznie nastawiony i niektóre jego uproszczenia były nietrafione. Rekompensował to na szczęście dobrym hitchslapem.
# @Migfirefox: Tzn. ci kolektywiści twierdzą, że są narodowcami i konserwatystami, ale lewactwo często próbuje przedefiniowywać pojęcia, więc im nie wierzę.
All my life, I have lived with the feeling that I have been kept from my true place. If the expression "metaphysical exile" had no meaning, my existence alone would afford it one. - Emile Cioran.
Never ask a catastrophically religious person for advice on how to deal with cancer.
About a week ago I went to an endocrinologist about a lump on my right thyroid. I've had this lump for over 10 years and have been monitoring it periodically, but a recent ultrasound showed that the lump has calcified. This means one of two things: either it's been in my body so long
Wedlug nauk wschodu, data naszej smierci jest ustalona i przez to niema co sie stresowac codziennym zyciem, tylko wykonywac swoje powolanie. Patrzcie jak tak sobie dla przykladu uswiadomisz, ze mozesz chlac, jarac robic co chesz a i tak np. dozyjesz 90 lub dbac o siebie a i tak dozyjesz 40 to wtedy zycie staje sie latwiejsze.
@courso: E tam. W życiu nie chodzi o cele, a o drogę. Posiadanie daje mniej zadowolenia niż pragnienie. Nie chodzi o to, żeby czegoś tam dożyć, chodzi o to, kim byłeś, jaki byłeś zanim tego dożyłeś. Imprezowanie i brak stresu codziennego to mit w myśl zasady niedostępności: wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. W krótkim czasie taki raj stałby się przekleństwem. Znając datę śmierci nieustannie byś o niej myślał. Jak o