10 praktycznych informacji o kredycie hipotecznym. Tematy dodatkowe, które nie wymagają pisania pełnego wpisu, a często klienci pytają o takie właśnie niuanse.

1. Zakup od dewelopera kredytowany jest w transzach na kolejne etapy budowy. Przez rok czy dwa płacisz same odsetki od wypłaconych środków, a kapitału nie spłacasz wcale. Im świeższa inwestycja, tym większe ryzyko przeciągania budowy i wydłużenia okresu karencji. Jeśli masz wybór, bierz mieszkanie blisko odbioru i analizuj sytuację dewelopera
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: W ameriko to masz ćpunów i drogą opiekę zdrowotną, w efekcie zostać fentanylowym ćpunem jest bardzo łatwo zwłaszcza jak zachorujesz na jakieś bolesne gunwo.
USA obecnie to prawdziwy syf do życia w porównaniu do Europy, nawet do Polski.
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma opie.
  • Odpowiedz
bo nawet w dzisiejszych czasach jakby patrzeć w USA rozwijają jakieś najnowsze technologie a u nas potrafią modlić się do drzewa xD. Czasem obserwuje co tam się dzieje w USA, Japonii czy innych a co u nas to zajmujemy się na codzień takimi pierdołami że szkoda gadać.


@mirko_anonim: Przepraszam, ale czytając twoją wypowiedź poczułem się ponownie jakbym słyszał wypowiedź jakiegoś człowieka w słusznym wieku który niezwykle idealizuje kraj którym jest
  • Odpowiedz
@Schwarzfahrer: zmieniły się realia tego inwestowania. Jeszcze 10 lat temu ktoś kupował w dużym mieście kawalerkę 30 metrów za 200k, wynajmował za 1700 zł (plus minus). Dawało to spoko zwrot z inwestycji. Teraz taka kawalerka kosztuje 550k, a wynajmiesz za 2500-2800 PLN. Zwrot jest o wiele mniejszy, nie opłaca się wręcz wynajmować patrząc na % zwrotu z inwestycji.

ALE: ludzie już nie patrzą na to w ten sposób. Ludzie patrzą
  • Odpowiedz
@kamil-tumuletz: Chętnie zobaczyłbym jakimi autami pomykają ci restauratorzy oraz ich dzieci. Jeżeli mają jakiegoś taniego diesla typu Kangoo jedynie do wożenia towaru, to spoko. Ale jeżeli są to nowiutkie SUVy, BMWice i inne błyszczące autka, to na biedę niech nie narzekają. Z doświadczenia jednak wiem, że raczej dominuje ten drugi rodzaj aut ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przeciętny pracujący Amerykanin w końcu ma szansę się doczłapać z "realnymi" zarobkami do tych sprzed ponad pół wieku...

... Albo i nie ma bo ten wykres jest na bazie oficjalnej inflacja CPI która nie uwzględnia takich istotnych szczegółów dla przeciętnego Joe jak rosnące ceny nieruchomości, czynszów, energii, edukacji czy opieki zdrowotnej - a te rosły wielokrotnie szybciej od inflacji. Możliwe, że przeciętny zjadacz chleba nie dojdzie w tym kraju już nigdy do
REMEMBERWHATTHEYTOOKFROMYOU - Przeciętny pracujący Amerykanin w końcu ma szansę się d...

źródło: temp_file2647668416416650505

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@REMEMBER_WHAT_THEY_TOOK_FROM_YOU:

Na wykresie mediana dochodów gospodarstw domowych z podziałem na rasy / grupy etniczne od 1967 r. Widać wyraźny wzrost w każdej grupie, a jeszcze nie wzięto tu pod uwagę, że liczba osób w gospodarstwie z roku na rok się zmniejsza, czyli widoczne dochody na wykresie są dziś dzielone mniej więcej na 2,5 osoby, a w latach 60. były dzielone na 3,3 osoby.
RafAlinski - @REMEMBERWHATTHEYTOOKFROMYOU: 

Na wykresie mediana dochodów gospodarstw...

źródło: Median Household Income

Pobierz
  • Odpowiedz
@REMEMBER_WHAT_THEY_TOOK_FROM_YOU:

nie przeciętny Amerykanin, tylko dochód na członka gospodarstwa domowego.


Niemal wszyscy Amerykanie są członkami gospodarstwa domowego, a więc dochód na osobę w gospodarstwie jest tym samym dochodem Amerykanina. Zupełnie inaczej jest z płacami. Dziesiątki milionów Amerykanów ma dochody z innego źródła niż płaca, bo są np. samozatrudnionymi, co jest coraz popularniejsze albo są
  • Odpowiedz