• 1
@gregory-coolick: dwóch typów podeszło, jak siedziałem na ławce, po czym wciągnęli mnie na tory... uciekli, ludzie którzy to widzieli wyciągnęli mnie na peron. na policję trzeba było długo czekać. byłem w szoku z powodu zdarzenia, oraz z proponowanych 30 minut czekania na patrol. odwołałem, poszedłem po wódkę i zaliczyłem stany lękowe over 9000. jeszcze tylko do ojca zadzwoniłem się wyżalić, że ten kraj to mem. (°°
  • Odpowiedz
Takie mnie #feels naszło.
Kobieta w której kiedyś sie zakochałem odebrała mi juz całkiem smak i sens życia.
Pije sobie w----y bo inaczej już nie zdzierżę. Kiedyś w takich momentach jeszcze mogłem pogadać z jakimś ziomeczkiem. Teraz już nie ma do kogo napisać... i tak siedzę, piję, oglądam głupoty w necie. Zostaje napisać #gownowpis na wypoku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może sobie zrobię prawo jazdy na kierowcę autobusu. W autobusach międzynarodowych mają toalety więc raczej nie muszą robić do sikobidonów jak kierowcy tira, jedynie dużo ludzi, ale jak jeździłem takimi autobusami to zazwyczaj nikt kierowcom nie przeszkadzał.
#przegryw #praca #feels
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak stać się bardziej pewnym siebie? Mam tak małą pewność siebie że dzisiaj kasjerka mnie dobiła tym że pytała się 3 razy o to jaki sos chce do hot doga po podobno nie słyszała a dodatkowo często mi ludzie mówią że cicho mówię i nie wiem jak mówić głośniej.
#przegryw #feels #rozwojosobisty #psychologia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: wiem że to może wydawać się bez sensu, ale może jakieś zajęcia teatralne? Ja bym chyba spróbował. Najpierw przyzwyczaił się do tłumu. Np iść do Kościoła a później na jakieś zajęcia, może wspólnoty. Tak bym chyba zrobił gdybym był aż tak nieśmiały.
  • Odpowiedz
To jest dla mnie niemożliwe że są ludzie którzy potrafią kogoś nienawidzić tylko z powodu jego wyglądu, orientacji, narodowości, jakichś dziwnych cech, poglądów a tymczasem ja jak się ktokolwiek do mnie odezwie jednym neutralnym albo miłym słowem albo uśmiechnie mam zrobiony dzień.
#przegryw #feels #samotnosc #depresja
423frewq4f23 - To jest dla mnie niemożliwe że są ludzie którzy potrafią kogoś nienawi...

źródło: shourya-snehal-amazon-box-final

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś (późne lata 90) w Warszawie, przy ulicy Stawki (chyba), ktoś napisał farbą na murze:
"A-----l zagłada Polaków"
Wtedy, jak byłem Kajtek, to był dał mnie "napis, jak napis".
Później, jak byłem nastolatkiem i sobie o tym przypomniałem, to stwierdziłem, że "jakiś palant to musiał pisać".
Dzisiaj myślę, se ten "palant" miał 100% racji.
Pozdrawiam niepijących i nolo ( ͡° ͜
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kotouak: W sumie jak sie poczyta historie jak sie piło i ile, ns przestrzeni tysięcy lat, to a-----l jest już tak wrosniety w ludzkie spoleczenstwa, że ciężko mówić jakby to wyglądało bez niego.
Choć mimo wszystko u nas to ten problem jest wciąż świeży, bo echa masowego rozpijania ludu za PRLu będą jeszcze dluuugo u nas pobrzmiewac
  • Odpowiedz
ciekawe co tam w piłkarskim świecie, człowiek wyzerował konto tydzień temu i zajebiście się dziś czuje nie grając, nie interesując się ligami czy barca znowu 5 do zera wygrała czy tam w argentyńskiej primera division 3/4 kolejki 0:0 się zakończyło, trzeba tylko teraz wszystko oczyścić z tego ścierwa maile z bonusami z kasyn, bukmacherów, aplikacje buków, flashscory, sofyscory, aiscory, blogabety i inne gówna na telefonie, no i przede wszystkim zaraz po wypłacie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sobota wieczór, normictwo na baletach. Przypomniało mi się, że jak byłem dzieckiem, to jedyne kary jakie dostawałem, to był zakaz komputera. Typowy normik dostawał szlaban na wychodzenie z domu, na spotykanie się z kolegami, na granie w piłkę po lekcjach. U mnie nie było sensu wymierzać takich kar, bo ja nigdy nie miałem kolegów xD. Praktycznie nie wychodziłem z domu poza codzienną szkołą. Typowy norman od gimnazjum spotykał się z kolegami, coś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kur... wzięły mnie takie #feels. Wychowałem się na jednym z prlowskich osiedli, akurat na takim z lat 50. niskie bloki, coś jak Nowolipki czy Muranów w Warszawie, jak te wszystkie osiedla typu Urocze na Hucie w Krakowie czy Leśne w Bydgoszczy. Z tym, że moje graniczyło też bezpośrednio z blokowiskiem z wielkiej płyty z lat 70. No i byłem dzisiaj u mamy a później jeszcze tam wyskoczyłem na zakupy.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znowu przyśniła mi się jedna crushówa z dawnych lat. Tym razem padło na Gosię, koleżankę jeszcze z podstawówki o nietuzinkowej urodzie i ciemniejszej karnacji. Na fb niestety ma tylko jedno zdjęcie sprzed dekady ale nadal piękna.

Dobranoc.( ͡° ʖ̯ ͡°)

#feels #przegryw
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio znów myślę o byłej dziewczynie sprzed kilku lat, być może jedyny związek jaki był dla mnie dobrym a który zepsułem swoimi problemami... I jakoś tak mnie naszedł wiersz, co jest porzuconym zajęciem sprzed 20 lat (jeszcze jako dziecko pisałem) i pomyślałem że dam wam go do oceny, nigdy nie publikowałem wierszy poza moja rodziną.

Fajnie by było, gdyby coś się wydarzyło,
Gdyby przeniosło się na wyższy poziom
I było razem miło
Gdyby coś się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boję się tego co będę robił na starość, teraz bezrobocie, wcześniej pracownik fizyczny ale całe życie przecież tak nie będę pracował bo to się nie da wytrzymać.
#przegryw #feels
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: to prawda dziadki se fizycznie pracowały kiedyś ale to nie siedziały tyle na dupie kiedy dorastaly to raz, a dwa to w kouhozach nikt w prl nie śrubował tak norm jak teraz gdzie ludzi niekiedy traktuje sie jak bioroboty w niektórych miejscach
  • Odpowiedz
@Apurzum: Tesco ogólnie było bardzo fajną siecią sklepów i miało wiele zalet, było top pod bardzo wieloma względami. Nawet to jak prawie 20 lat temu wyglądały tam kasy samoobsługowe które nie dość, że miały dużo większe wagi to jeszcze normalnie dało się w nich płacić pieniędzmi i wydawały resztę. Do tego na przykład mieli własną markę ubrań a nawet 2 przez moment, własny dział z rzeczami do domu, bistro, swoje
  • Odpowiedz
Poszliśmy z ziomkiem w sobotę koło 1/2 w nocy i masa ludzi zakupy robiła


@piwakk: Nic dziwnego, wbrew temu co dziś próbuje się nam bardzo często wmówić wiele osób właśnie korzystało z tej opcji i robiło nocne zakupy bo zwyczajnie to było bardzo wygodne. Poza tym często też jest tak, że ludzie ogólnie zakładają sobie, że pojadą na zakupy w danym czasie bo będzie mniej ludzi zapominając o tym, że
  • Odpowiedz