(wrzucam jeszcze raz, bo nie dotagowane) Mirunie, szukam książek dla rodziców o wychowaniu i zachowywaniu się dzieci. Mam bobasa 15msc i chyba muszę coś poczytać. Ciężko Go opanować. Może macie jakieś tytuły do polecenia? #rodzicielstwo #dzieci #rodzice #wychowanie #ksiazki #ksiazka
@moll @auto_reply @Krolowa_Nauk dziękuję Wam za podpowiedzi w poprzednim wątku. przeklejam poniżej.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bolson-boleslawowski: Nieraz widzialem malzenstwo z wpadki zyjace lepiej niz takie "z milosci". Twoje ludzi wpadlo, co robia? Chca wziac odpowiedzialnosc, biora slub, zyja razem zeby stworzyc rodzine.

A para co bierze slub z milosci - mysla ze sie kochaja, przychodzi dziecko i nagle to juz nie to, rozwodza sie i krzywdza dziecko.
  • Odpowiedz
Szukam kina familijnego, żeby obejrzeć coś z bombelkami
Wybór pada na Przygody Tintina
Bombelki: My nie chcemy oglądać Tintina!
Włączam
Bombelki oglądają Tintina

Kurtyna...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@Vegasik69: rzadko mają na niego natchnienie. No i trochę próbuję z nowymi historiami. W niedzielę staram się włączyć coś dłuższego czego nie widzieli
  • Odpowiedz
#dzieci #bajki poleci ktoś angielskie bajki starej daty dla dziecka które mogą go nie ogłupiać chociaż?
Coś w stylu Muminki, krecik
Albo np Helen dragon chętnie bym pobrał ale tego znaleźć nie mogę.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, muszę się podzielić wczorajszym odkryciem w internecie, bo już nie pamiętam kiedy ostatni raz coś mną tak bardzo wstrząsnęło.

Jest sobie taka niewinna stronka:

toolsaday.com
zawierająca kilka narzędzi AI do generowania tekstów. Jest tam między innymi coś, co się nazywa "Novel studio" - do generowania historii/opowiadań.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rkschuwdu: i przy mm zwracajcie uwagę na suplementację wit. D, bo na pewno dostaniecie to w zaleceniach. W mm ona też jest, a jak dodacie dodatkowo do mleka, można doprowadzić do hiperwitaminozy.
  • Odpowiedz
@Rkschuwdu: od rad położnych, zwłaszcza starych można raka dostać niestety. Swojego najlepiej jak najwięcej bo jest lepsze od każdego modyfikowanego. Nie znam waszej sytuacji medycznej, ale warto poradzić się doradcy laktacyjnego to nawet jedna wizyta wystarczy aby opracować taki mieszany plan karmienia. Serio nawet parę ml to cenna rzecz dla maluszka, ale to ważna decyzja czy jest się na siłach odciągać/walczyć o przystawianie, bo jeszcze na ten moment można odchodzić
  • Odpowiedz
Czy jak żona bierze teraz euthryox, luteine od lekarza i to nic nie pomoże przez okres czasu o starania o dziecko, to jak pójdziemy na in vitro, to pominiemy pewne kroki? Jak to wygląda? U nas ok. rok starań, teraz wjechała luteina i eurtyhrox (tsh ok. 3, a powinno być 1 najlepiej), to te kroki zostaną pominięte? #invitro #dzieci #zwiazki #ciaza
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive: stosowanie Euthuroxu = leczenie tarczycy, nie leczenie niepłodności. Leczenie niepłodności to np. Stymulacja owulacji, inseminacja, laparoskopowe usuwanie ognisk endometriozy, histeroskopowe usuwanie zmian w macicy itp.
Co do wieku, żona niech serio jutro leci na AMH. to powie najwięcej ile macie czasu. No i ty na badanie nasienia, bo skąd pomysł, że problem jest po stronie żony?

Z komentarzy bije jak dla mnie pośpiech - nie chcecie ryzykować zdrowiem żony
  • Odpowiedz
@HoroLive: nie, nie chcemy adoptować. W domach dziecka 95% dzieciaków jest z traumami/FAS i potrzeba do ich wychowania zupełnie innych zasobów. Wychowywałam po śmierci przyaciółki jej autystyczne dziecko, a później opiekę przejęli moi rodzice (ja byłam zbyt młoda - 21 lat). Zostali rodziną zastępczą i to czego się naoglądałam odwiodło mnie od tego pomysłu (choć od dziecka myślałam, że się kiedyś zaadoptuję). Od lat nastoletnich byłam też wolontariuszką w domu
  • Odpowiedz
Jak się czują faceci, którzy są po rozwodzie i więcej ich dziecko wychowuje obcy facet (ojczym, "wujek"), niż sam ojciec? To chyba musi być poczucie złości, bezradności, wstydu? Ja nie umiałbym sobie wyobrazić, że odeszła odemnie partnerka, wzięła dziecko i jakiś typ ma większy wpływ na wychowanie nie swojego dziecka niż ja. Współczuje takim facetom. #dzieci #zwiazki
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach