Słuchajcie taka sprawa, mam dzieciaka 10 lat i staram się go aktywizować biznesowo.
Dostaje pożyczkę około 100 zł co 2 tygodnie i nakazuje mu analize rynku i tworzenie raportu na temat firmy w którą w danym miesiacu chce zainwestować, jeżeli firma ma zyski - dostaje z nich 30%, jeżeli nie - zabieram mu 150% tego co zainwestuje. Jest to twarda szkoła, wiem, ale uważam że na pewno lepsza niż zwykłe kieszonkowe by
Dostaje pożyczkę około 100 zł co 2 tygodnie i nakazuje mu analize rynku i tworzenie raportu na temat firmy w którą w danym miesiacu chce zainwestować, jeżeli firma ma zyski - dostaje z nich 30%, jeżeli nie - zabieram mu 150% tego co zainwestuje. Jest to twarda szkoła, wiem, ale uważam że na pewno lepsza niż zwykłe kieszonkowe by












Mam córkę 7 lvl, która za nic nie chce z domu wychodzić. Dziecioki pod oknami biegają a ona nic. Zauważyłem że trudno jej zagadać i czuję się niechciana przez resztę dlatego woli w domu siedzieć. Jednak kiedy jakimś cudem sprowokuję kontakt i zrobię że się zgadają ze sobą to nie mogę małej do domu ściągnąć takie flow łapie.
Niestety na drugi dzień jest tak jak było wcześniej.
Biorę ją na