Jak poradzić sobie ze smutkiem, kiedy wiecie że nie będziecie mieć już dziecka, a bardzo chcieliście zostać rodzicem? Powody natura tak chciała? Czy to przejdzie, jak okres żałoby?

#dzieci #rodzicielstwo #ciaza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive: Ogarnijcie asap jak najwięcej badań, czasem przyczyna trudności z zajściem w ciąży bywa prosta do ogarnięcia a ludzie się męczą. Poczytajcie jakie badania zrobić albo poszukajcie dobrego lekarza / kliniki która zajmuje się strickte niepłodnością. Ty koniecznie zrób seminogram, u partnerki więcej rzeczy warto zbadać, ale oprócz tego co pisałeś AMH, FSH, LH - ogólnie jakiś pakiet hormonalny w jakimś alabie albo diagnostyce. Niech sprawdzi czy nie ma endometriozy
  • Odpowiedz
@HoroLive Moi znajomi starali się ponad rok, oboje w wieku 30 lat. Zapisali się już nawet na wizytę dotyczącą invitro, jednak kilka dni przed wizytą dziewczyna zrobiła test i był pozytywny, więc udało się naturalnie.
  • Odpowiedz
Hej,
mam w domu 6-latka, szukam jakichś przyjemnych aplikacji do nauki angielskiego, matematyki, może jakieś programowanie. Może macie coś sprawdzonego? Umie już czytać, więc to go nie ogranicza.

#dzieci #aplikacje #angielski #nauka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marta-t_e: do nauki samodzielnej polecam Wordwall. Nie jest to najidealniejsze (gry są chyba tworzone przez użytkowników, więc zdarzają się błędy czy nieścisłości), ale sama pracuję na tym z siostrzenicą (z ADHD), żeby zgarnąć jej uwagę. Tylko dobrze jest właśnie przejrzeć i znaleźć te bardziej wartościowe gry, bo niestety niektóre są kiepskie. Do nauki słówek super, do jakiejś prostej gramatyki też ujdzie. Matematykę też tam masz, czasem do korepetycji wykorzystywałam
  • Odpowiedz
Obalam mit heroicznych matek. Mam córkę, ma 2 miesiące. Od momentu, jak wróciliśmy ze szpitala (4 dni po porodzie), zajmuję się nią praktycznie 22 godziny na dobę, odliczając tylko czas na prysznic i inne rzeczy, kiedy przekazuję małą na chwilę żonie. Karmimy KPI, czyli mlekiem matki z butelki. I po tych dwóch miesiącach… chce mi się śmiać, jak widzę, jak matki zdrowych dzieci są heroizowane. Serio, to jest jakieś nieporozumienie. U nas
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dnkej: co ty człowieku porównujesz? Siedzisz sobie z dzieckiem, robisz coś przy okazji zdalnie i już ekspertem od macierzyństwa zostałeś? Żonka ci ogarnia sprzątanie, gotowanie, zakupy, jeszcze dziecko obsłuży co jakiś czas i mleko odciągnie, a ty potem w internetach wykłady dajesz, jak to "łatwo z dzieckiem w domu". Weź się ogarnij.

Wyobraź sobie, że jakbyś chodził normalnie do biura, to twoja żona musiałaby ogarniać sama to co teraz robia
  • Odpowiedz
zajmuję się nią praktycznie 22 godziny na dobę


@dnkej: No z tego, co piszesz, to raczej nie zajmujesz się dzieckiem 22 godziny na dobę, bo zdrowe, dobrze rozwijające się dziecko do 3 miesięcy głównie śpi, jedynie trzeba obserwować i karmić, co przy pracy zdalnej nie wydaje się czymś skomplikowanym. Schody zaczynają się, gdy jedna osoba pracuje poza domem, a druga musi wszystko ogarniać i dodatkowo pilnować dziecka.
  • Odpowiedz
Żyd zakręcił korbą i chcą robić karierę zamiast siedzieć w domu z dziećmi, skandal!!*

*nie dotyczy mężczyzn, oni są innym gatunkiem, przecież to oczywiste, że nie będą siedzieć w domu z dziećmi na łasce finansowej kobiety, kto to widzioł. Kobieta nie ma prawa chcieć mieć tego co faceci uważają za oczywistość.

#demografia #polska #dzieci #nieruchomosci #ekonomia #gospodarka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dużo się teraz mówi o pogryzieniach przez psy. Boicie się o swoje dzieci? Bo to dzieci są atakowane najczęściej. #rodzice #dzieci

Czy boicie się że wasze dziecko zostanie pogryzione przez psa?

  • Tak 45.0% (9)
  • Nie 55.0% (11)

Oddanych głosów: 20

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: kiedyś usłyszałem bardzo celną myśl - DDD czyli dorosłe dziecko dysfukcji (patologii) będzie całymi latami marzyło o tym, żeby swoim toksycznym rodzicom coś wytłumaczyć, żeby ZROZUMIELI.
Niestety, w 99% nigdy nie zrozumieją albo nie przyjmą do wiadomości.
Aby poprawić swoją jakość życia i znaleźć wewnętrzny spokój musisz się z tym pogodzić i iść dalej.
Good luck
  • Odpowiedz
Niestety, w 99% nigdy nie zrozumieją albo nie przyjmą do wiadomości.


@thorgoth: moja stara zabraniała mi wychodzić gdziekolwiek i z kimkolwiek. Nie pozwalała też zapraszać nikogo do siebie. A że niestety nie miałem buntowniczego charakteru to nie umiałem się postawić i z czasem przywykłem. Zgadnij co teraz mówi jak jej to wypominam?

Przecież ja ci nie broniłam xD Wymyślasz coś.
  • Odpowiedz