Hej, apropo Koterskiego, ostatnio się wypowiadającego na temat swojej wykopowej kariery jako kierowca f1, to chciałbym przypomnieć, może poinformować o filmie w którym zagrał a który jest wg mnie jednym z najlepszych polskich filmów.
Bo jest oczywiście "Dzień świra" ale jest też coś w rodzaju kontynuacji czy po prostu innej historii z Kondratem, Koterskim i w tym przypadku Chyrą. Ten film to "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". Pisząc o nim dopada mnie melancholia bo
Bo jest oczywiście "Dzień świra" ale jest też coś w rodzaju kontynuacji czy po prostu innej historii z Kondratem, Koterskim i w tym przypadku Chyrą. Ten film to "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". Pisząc o nim dopada mnie melancholia bo


















Niby oczywista sprawa, na którą to dzisiaj zwróciłem uwagę. Mimo, że teraz zdaję sobie sprawę z tej oczywistości, to nie zawsze tak było. Wcześniej sądziłem że nie potrzebuję ludzi. Fajnie jak byli, ale nie musieli. Teraz widzę, że jednak muszą być.