Sprawdzam sobie teraz te szlachetne paczki. Nóż mi się w kieszeni otwiera. Chlop 28 lat, baba 33 (oczywiscie baba nie robi, ok zajmuje się dziecmi), ale mieszka z nimi babka 58 lat (standardowo, boli rączka albo dupka i nie mogę iść pracować). Dochód prawie 11k udokumentowany, a pewnie z mopsu jeszcze tam jakieś dary dostają. I co ? Chcą Pralko suszarke! Lodówke min 195cm, zastawy obiadowe, garnki, vouchery, zabawki. Jakby tak policzyć,
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive: Dalej tego nie weryfikują jakoś? Już z 2 lata temu widziałem rodzinkę 2+4, z czego troje dzieci już pełnoletnich 20+, wszyscy zdrowi na ciele i umyśle, a robota żadnego z nich nie widziała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@HoroLive: co o tym myślimy? Że Szlachetna Paczka na samym początku swojej działalności rzeczywiście dostarczała pomoc do ludzi w naprawdę trudnej sytuacji materialnej, a ostatními czasy wywróciła się do góry nogami.

Jeśli się chce komuś pomóc to warto rozejrzeć się w lokalnych organizacjach charytatywnych, jak np. przykościelne zespoły charytatywne. W Krakowie (jeśli jakiś Krakus to czyta to serio polecam, babeczki super to ogarniają, kilka razy z niebieskim zanosiliśmy tam rzeczy)
  • Odpowiedz
✨️ Wsparcie dla młodego ojca z szóstką dzieci
Hejka
Rzadko proszę o pomoc ale tym razem zrobię to dla kumpla.
Młody chłopak 28 lat ma na utrzymaniu żonę, teściową oraz szóstkę dzieci.
(Pierwsze urodziło mu się jak miał 15 lat)
Każda pomoc się liczy,paczki mile widziane.
mirko_anonim - ✨️ Wsparcie dla młodego ojca z szóstką dzieci Ⓘ
Hejka 
Rzadko proszę o...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie wiem czemu, ale jakoś przy takich zbiórkach wcale nie włącza mi się syndrom pomocy, wsparcia. Jak można mając mózg decydować się na kolejne dzieci nie zapewniając im godnego bytu? Naprawdę tego nie rozumiem
  • Odpowiedz
Zostałem zgłoszony na ochotnika do poprowadzenia zajęć z dziećmi 6-8 w lokalnym ośrodku. Tematyka zawodowa: murarz. Nie odmawiałem, bo wiem że nikogo nie znajdą. Problem w tym, że nie wiem co z takimi małymi dziećmi zrobić. Ze starszymi łatwiej biorąc pod uwagę branże, a jednocześnie zrobić coś ciekawe, bo gadanie ich nie zainteresuje. Mam jakieś tam pomysły, ale średnio zadowolony z nich jestem. Chętnie przyjmę każdy pomysł

#budownictwo #praca
PiotrFr - Zostałem zgłoszony na ochotnika do poprowadzenia zajęć z dziećmi 6-8 w loka...

źródło: 1000025545

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 341
@PiotrFr: możesz jeszcze rozdać im kaski i te takie pianki-makarony duże. Niech się tłuką w kaskach, żeby wiedzieć po co to na budowie się nosi. Podstawy BHP! XD
  • Odpowiedz
Na fb sobie przeglądam oferty wynajmu nieruchomości i trafiłem na jakąś laske w moim wieku (27), która już ma 5 dzieci () i szuka domu do wynajęcia. O cie uj takie coś normą nie było nawet dawniej, bo było to rozłożone w czasie, czyli tak mniej więcej co dwa lata, a tu laska od 22 r życia praktycznie co roku zachodziła w ciążę (najstarsze ma 5 lat)

#s--s
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JasnyBanan juz widze jak ktos wynajmuje swoje mieszkanie samotnej matce z 5 dzieci - chyba bardziej w--------c sie nie da patrzac ze strony wynajmujacego
  • Odpowiedz
Co rusz lekarz od największej pierdoły, oczywiście głównie prywatnie bo jak Ty przebolejesz terminy, tak dzieciak niekoniecznie.


@Zielonka021124: ja mam bliźniaki 3,5 roku i prywatnie na wizytach byliśmy 2 razy.
Rehabilitacje ogarneliśmy na NFZ i przez 4 miesiące mieliśmy zajęcia raz w tygodniu i kontrole wszystkich neurologów, chirurgów i lekarza rehabilitacji na miejscu.

a prywanie raz byliśmy u chirurga z naczyniakiem i raz u fizjo bo czekaliśmy na wizyte na NFZ a chieliśmy
elena-mary - >Co rusz lekarz od największej pierdoły, oczywiście głównie prywatnie bo...

źródło: 20220610_123149

Pobierz
  • Odpowiedz
@Zielonka021124: Ogólnie protipem jest prowadzenie ciąży za granicą. Dla zwykłego zjadacza chleba wyjazd na magazyn do Holandii i tam masz w pakiecie ubezpieczenia pełną diagnostykę prenatalną, aborcja na życzenie, aparaty ortodontyczne i stomatologia na poziomie. A na Polskę się wysrać, bo pan doktor ci urządza folwarczne księstwo analogiczne do Januszu biznesu.

@Kieres Prywatna opieka to takie teaser dla zdrowych, gdy dochodzi do czegokolwiek poważniejszego to rozkładają ręce i odsyłają
  • Odpowiedz
@wrk0: A ja naiwny dałem młodemu wolny wybór w sportach pod warunkiem, że nie będzie to gała właśnie po to, aby jak najbardziej odciąć go od orków :)

Ale i tak nie jest źle. Zachowania normalne w piłce nożnej tutaj faktycznie są marginesem i patologią.
  • Odpowiedz
@DziadLab: może środowisko hokejowe z brzydgoszczy jest akurat patologiczne skoro kibice z innych miejscowości są normalni? Zwłaszcza że piłkarsko nic tam się nie dzieje od upadku Zawiszy to może kibice gały przerzucili się na hokej
  • Odpowiedz
@czarnoibialo: Bo przystojnych koreańskich Chadów 1,85 cm, mających kierownicze stanowisko w Samsungu czy LG jest tylko ułamek promila w Koreii, a każda by takiego chciała i nie da się zapłodnić przeciętniakowi z prowincji w Chungcheong czy Ulsan. Wszystkie chcą ultra Chada z Seoulu czy Busan.
  • Odpowiedz
Zrób sobie dziecko, największy dar, wszystko co najlepsze to rodzicielstwo. Nagle bombel rodzi się z autyzmem i matki i ojcowie które tak ochoczo mówią jaki to dar, izolują w przedszkolu dzieci zdrowe od "chorych", żeby ich bombelek przypadkiem nie szedł na dno. Tak to się żyje xD #dzieci #rodzicielstwo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszo: lekkie spektrum nie wymaga placówki specjalistycznej. Problemem jest "łatka". Jednostka diagnostyczna nagle staje się problemem, bo ludzie stereotypowo podchodzą do autyzmu.
Takie dziecko może być lekko dziwne, nie zawsze jest to agresja wobec siebie i innych, krzyki, histerie i inne takie. Często będzie to lekkie wycofanie i zabawa w pojedynkę albo w określony sposób. A to nie robi problemów innym. Problemem jest za to robienie z autyzmu choroby zakaźnej
  • Odpowiedz
@Myszo: gdzie tu widzisz chochoł logiczny?

Możesz mieć dziecko w spektrum, ale w opinii nie dostaniesz skierowania do przedszkola specjalnego, nie dostaniesz też nauczyciela wspomagającego, bo według komisji wystarczy że dziecko zawieziesz na wwr czy inny rodzaj zajęć raz-dwa razy w tygodniu. I wtedy takie dziecko nie ma wyjścia, musi iść do normalnej placówki, do normalnych dzieci. I tu wiele tak naprawdę zależy od tego, czy diagnoza stanie się stygmatuzującą
  • Odpowiedz
Mirki, ja już naprawdę nie ogarniam tego świata. Wpadłem do sklepu po zwykły mus dla małego, te w tubkach, żeby se wycisnął i był spokój. Wszystko robiłem na na szybko, bo dziecko jęczy, ja ledwo żyję.
W domu mu daję tę tubkę, a on od razu twarz jakby mu ktoś smołę podał. Myślę: "co znowu, może mu się wiśnia przejadła". Patrzę na opakowanie i mnie z krzesła prawie zdjęło. To był KONCENTRAT
ReduktorGowna - Mirki, ja już naprawdę nie ogarniam tego świata. Wpadłem do sklepu po...

źródło: 1000015613

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rodzice #rodzicielstwo #dzieci

Cześć, czy są na mirko rodzice dzieci, których pociechy uczęszczały do przedszkola integracyjnego? (Pytam o dzieci bez schorzeń które chodziły do takiej grupy). Moglibyście się proszę podzielić swoimi doświadczeniami? Zapisalibyście dziecko jeszcze raz do takiej grupy?

Kontekst - chcemy po nowym roku z żoną przepisać synka ze żłobka do trzylatków i mamy dwa przedszkola w okolicy do wyboru, z czego jedno jest właśnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vinmcqueen: Absolutnie odradzam!! Przedszkole za dziecko z orzeczeniem dostaje bardzo duże dofinansowanie robiąc sobie maszynkę do pieniędzy kosztem normalnych dzieci. W grupie integracyjnej córki były dzieci np. z autyzmem i innymi diagnozami, były agresywne wobec innych dzieci (takie, że cały czas powinny mieć osobny nadzór) ale dyrekcja nim z tym nie robiła poza gadaniem jak to niby próbują współpracować z rodzicami tych dzieci. Zabraliśmy stamtąd córkę, musieliśmy teżprostować wiele złych
  • Odpowiedz
@vinmcqueen: To może trochę teraz zabawię się w "obrońcę"... wiesz, tutaj to loteria bardziej pod tym względem, że te dzieciaki mogą potrzebować w trakcie lekcji wyjść z klasy, posiedzieć w jakimś kąciku, czy pobiegać po korytarzu... to może rozbijać lekcję nie dlatego że dzieciak rozrabia, tylko dlatego, że wycieczka za drzwi to "atrakcja" dla reszty. Teoretycznie te w klasach integracyjnych są na podobnym poziomie intelektualnym, tutaj problemem może być niedostosowanie
  • Odpowiedz