@Funky666: Owszem, trochę. Dobijam levelu 60 i ćwiczenia umysłowe są wskazane :)
A filmik miałem wrzucić wcześniej, ale bezpośrednio wykop nie dawał szansy nawet na małe mp4.

Swoją drogą to nie pierwszy "test dla dzieci" który jak widzę, to się chce rwać resztki włosów z głowy.
  • Odpowiedz
Żona jest nauczycielką, jeździ do pracy (do szkoły) w jedną stronę codziennie 7km, bez względu na pogodę. Zawsze elegancka, czasem pomyka na swoim #gravel.u w lakierowanych butkach (lekko zabawnie to wygląda) ( ͡ ͜ʖ ͡)

Dzisiaj dziecko z 5 klasy ją pyta:

Panią, Pani Aniu nie stać na samochód?


#dzieci #samochodoza #rower #heheszki #rakcontent
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
W jakim wieku dzieci/nastolatki uczą się co to jest ironia i sarkazm? Ja mam nadal z tym problem, mimo że jestem dorosły, a dawniej to już w ogóle nie wiedziałem o co chodzi w tym.
#psychologia
#psychiatria
#dzieci
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uefaman: może w tym artykule znajdziesz jakąś odpowiedź :)
Ludzie różnią się między sobą tym, co wydaje im się zabawne. Jedni odczuwają rozbawienie, słuchając nieprzyzwoitych dowcipów, podczas gdy inni odbierają je jako niesmaczne, wulgarne, czy nawet obraźliwe. Są tacy, którzy śmieją się z komizmu absurdalnego, i tacy, którzy uważają go za nazbyt odległy od rzeczywistości, dziwaczny, wręcz zagrażający swą niezwykłością. Niektórym szczególnie odpowiada tzw. "wisielczy" lub "czarny" humor, gdy tymczasem
  • Odpowiedz
@saakaszi: może i to okrutne, ale prawdziwe! Nie da się traktować dzieci niepełnosprawnych i pełnosprawnych w taki sam sposób! Choćby nie wiem jak miałby się starać taki nauczyciel, to musi takiemu dziecku poświęcić więcej czasu niż innemu (pełnosprawnemu) w tej samej klasie, a to już nie jest równe traktowanie ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
7:55 dziewczynka na korytarzu przewraca się i kruszy obie jedynki. Krzyk, lament i panika. Bo...
"mama mnie zabije, mama mnie zabije, mama mnie zabije, nie dzwońcie do mamy proszę"

Boli mnie brzuch jak widzę takie sceny, dziecko zamiast szukać u matki bezpieczeństwa i pociechy, to drży że strachu.
Myślałam że zimny chów, to coś czym nas, millenialsow, raczyli rodzice dawno temu. Ale polska to taki kraj, że mimo wolnego dostępu do wiedzy
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jatylkozapytac: to nie wesele xD

Ogólnie to tak, jeśli chcesz dać biżuterię/srebrną pamiątkę i fant do tego, to moim zdaniem jeśli chcesz dołożyć coś w talonach NBP to nie więcej niż 200zł

Jeśli wolisz dać łysą kasę to do 500zł styknie spokojnie.
  • Odpowiedz