Kiedyś jak zaczynałem przygody z grafiką to robiłem graficzne motywy do sony ericosnów.
Udostępniałem to na forach i ludzie pobierali. Miałem fchuj dużą rangę i pamiętam że łącznie było kilkadziesiąt tysięcy pobrań.

Idę sobie raz korytarzem w gimbazie i widzę jak typiarka ma mój theme... (taki dla dziewczyn różowy zrobiłem też)
Ja mówię:
- Ooo masz mój motyw na telefonie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jest tu ktoś z was kto miał podobny problem?

Rozumiem wiele swoich złożonych zachowań czy schematów, nie potrafię jeszcze panować nad złym nastrojem mojej borderowo-lajnowego charakteru. Ale nie rozumiem totalnie jednego.

W poprzednich związkach jak i ostatnio, z nowo poznaną dziewczyną mam to samo, jak z nią jestem to mam ochotę być sam, niezależnie od tego co robimy i gdzie jesteśmy. Najlepiej kupić sobie piwko i obejrzeć film. A jak będę już sam i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh koledzy, psycha siada. siedzę w Niemczech w pracy przez agencje, przyjechałem na miesiąc, żeby trochę dorobić na studia i móc czasami odpuścić pracę w weekend. warunki? jakiś stary pensjonat rozdzielony na parę kawalerek, jest akceptowalnie. ludzie? przed 30 z tatuażami wszędzie gdzie człowiek może sobie wyobrazić. wszechobecny syf, butelki po piwie, wódce, wszystko. jutro pierwszy dzień w pracy, ponoć nie jest bardzo ciężko- magazyn, rozładunek/załadunek. najbliższy sklep 6km stąd, a że
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim podejrzewam że Gdybyście zostali w Gdańsku byłbyś zupełnie w innym miejscu w swoim życiu. Dorastanie w Wojewódzkim daje sporo przewagę, kontaktów oraz możliwości i znajomych
  • Odpowiedz
Po pewnym czasie samotność staje się tak przytłaczająca, że człowiek zmuszony jest szukać kontaktu z innymi, aby nie stracić resztek swojej ludzkiej natury. Z początku próbowałem zapełnić tę pustkę, skupiając się na własnym rozwoju. Regularne ćwiczenia, zakup mieszkania, nowy samochód prosto z salonu, coroczne wakacje za granicą – wszystko to miało mi przynieść satysfakcję i wypełnić emocjonalne braki. Niestety, rzeczywistość okazała się inna. Pomimo osiągnięć i zdobyczy materialnych, samotność nie zniknęła. Wieczorami
SosPomidorowy - Po pewnym czasie samotność staje się tak przytłaczająca, że człowiek ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SosPomidorowy:

Regularne ćwiczenia, zakup mieszkania, nowy samochód prosto z salonu, coroczne wakacje za granicą

samotność nie zniknęła


To jest kurła z mojego punktu widzenia mnie kompletnie niekompatybilne i niezrozumiałe. Samotność nie idzie w parze z obrotnością, zaradnością, zdolnością osiągania celów, uporządkowaniem pod deklem itd. No chyba, że jesteś jednym z tych typowych komputerowców, którzy potrafią trzepać kasę niemal bez kontaktu z drugim człowiekiem, to wtedy jestem w stanie pojąć.
  • Odpowiedz
  • 22
@SosPomidorowy mogę sobie tylko wyobrażać, co bym zrobił, gdybym był na Twoim miejscu. Nie wiem, czy Cię interesuje, co bym zrobił, ale zacząłbym od pomagania ludziom w takich miejscach jak hospicja, schroniska dla zwierząt, po prostu jakiś wolontariat. Oczywiście wybrałbym jedno, aby się zaangażować. Nie mam z tym zbyt wiele doświadczenia. Wolontaryjnie pomagałem około rok miejskiej bibliotece publicznej we Wrocławiu. Poznałem masę dobrych ludzi, z niektórymi dalej mam kontakt mimo że
  • Odpowiedz
Obrażają cię i śmieją się z ciebie w szkole? Ale przecież oni tylko tak żartują, nie przejmuj się nimi.
No i jak sie miałem nie przejmować, jak oprócz tych ludzi w szkole nie miałem żadnych innych okazji do nawiązywania znajomości i zakolegowania się.
Ech, dobrze że później poszedłem do internatu. To mi uratowało życie
#feels
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego odrzucenie tak bardzo boli...

Co roku w lato, kiedy jest piękna pogoda i depresyjny mood znika, to do głosu dochodzi moje wewnętrze ogromne pragnienie znalezienia w końcu swojej drugiej połówki - zaczynam się wtedy mocno otwierać i oczywiście wybór pada na Badoo, Tinder lub GG (tak, można tam kogoś znaleźć).
Zazwyczaj udaje mi się nawiązać kontakt z kobietą z którą na początku świetnie się dogaduję, piszemy ze sobą codziennie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Chyba za bardzo "chcesz". Podchodź bardziej na luzie i z dystansem to powinno być lepiej. Nie zakładaj od razu że musi coś wyjść z tej znajomości, lepiej na zasadzie że co będzie to będzie. Może one czują lekką desperację z twojej strony i uciekają.
  • Odpowiedz
Moim zdaniem to jest duży błąd, że tak dużo piszesz z dziewczyną na samym początku znajomości. Najlepiej od razu się spotkać. Nie bądź na każde zawołanie, nie zasypuj wiadomościami, nie dąż do stałego kontaktu. Kobiety wcale nie lubią, kiedy mężczyzna podaje się na tacy. Lepiej się po prostu poznawać, spędzać razem czas i realnie budować coś trwałego.
  • Odpowiedz
Mam tak, że jestem bardzo pamiętliwy. Długo chowam urazę. Potrafię kilka lat po tym, jak ktoś był złośliwy wobec mnie albo mnie skrzywdził, napisać mu na wiadomość, co o nim myślę, przysrać w jakiś sposób, zrobić cokolwiek, żeby poczuł dyskomfort i chociaż w minimalny sposób wyrównać rachunki. Wiem, że to ok. Że to jeden z kilku sposobów zdrowienia i działanie, które ma charakter terapeutyczny. Problemem jest to, że nie zawsze są drogi,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach