Ciekawe czy istnieją badania w temacie dożywalności dzieci przy przyroście naturalnym 1.1?
Szacuje się że do zastępowalności potrzeba 2.2 i te 0.2 nie dożyje do wieku płodności, i teraz mniej dzieci to większą wagę ma jedno dziecko.
Ile z tych 1.1 będzie miało szanse na dziecko ile z nich będzie bezpłodnych...
O to jakoś nikt nie pisze
#demografia #ekonomia #dzieci
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szacuje się że do zastępowalności potrzeba 2.2 i te 0.2 nie dożyje do wieku płodności,


@mati1990: nie 2.2, a w krajach rozwiniętych to mniej niż 2.1. I nie wynika z umieralności niemowląt czy dzieci, a głównie tego, że vhłopców rodzi się trochę więcej niż dziewczynek, a to tych drugich trzeba stałą liczbę do utrzymania stałej populacji.
  • Odpowiedz
Wczorajszy wątek @picasssss1 bardzo mi uświadomił jak prawdziwą jest teoria podkowy w kontekście pro- i anty-natalistów. Obie te grupki będą jak natrętne muchy przyłazić tam, gdzie ich nikt nie prosił, i wmuszać swój pogląd na temat dzieci innym, mimo że nikt ich o to nie prosił. @picasssss1 po prostu postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami, a pro-nataliści postanowili go w komentarzach zjechać, i nagabywać że tylko sobie wmawia etc. Tylko osoby
fenbekus - Wczorajszy wątek @picasssss1 bardzo mi uświadomił jak prawdziwą jest teori...

źródło: horsszuteory

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fenbekus: pomijam już fakt, że gadać o marzeniach o wielkiej rodzinie to sobie każdy potrafi, pytanie co by powiedział, gdyby rzeczywiśćie był przed takim wyborem
  • Odpowiedz
Poprawiłem, bo tam w GUSie to już ich nieźle odkleiło na staropolskiej zasadzie "jakoś to będzie".

Swoją droga, Szanowny Kolega @jonasz68 pod swoją dobrą wrzutką ma dość mocno plusowany komentarz "koniec państwa polskiego - gdzie wady?".

Słuchajcie, bo ja nie lubię takiego bagna, albo, albo - to może słuchajcie rozmontujmy już w p---u to państwo, wróćmy do klanów i rodów (i tak czeka nas wojna dzieciatych z niedzieciatymi) i po prostu prawem siły
Krzewicielprawdy - Poprawiłem, bo tam w GUSie to już ich nieźle odkleiło na staropols...

źródło: youarewelcome2

Pobierz
Krzewicielprawdy - Poprawiłem, bo tam w GUSie to już ich nieźle odkleiło na staropols...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krzewiciel_prawdy

Przykra prawda jest taka, że aby obecnie się coś zmieniło powinniśmy zawsze nowy kontrakt społeczny. Powinniśmy grupować starych ludzi ze sobą żeby mogli zajmować się sobą nawzajem. Powinniśmy oddać młodym decyzyjność i możliwości i ustawić się jako doradcy.

Pierwszym krokiem w tą stronę byłoby zrównanie wieku emerytalnego dla kobiet a jak to nie wystarczy, to podniesienie wieku emerytalnego wszystkim do 67
  • Odpowiedz
Opublikowany przez GUS raport “Prognozy ludności na lata 2023-2060” wskazuje na silny ubytek ludności w Polsce do 2060 roku. Scenariusz główny przewiduje spadek do 30,4 mln osób - to przy dzietności która odbije i będzie stopniowo rosnąć aż do 1.5 w 2060 roku. Przypominam to jest dla gusu ten REALISTYCZNY SCENARIUSZ

26,7 mln - wariant pesymistyczny - dzietność 1.2

Tymczasem już dziś w 2025 roku mamy 1.11, A BĘDZIE GORZEJ JESZCZE,
jonasz68 - Opublikowany przez GUS raport “Prognozy ludności na lata 2023-2060” wskazu...

źródło: Zrzut ekranu 2025-01-22 o 13.17.33

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wydaje mi się, że aby się więcej dzieci rodziło to musimy zaprzestać szczepień i ograniczyć opiekę zdrowotną.

Kiedyś ludzie robili dzieci na zapas aby któreś chociaż przez parę lat po pomagało w pracy na polu, a teraz jak jest pewność że każde przeżyje to stał się modny model na jedno dziecko w rodzinie

#demografia #nieruchomosci #dzieci #niepopularnaopinia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wydaje mi się, że aby się więcej dzieci rodziło to musimy zaprzestać szczepień i ograniczyć opiekę zdrowotną


@Rad-X: coś ci się pomyliło wujku, wtedy będzie dużo więcej umierać, a nie się rodzić.
  • Odpowiedz
@Hug0Stiglitz: jaki z ciebie boomer, za późno się urodziłeś i to sporo

Jakie mamy pokolenia?

Pokolenia obecnie funkcjonujące w naszym otoczeniu:

pokolenie Baby Boomers– urodzeni w
  • Odpowiedz
Użytkownik @Avekkk popełnił wpis, że gdyby młodzi mieli już mieszkania na własność w wieku 25 (czyli zaraz po studiach xD) to rodziłoby się więcej dzieci.
Otóż nie rodziłoby się.
Problem demograficzny to nie jest problem mieszkaniowy.
Zobaczmy jakie warunki mieszkaniowe były w czasie boomu demograficznego w latach 70.
Nawet gdyby razem z dyplomem uczelni dawali klucze do mieszkania to dzieci by z tego nie było, a przynajmniej niewiele więcej.
Ci co nie chcą dzieci i tak
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To nie o mieszkania chodzi, ani o to że jest biednie (bo nie jest). Chodzi o to, że ludzie po prostu tego nie chcą. Nie potrzebują. I tyle.
I to może oznaczać katastrofe ale nie musi, bo wszystko wskazuje że za 10 lat świat może wyglądać zupełnie inaczej i gwarantem emerytur nie będzie siła robocza a ilość elektrowni jądrowych i źródeł odnawialnych w danym państwie ze względu na to że 95% pracy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zainteresuj się problemami lokalnej społeczności - może wpadniesz jak coś udoskonalić lub poprawić.


@Cipkozaur: Been there, done that - nikt nie jest zainteresowany zmianami, instytucje są fasadowe i istnieją tylko po to żeby generować etaty a nie rozwiązywać problemy do których zostały powołane, problemy są w większości strukturalnego a tego nie ruszysz bez zmiany przepisów, a obywatele o tym wszystkim wiedzą i nie wierzą w państwo i możliwość jego naprawy.
  • Odpowiedz
mam kumpla który został burmistrzem a startował od zera totalnego. To trwa lata. Nie ma złudzeń co do tego ale da się to zrobić.


@Cipkozaur: No i co zmieni? Przecież nie ma żadnej mocy ustawodawczej, gospodaruje ograniczonymi środkami przy narastających obowiązkach samorządu, orka na ugorze. Prędzej czy później zacznie coś zawalać bo po prostu nie ma środków publicznych żeby wszystko było na wysokim poziomie.

No i pomijając już szczegóły walki
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wyjaśni mi ktoś, skąd ten ból 4. liter w związku z naszą sytuacją demograficzną? Mamy 3. dekadę XXI wieku; decyzja o posiadaniu dzieci jest indywidualną sprawą każdego człowieka. Kiedy byłem niedojrzałym dzieciakiem w gimnazjum to też uważałem, że można ludzi zmuszać do posiadania dzieci; nakładać na nich dodatkowe podatki, bykowe itd. - ale dorosłem i zrozumiałem, że to jest podejście ludzi z niskim IQ, bądź też takich, którzy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@splinter96: no tak, bo wiadomo, że na świecie nie ma rodzin gdzie rodzice i dzieci się nie odzywają do siebie, wszystkie rodziny zawsze się kochają, ciotki i kuzynowstwo na emeryturze uwielbiają siebie i nie drą kotów o np. spadek, działkę, mieszkanie, dom po rodzicach, Normalnie utopia :)
  • Odpowiedz
  • 28
@Logan00: no to jedna sprawa, ale jeżeli najważniejszym argumentem do spłodzenia dziecka miałoby być towarzystwo na starość, to ja osobiście nie chciałbym się urodzić w takiej rodzinie xD
  • Odpowiedz
Kilka słów o "bykowym", dlaczego powinno się ten podatek wprowadzić i dlaczego to czy posiadasz dzieci, to nie tylko Twoja sprawa.

Ciężko przewidywać co będzie za 20-30 lat biorąc pod uwagę przemiany technologiczne na rynku pracy, ale załóżmy na potrzeby tego rozmyślania, że nie dojdzie do przewrotu kopernikańskiego.

Utrzymanie zastępowalności pokoleń jest egzystencjalną sprawą dla społeczeństwa, w którym funkcjonujmy, i z którego dobrodziejstw korzystamy. Nie chodzi tu o ciągłość narodową w perspektywie wielu pokoleń
slkt - Kilka słów o "bykowym", dlaczego powinno się ten podatek wprowadzić i dlaczego...

źródło: emeryt-tez-czlowiek-o-rzadowych-planach-wsparcia-dla-osob-starszych

Pobierz
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slkt: Możesz nie tagować tego gówna #antynatalizm? Antynataliści nie stawiają na piedestale swojego interesu tylko potencjalnego nowego człowieka. I nie zrobię sobie dziecka nawet jeśli oznacza to beznadziejną starość dla mnie.
  • Odpowiedz
Problemem demografii jest to, że przez wysokie ceny mieszkań ludzie muszą tyrać na własny kwadrat do 30tki. Później jak już się dorobia i urządza to chcą trochę na luzie pokorzystac z życia. I nagle jak już się wyszaleja okazuje się, że oboje mają po 33 lata i albo na dziecko się nie decydują, albo decydują na max 1

Gdyby każdy miał swoje mieszkanie w wieku 25 lat, to realnie w 28 roku
  • 160
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przecież to jest katastrofa.
I to nie ma znaczenia jaką osobiście masz opinię na posiadanie dzieci.
To co na obrazku spowoduje dramatyczną zapaść struktur państwa we wszystkich dziedzinach i dotknie to każdego.

#antykapitalizm #demografia #nieruchomosci #dzieci
MarksMialRacje - Przecież to jest katastrofa.
I to nie ma znaczenia jaką osobiście ma...

źródło: współczynnik-dzietności-według-województw-w-2023-v0-3uy0nsm4m6ee1

Pobierz
  • 403
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marks_Mial_Racje: Warmińsko-mazurskie już nie istnieje. Z pozycji 12-14 w prawie wszystkich wskaźnikach spadło na ostatnie miejsce (średnia pensja, pkb na mieszkańca, gęstość zaludnienia - już 56 osób/km^2). Region funkcjonalnie martwy, młodzież ucieka do Trójmiasta, Warszawy i za granicę, zero przemysłu i rynku pracy, bardzo słaba stolica, brak wewnętrznego skomunikowania (z Olsztyna łatwiej dojechać do Gdańska niż do Ełku, z Ełku szybciej do Warszawy niż do Olsztyna xD) czy sensownych linii
  • Odpowiedz
@Arbeiter: Może i będzie katastrofa demograficzna, ogromne obciążenie ludzi w wieku produkcyjnym, problemy z przestępczością i tragiczne usługi publiczne (o ile w ogóle) ale przynajmniej będę mógł kupić wymarzoną klitkę inwestycyjną XD
  • Odpowiedz