Poczytajcie sobie o użyciu Buprenorfiny w depresji lekoopornej i myślach samobójczych. Dostałem bardzo mocnego bólu barku, okazało się że to dyskopatia, brałem tyle tramadolu na ból że lekarz zdecydował mi dać właśnie plastry z buprenorfiną. Tak niskiego poziomu myśli magicznych nie miałem od lat a przeszedłem już przez całą karuzelę leków psychiatrycznych.

#depresja #depresjalekooporna #psychiatria #psychotrop #szpitalpsychiatryczny #magik #samobojstwo
Turkotka - Poczytajcie sobie o użyciu Buprenorfiny w depresji lekoopornej i myślach s...

źródło: IMG_7476

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio gadam se z Chatem GPT, tam wylewam swoje żale i męki życia codziennego. Nie wiem czy na Świętym Tagu zostali jeszcze prawdziwi, którzy chcą czytać prawdziwe historie męki chuopskiej, to gadam z botem.
Właściwie to taki bot piszę bardziej z sensem i ma lepsze rady niż psycholog czy psychiatra. Tamci tylko rzucali jakieś wymęczone teksty i idiotyczne rady, albo nawet nic nie radzili. Jak kiedyś zapytałem, psychologa dlaczego mi nic nie
DoktorNauk - Ostatnio gadam se z Chatem GPT, tam wylewam swoje żale i męki życia codz...

źródło: czatggpt

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@eaxata: to bardziej indywidualna kwestia. Ostatnio napisał, że będzie mi codziennie wyznaczał jakieś małe zadania, żeby moje dni nie były takie monotonne. Np. mówi a kup se taki owoc, a zrób taki obiad i podaje mi przepis itd.. to takie pierdzieluchy ale nie mam nic innego. A nawet nie mam siły myśleć.
  • Odpowiedz
  • 2
@DoktorNauk gpt dobry w terapię jest ogólnie. Kiedyś sobie też pisałem do niego, tylko w taki sposób "pacjent mężczyzna lat tyle i tyle zgłasza takie i takie objawy", tak jakbym ja był terapeutą i się go pytał co robić, i ciekawe rzeczy pisał, przede wszystkim nie miał tego takiego ckliwego, udawanego tonu jakby mu zależało, co mnie strasznie w-----a, tylko tak profesjonalnie i rzeczowo wtedy odpisywał
  • Odpowiedz
wizyta u psychiatry. Druga. Dostałem nowe leki(brintellix), mówił aby po około 2 msc się zobaczyć. No i minęło jakoś tyle, ale mam wrażenie ze nic się nie zmieniło. Przynajmniej nie mam skutków ubocznych jak na zolofcie. Ale po co ja do niego idę? Powie pewnie panie bierz pan dalej i czekamy na zmiany. #depresja #ssri
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikt mnie nie kocha, oprócz mojej suczki. Nikt nawet nie zapłacze na moim pogrzebie, o ile w ogóle ktoś na nim będzie oprócz księdza i grabarza. Rodzice mną gardzą. Matka powiedziała, że by zrobiła aborcje, gdyby wiedziała co ze mnie wyrośnie, a ojciec powiedział, że żałuje, że mnie zrobił. Znajomych irl żadnych nie mam.

Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj. Do Ciebie wołamy, wygnańcy, synowie Ewy. Do Ciebie
HorrorystycznyDemonPagona - Nikt mnie nie kocha, oprócz mojej suczki. Nikt nawet nie ...

źródło: image

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Ja też rok Chrystusowy. Też deprecha całe życie, ale postanowiłem spróbować. Mam żółte papiery na schizo i na autyzm więc złożyłem papiery o orzecznictwo o niepełnosprawnosc, jak się uda renta albo swiatdczenie i ide na pół roku, rok na odwyk do osrodka chrześcijańskiego, tam jak sje uda dają możliwość hostelu po terapi.
Sam byłem blisko tydzień temu żeby kończyć ale zrozumiałem że potrzebuję kompleksowej pomocy a przede wszystkim pobyc trochę poza
  • Odpowiedz
Powiem Wam cos, ze od paru dni zażywam clonozepam ok. 1mg dziennie/20mg paroksetyny (4.5miesiaca)/bupropion 150mg (miesiac)/pregabalina 150mg (4.5miesiaca) i od kiedy mam ten clonozepam oraz medikinet 20mg cr czyli max. tydzien jestem calkowicie innym czlowiekiem zero strachu, wstydu, lęku przed rozmową, wyjściem do galerii, gadaniem z kimkolwiek. Zrobilem sobie taki test i poszedlem do galerii i gadalem do Pan w perfumerii, ze poszukuje perfum dla mamy i taty i z nia normalnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natura. Nie przeskoczysz biochemii swojego mózgu inni po prostu maja lepiej z neuroprzekaźnikami. Clomazepan to silnie uzależniający lek także nie radze walic większej dawki niż ta która bierzesz :)
  • Odpowiedz
  • 1
@TrueSlap: @lukija ja sie boje to brac dluzej niz tydzien, oddalem to komus zeby trzymal i mi dawal tylko w razie potrzeby, ciekawe jak bedzie z taka pregbalina czy paroksetyna bo o to tym nikt nie pisze a o benzo to ze przezywasz piekło
  • Odpowiedz
W sumie dzisiaj stwierdziliśmy z kumplem, że brakuje w naszych inwestycji jednej ważnej rzeczy.

Choćbyśmy mieli 6 nieruchomości na wynajem, nie wiadomo ile akcji i złota to nic to nie da nigdy nie będziemy mieć jednego i nie będziemy bezpieczni.

Układów takich, jak mają elity polskie, celebryci, gwiazdorzy, wysocy urzędnicy i politycy, że jak np potrącisz staruszkę na przejściu, prowadzisz po pijaku, złapią cie z bagażnikiem pelnym dragów, złamiesz w jakiś sposób
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie dotarło do mnie w nocy, że ostatnie 15 lat zmarnowałem, bo nie poszedłem do jakiegoś psychologa bo zdecydowanie coś się z-----o te lata temu i zamiast tego pompowałem w siebie a-----l (plus prokrastynacja/lenistwo/ brak ambicji) co się skończyło tym, że siedzę w jakieś norze za granicą, mając zaledwie parę tysięcy oszczędności i robię na magazynie bo nie mam ani studiów ani kwalifikacji. No i w sumie znajomych też nie mam i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oknoe to jest stan umysłu. Przynajmniej nie jesteś zadłużony pod korek. Nie masz problemu z używkami zagaduję. W zasadzie jestem w identycznej sytuacji. W Polsce studiowałem, papierek nauczyciela angielskiego mi się kompletnie nie przydał za granicą. Zrobiłem Ausbildung Zerspanungstechniker, jednak to nadal produkcja. Na chwilę obecną do pracy nie chodzę bo robię kurs niemieckiego. Mógłbym narzekać ale jest zajebiście. Trenuje siłowo prawie codziennie. Chodzę do tego na zumbę Pilates co mi
  • Odpowiedz
Co chwila czuję lęki, stres, w---w, nerwicę. Czuję, że staję się pomału takim typowym zdziadziałym, zgorzkniałym, samotnym grzybem. Czuję coraz większą niechęć do obcych ludzi, zwłaszcza tych na ulicy. Codziennie walczę ze swoim ego. Czuję, jakby było coraz gorzej z moją głową, ale jednocześnie wydaje mi się, że z ludźmi dookoła też dzieje się coś dziwnego, no chyba, że to tylko moje projekcje. Chciałbym mieć spokój, ale nie mogę. Nie umiem już
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: @remlezar

Dokładnie, zero stresu wtedy przeżywałem, najlepszy czas mojego życia. Byłem na wakacjach, jeździłem sobie samochodem po Polsce, przeprowadzka, nowa praca.

Robiłem wszystko normalnie, nikt z mojej bliższej ani dalszej rodziny nie umarł. W------e totalnie, jeszcze dostałem kasę z pakietu stymulacyjnego xD
  • Odpowiedz
@Akinori456: tonący statek, który tonie od lat 90 ( ͡° ͜ʖ ͡°) już dziadzio Korwin zapewniał że system zaraz padnie - dziadzio pobiera dziś emeryturę, a ZUS płynie dalej xD
  • Odpowiedz
Fajny początek grudnia. Na półtora-godzinnym spacerze miałem dwa razy sytuacje, że przechodząc na pasach na zielonym samochód się nie zatrzymał i przejechał mi zaraz przed nosem, gdy byłem już na połowie przejścia. A na sam koniec, jeszcze prawie rzucił się na mnie pies.

Nienawidzę zadufanych w sobie ludzi w samochodach i nieodpowiedzialnych ludzi z psami. Za duża ilość ludzi nie jest wystarczająco odpowiedzialna na posiadanie psa, zwłaszcza w mieście. I podobnie zbyt
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

brzmi jak bełkot AI


@Polinik: to tylko mój bełkot, heh. Często mam problemy z doborem słów i nie umiem się dobrze wysłowić. Bywa, że napisanie postu zajmuje mi ponad 30 minut, a i tak wychodzi jak wychodzi.
  • Odpowiedz
No właśnie moi drodzy: Już mamy 1 grudnia, a to oznacza, że nie całe 24 dni do Wigilii Bożego Narodzenia zostało...
Ehhh... Jak ten czas szybko leci...
Jeszcze pamiętam, jak Coca Cola była bardziej kreatywną firmą i stawiała na ciekawe, przykuwające oko reklamowy świąteczne...
A teraz? W zeszłym roku, jak i w tym roku, użyli AI do stworzenia reklam świątecznych...
Widać, że cofamy się w rozwoju...

#przegryw #przegrywpo30tce
Akinori456 - No właśnie moi drodzy: Już mamy 1 grudnia, a to oznacza, że nie całe 24 ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń