Ja wiem, że politycy i wojskowi muszą uspokajać społeczeństwo ale trzeba być bardzo naiwnym człowiekiem, żeby wierzyć w te wszystkie zapewnienia o pełnej kontroli sytuacji. Najbardziej to chyba odpłynął mjr Fiszer, w którego wpisie zabrakło tylko pełnej gotowości Megazordów i Gwiazdy Smierci gotowych do obrony Polskich granic. Fiszer mówi, że nie można było zestrzelić rakiety nad granicą, bo gonił ją ukraiński myśliwiec, żołnierz na konferencji mówi, że w sumie już miał ją

jutokintumi











