Aktywne Wpisy

Metodzik +117
✨🎁✨🎁✨🎁✨🎁✨🎁✨🎁 DARMOWA GRA NA EPIC ✨🎁✨🎁✨🎁✨🎁✨🎁✨🎁
🔥 Dziedzictwo Hogwartu za D̲A̲R̲M̲O̲ na EPIC 🔥
📊 OCENY:
Metacritic: Metascore: 84/100, Userscore: 8.1/10
🔥 Dziedzictwo Hogwartu za D̲A̲R̲M̲O̲ na EPIC 🔥
📊 OCENY:
Metacritic: Metascore: 84/100, Userscore: 8.1/10


Quashtan +5
W sumie kiedyś zrobiłem challenge, aby podejść do 100 randomów osób na ulicy - powiem wam tak po tym doświadczeniu, przestałem być w ogóle ciekawy świata ani też ludzi, oczekiwania nie przeżyły spotkania z rzeczywistością i w przeciwieństwie do redpillaków zaakceptowałem wnioski.
z tej 100 osób to 70 osób chciało zamienić kilka słów, a 30% powiedziała z miejsca, że nie. Prowadziłem rozmowę, ludzie są bierni. Poza tym ich życie jest rutynowe zarówno
z tej 100 osób to 70 osób chciało zamienić kilka słów, a 30% powiedziała z miejsca, że nie. Prowadziłem rozmowę, ludzie są bierni. Poza tym ich życie jest rutynowe zarówno





Wyobraź sobie, że jakbyś chodził normalnie do biura, to twoja żona musiałaby ogarniać sama to co teraz robia
@dnkej: No z tego, co piszesz, to raczej nie zajmujesz się dzieckiem 22 godziny na dobę, bo zdrowe, dobrze rozwijające się dziecko do 3 miesięcy głównie śpi, jedynie trzeba obserwować i karmić, co przy pracy zdalnej nie wydaje się czymś skomplikowanym. Schody zaczynają się, gdy jedna osoba pracuje poza domem, a druga musi wszystko ogarniać i dodatkowo pilnować dziecka.
Podkreśliłem, że praca zdalna w tym przypadku to przywilej. Tak samo to, że samotna matka musi mieć ciężko, bo nie idzie zrobić wszystkiego samemu oraz, że mam zdrowe, prawidłowo rozwijające się dziecko. Każda zmiana w tych zmiennych może totalnie odwrócić sytuację.
Mój post to wyraz frustracji, na środowisko, które tylko zapowiada jak to zaraz będzie ciężko, jak to pierwszy miesiąc miałby doprowadzić nas do
Poza tym to dopiero 2 miesiące - przed upływem roczku dziecko jeszcze będzie miało kilka "śmiesznych" etapów.
Pojawiło się drugie. Krzyczało non stop, ciągle trzeba było nosić inaczej po prostu darło sie okrutnie, jako 2 latek wieczne meltdowny. Otarli się o rozwód, tak bardzo nie dawali rady. Po tym zmienili
Dodatkowo jak wróciłam po macierzynskim to jeszcze mialam wtedy prace stacjonarna i wtedy jak zaprowadzam dzieci do żłobka na 8 to z pracy wracałam do domu o 18 i jeśli ludzie pracują