Wczoraj moja córka bawiła się klockami LEGO i przyszedłem ja lvl 36. Patrzę na opakowanie od klocków i nagle mówię, że LEGO przeczytane od tyłu to GOLĘ i stwierdziłem, że dlatego się tak te klocki nazywają, bo się dzięki nimi goli frajerów xDDD mózg #!$%@?. #dzieci #jedzenie ##!$%@? #pdk
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj sobie pije wódkę wciągam kreski i przyszła córka lvl 6. Patrzy na butelkę od wódy i nagle widzi, że mam otwarty wykop na komputerze i stwierdziła, że dlatego tak jest bo moderacja od tyłu to jest rekrutowana #dzieci #jedzenie ##!$%@?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#majsterkowanie #diy #dzieci hej na potrzeby karmienia dziecka w nocy z butelki, nie powino sie tego robic jak mały lezy na płaskim tak się składa że żona ma obecnie problemy z recami i nie jest w stanie podkladac mu nic pod glowe wiec kazda noc nalezy do mnie szukam pomyslu jak w latwy bezpieczn i cichy sposob zrobic tak zeby na guzik albo inny mechanim podnosila
KrowkaAtomowka - #majsterkowanie #diy #dzieci hej na potrzeby karmienia dziecka w noc...

źródło: comment_1645079031GSkMLYekkO7P2ZupEcNAzS.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@KrowkaAtomowka: Do karmienia dziecko powinno być wyciągnięte, nie wyobrażam sobie karmienia malucha w łóżeczku ( _) Jeśli obawiacie się zakrztuszenia po jedzeniu albo dziecko ma problemy z refluksem to najprostszy sposób na podniesienie materaca to podłożyć pod niego jakąś grubszą książkę, na to coś twardego o szerokości zbliżonej do materaca (nawet gruby karton powinien dać radę). Wady są 2: zawsze jedna strona jest wyżej (i trzeba co
  • Odpowiedz
  • 2
@KrowkaAtomowka Podłóż książki pod nogi łóżka ;). Podnoszenie tylko części materaca, podkładanie poduszki pod główkę może powodować liczne problemy z kręgosłupem dziecka. Każdy fizjoterapeuta Ci to odradzi. Zakładam, że Twoje dziecko samo nie siedzi
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Wczoraj sobie jem batona z Kamil Ślimak i przyszła córka lvl 6. Patrzy na papierek od batona i nagle mówi, że Kamil Ślimak przeczytane od tyłu to Kamil Ślimak i stwierdziła że dlatego sie tak baton nazywa, bo się po nim sra xDDD mózg #!$%@? #dzieci #jedzenie ##!$%@?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak bylam w 5 klasie to tata przywiózł mi ze Stanów asicsy, żółte, identyczne jak na zdjęciu. Wtedy takie buty nie były modne, niestety inne dzieciaki śmiały się z moich butów, ciężko to znosiłam i zaczęłam sobie ciąć ręce... W butach oczywiście przestałam chodzić, a tacie było przykro, bo nie wiedział czemu. Dzieciaki są #!$%@? okrutne #przegryw #dzieci #wspomnienia
PrzegrywNaZawsze - Jak bylam w 5 klasie to tata przywiózł mi ze Stanów asicsy, żółte,...

źródło: comment_1645040809Ez2OVd7WBnOoTU0p48qkCw.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dzieci #zabawki #cokupic
Niedługo przeprowadzamy się do domku z dużą działką i chciałem moim synkom kupić taki domek na zewnątrz. Cos wiekszego zeby mozna bylo tam sie faktycznie troche pobawic. Mozecie cos polecic? Jakis konkretny produkt albo firme ktora robi tego typu rzeczy?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Różowa chyba zaczyna mi psychicznie odjeżdżać ze stresu ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zaczyna gadać takie bzdury, że trudno z nią rozmawiać.

Sam muszę grać przed nią opanowanego i spokojnego. Jutro rano o 8.00 lekarz.

Poprzedni wpis

#czerniak #rak #nowotwory #dzieci #rozowepaski #przegryw
PanBulibu - Różowa chyba zaczyna mi psychicznie odjeżdżać ze stresu ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zaczy...

źródło: comment_1645038789L8SLwKAi1XnNoBq62A3nQF.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio znalazłem zdjęcia z dzieciństwa. A na nich 2-3 letni ja palący papierosa. Było kilka takich zdjęć. Na innych rodzice dawali mi alkohol. Byłem kompletnie pijany w wieku ok 5 lat. Zapytałem ich o te fotki. Powiedzieli, że zrobili to dla śmiechu. Dla zabawy dawali papierosy i alkohol małemu dziecku. Pamiętam z dzieciństwa, że zawsze przy mnie palili. Alkohol pili bardzi rzadko, czasem w święta po lampce wina albo szampana i to wszystko. Od dzieciństwa zmagam się z astmą. Nabytą. Przypuszczam, że dawanie mi papierosów w dzieciństwie i palenie przy mnie miało negatywny wpływ na układ oddechowy. Sam z siebie nigdy nie paliłem, nawet jako nastolatek. Alkoholu też nie piję. Męczę się z astmę od lat. Wszystko dzięki nieodpowiedzialności rodziców. Jeśli chcecie mieć dzieci, nie krzywdźcie ich.
#zalesie #rodzicielstwo #dzieci #przegryw

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: papierosy mają silne działanie na psychikę przez papierosy w domu dzieciaki na 100% nabyły jakieś nerwice, lęki i całą inną masę zachować które powodują do teraz problemy, znam osobiście taką rodzinkę gdzie od małego dzieciaki przesiadywały z rodzicami w takich pomieszczeniach w których było zadymione fajami jak przy jakimś pożarze i cała rodzinka ma nerwice, stany lękowe ogólnie problemy których nie powinni mieć
  • Odpowiedz
Mireczki i mirabelki od całkiem małych bombelków - znajoma robi darmowy warsztat online o karmieniu butelką, rozszerzaniu diety, fizjoterapii i ogólnie o rozwoju dzieciaków do pierwszego roku życia. Mega polecam, obie prowadzące z wykształceniem medycznym, więc nie ma żadnych bzdur.

Zapisy tutaj: https://sklep.lekarskimokiem.pl/produkt/warsztaty-edukacyjne-dla-rodzin-on-line/

#dzieci #wychowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z cyklu #logikarozowychpaskow:

Pani @Zabojcza_Rozowa popełniła wpis o tym jak to posiadanie dzieci jest #!$%@? i o tym jakie to szczęście że ona dzieci mieć nie chce, bo fajniejsze są 'leniwe weekendy, chill i imprezki".

Ok, każdy ma prawo do własnego zdania, w kwestii dzieci również. Ja nie zamierzam nikogo przekonywać że jego zdanie jest złe, napisałem tylko że dyskusja na ten temat nie ma najmniejszego sensu, ponieważ opiera się ona tylko na preferencjach co kto lubi i jakie ma cele. Równie dobrze można dyskutować o serniku z rodzynkami lub bez, ale nadal jest to tylko kwestia osobistych wyborów i
jbagiet - Z cyklu #logikarozowychpaskow:

Pani @Zabojcza_Rozowa popełniła wpis o ty...

źródło: comment_1645015140m9hP43jyrQGF9wZglsHGOM.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jbagiet: zwykle takie gadanie ludzi, którzy nie chcą mieć dzieci, to po prostu porównywanie się i upajanie tym, że ktoś ma pod pewnymi względami gorzej (bo nie ma chwilowo czasu na seriale etc.) Ktoś taki widzi brudne pampersy i chodzenie na opieke, ale to jest zaledwie powierzchowność i proza rodzicielstwa a jego wartość leży znacznie głębiej i tylko ktoś kto doświadczał swego potomstwa, jest w stanie to zrozumieć.

Wiec to
  • Odpowiedz
@eugeniusz_geniusz: Dlatego tak lubię rozmawiać z siostrzeńcami bo mam wrażenie że ja już bezpowrotnie zatraciłem takie dziecięce postrzeganie świata, człowiek po pewnym wieku leci po utartych ścieżkach czy schematach a przychodzi dzieciak i właśnie "rozwala mózg" jednym stwierdzeniem/obserwacją (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@Laspsrky: #bekazhejta #cicada3301 tajemnicza organizacja, o której po raz pierwszy usłyszano 4 stycznia 2012 roku, poprzez umieszczonego przez nią na portalu 4chan obrazka z tajemniczą wiadomością: „Witajcie. Szukamy wysoce inteligentnych jednostek. Aby ich znaleźć, stworzyliśmy specjalny test. W tym obrazie została ukryta wiadomość. Znajdź ją, a trafisz na drogę, która w końcu skieruje cię do nas. Nie możemy się doczekać spotkania z tymi kilkoma, którzy przebędą
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
To, że poziom nauczania w polskich szkołach nie jest idealny wiadomo nie od dziś, ale to co się dzieje aktualnie na zdalnych lekcjach to nawet nie wiem jak to nazwać. Rośnie banda debili od których nie wymaga się totalnie niczego, a to wszystko w głównej mierze dzięki nauczycielom i ku uciesze rodziców, bo moje dziecko takie mądre, same piątki ma. Mam dzieciaka w rodzinie, kończy w tym roku podstawówkę, od września zaczyna szkołę średnią. Dostali za zadanie zrobić prezentację o najwybitniejszych Polakach, mieli na to dwa tygodnie. Od razu mi się skojarzyło, że też coś podobnego robiliśmy na wosie lata temu, wtedy jeszcze w gimnazjum. Chwalił się przy całej rodzinie, że dostał 5, wszyscy tam że brawo i w ogóle wiecie jak to jest. No i ja tak z ciekawości powiedziałem aż mi przyniesie pokazać tę prezentację.

I wiecie jak wyglądała ta prezentacja? Imię i nazwisko na górze, z boku zdjęcie i PIERWSZY akapit z wikipedii o danej osobie, 2 lub 3 zdania powiększoną czcionką na tyle, żeby zajęty był cały slajd. Żadnego skróconego życiorysu, ciekawostek, żadnej wymienionej twórczości w przypadku poetów, nic #!$%@?, nawet nie wiadomo skąd się tam ta osoba znalazła w tej prezentacji. Kopiuj, wklej i to takie nawet nie na #!$%@?, tylko gorzej. Nawet wizualnie te slajdy nie były ze sobą spójne. Zdjęcia w różnych rozmiarach, raz duże i wyraźne, raz małe i rozmazane, tekst tak rozszerzony i powiększony (rozmiar czcionki 2137), że ciężko to było czytać. I tak wyglądała cała prezentacja, jeden slajd do jednej osoby. 10 slajdów = 10 osób, pierwsze dwa, trzy zdania z wikipedii i w ostatnim slajdzie napisane, źródło wikipedia. Całość do wykonania w 10 minut wliczając w to przerwę na jedzenie i sranie. Gdyby siedmiolatek zrobił taką prezentację to bym jeszcze zrozumiał, ale nie czternastolatek.

Trzymając laptopa na kolanach zapytałem go o kilka osób z tej prezentacji, żeby coś o nich powiedział. To przykładowo o Czesławie Miłoszu umiał powiedzieć, że był poetą, nic więcej, żadnej informacji, szczegółu, ciekawostki, mimo że prezentacje robił dwa dni wcześniej. No, ale nie ma się co dziwić skoro on nawet nie czytał tych 3 zdań wklejonych do prezentacji, a co dopiero czegoś więcej o danej osobie, jakiegoś życiorysu. Myślałem, że może z wosu mają tylko taką nauczycielkę, która daje same piątki za robienie na #!$%@?, ale otworzyłem jeszcze kilka innych prezentacji, które tam miał, z różnych przedmiotów i wszystkie były zrobione praktycznie tak samo i jak zapytałem co dostał z tej lub tamtej to odpowiedź była zawsze taka sama, że piątkę. Żaden z nauczycieli nigdy się o nic nie dopytuje na temat tych prezentacji, nie omawiają ich na lekcji, tylko wpisują do dziennika ocenę i tyle. No i robią tak wszystkie dzieci, bo miał też tam jakieś prezentacje od osób z klasy i były zrobione też w tym stylu.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach