Mirki z #dzieci czy znacie jakieś domki gdzie domek jest sam sobie a nie w grupie z innymi? Trochę jak ROD tylko w jakimś atrakcyjniejszym miejscu typu morze/góry. Po prostu mam takie dziki na które trzeba mieć wciąż oko żeby nie wlazły gdzieś gdzie nie powinny, np. do innego domku. Więc tylko taki samodzielny wchodzi w grę żeby móc wypocząć a nie być ciągle "w robocie". Mieszkam w #poznan
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@worm_nimda: no większość, ta wyprawka wcale nie jest aż tak długo, a na początku temat był strasznie rozdmuchany bo były gigantyczne opóźnienia w dostawach (dzieci 2 latka dostawały śpioszki dla noworodka).

Zresztą, mi przypominała o tym nawet położna :>

Teraz przychodzą niezbyt szybko, ale akceptowalnia, a w środku są rzeczy na większe dzieci (żeby nie było że za późno przychodzi). Warto choćby dla kosza Mojżesza, jest fajny warszawski koszyk itp.
  • Odpowiedz
dziecko mi urośnie, skończą się infekcje i będę lepiej sypiać


@ciemnienie: jeśli prawidłowo się rozwija to najpewniej tak właśnie będzie. Też długo mi to dawało w kość, ale po skończonych 5 urodzinach jest wyraźna poprawa w odporności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jak nauczyć kaszojada, żeby nie dawał sobie w kaszę dmuchać, kiedy inne dziecko go zaczepia? Pamiętam, że jak mój ojciec mi próbował tłumaczyć, że nie należy się bać uderzyć agresora, itp., to jakoś do mnie te rady nie trafiały. Jak poprawnie wychować takiego małego chłopaka? #rodzicielstwo #wychowanie #dzieci #kaszojad
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: Zasada trzech kroków:
1. Jak ktoś Cię zaczepia / bije to powiedz o tym pani w przedszkolu / szkole
2. Jak ciagle Cię bije to powiedz pani jeszcze raz
3. Jak ciagle pani nie była w stanie Ci pomóc to oddaj napastnikowi tak, żeby nie przyszło mu do głowy więcej Cię zaczepiać i nic sie nie bój bo będę po twojej stronie
  • Odpowiedz
Ej tak z ciekawośći. Jak wygląda życie ludzi wychowanych przez rodziców po rozwodzie gdy jest np. opieka naprzemienna. Bo ja to sobie nie wyobrażam jak to możliwe że ktoś mieszka np. 3 tygodnie z matką a potem tydzień z ojcem. Ktoś z takimi doświadczeniami moze się podzielić swoją historią?

#rozwod, #wychowanie, #dzieci
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m_ney: W szkole z zajęciami dodatkowymi, w której pracowałam chodził na zajęcia jeden chłopiec, który taką opiekę naprzemienną miał. Zajęcia były w ten dzień w tygodniu, w którym zmieniał dom, i zawsze przychodził z tobołami bo po zajęciach odbierał go drugi rodzic i zabierał do siebie na kolejny tydzień. Więcej niestety nie wiem jak to było. Ale chłopak ewidentnie był rozbity sytuacją.
  • Odpowiedz