#anonimowemirkowyznania
Mam w głowie gonitwę myśli, czuję jakby cały czas grał mi w głowie koncert techno. Mam problemy z :
-pamięcią(mówię jakąś rzecz 3 razy bo nie pamietam,że już to mówiłem)
-koncentracją- czytam coś 5 razy żeby zapamiętać
-jestem trochę tępawy- mam problemy z wymyślaniem najlepszych rozwiązań na najprostsze problemy Np. Jadę autem i muszę się minąć z innym autem i zawsze ustawię się strasznie nielogicznie. Wszystko wymyślam naokoło.
-szukam teraz pracy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy są tu osoby z syndromem DDA, które mają problemy w życiu zawodowym? Chłop 30+ i nie potrafię znaleźć pracy, która by mi się podobała i czułbym się w niej kompetentny. Czy są tu osoby, które mają podobne problemy? Jak sobie z nimi radzicie? #dda #pracbaza #psychologia #depresja

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Zaniedbanie emocjonalne jest jedną z czterech form krzywdzenia dzieci. Oczywiście nie twierdzę że ktoś Cię celowo krzywdził, ale nieobecność rodzica mogła wywoływać efekt skrzywdzenia.


Dzieci zaniedbane emocjonalnie nie są dostatecznie często postrzegane jako wymagające pomocy i zainteresowania ich stanem zdrowia. W związku z tym ich problemy związane ze zdrowiem i samopoczuciem mogą być rozpoznane dopiero w późniejszym wieku. Dzieci takie wykazują problemy behawioralne, doświadczają poważnych niepokojów, mają problemy w
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: możesz poczytać o traumach, traumy mogą być nawet podczas porodu, czy okresu którego nie pamiętasz. Odpowiedz sobie na pytanie czy czujesz że masz gdzieś problem, spróbuj sobie zrobić wgląd w siebie, porozmawiaj sam ze sobą jeśli nie masz problemu to nie masz problemu. Jeśli masz możesz go spróbować rozwiazac albo iść na do specjalisty. Jeśli ciekawi Cię temat to możesz poczytać o dzieciństwie i jak wpływają różne aspekty jego
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy depresje czy syndrom DDA można pokonać samemu swoją determinacją i samozaparciem? Wiem gdzie leży problem, widzę schematy moich zachowań wywołanych byciem DDA, widzę jaki miało to wpływ na moje dorosłe życie. Czy da radę wyjść na prostą z przysłowiowym „wzięciem się w garść” i robieniem wszystkiego inaczej niż podpowiada mi intuicja? Przykładowo, boję się jeździć autem więc od dzisiaj zagryzam zęby i wsiadam za kółko i robię nową
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Niepotrzebnie pytasz, bo to, że ktoś napisze Ci „tak, da się” bo jemu się udało, nie oznacza, że uda się Tobie. Próbuj, nastawiaj się na to, że robisz dla siebie coś dobrego, a może uda Ci się zobaczyć efekty. Jeśli uważasz, że terapia poznawczo-behawioralna byłaby dla Ciebie, to do pracy w domu możesz kupić sobie książkę Umysł ponad nastrojem - oprócz czytania jest sporo zadań i różnych ćwiczeń. Nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 30+lat a boje się podejmowania decyzji, załatwianie spraw urzędowych to dla mnie katorga. W pracy dużo pytam i nie jestem samodzielny. Boję się odpowiedzialności i czuje się jak małe dziecko, które zaraz coś zepsuje. Jestem też people Pleaser, wolę żeby innym było lepiej niż mnie. Czy to może być DDA? Mój ojciec pił jak byłem mały, pamietam że bardzo się bałem jak kłócili się z mamą i błagałem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślicie, że łatwo będzie się tak po prostu odciąć? Od rodzinnego domu, od ojca, od zakończonego niedawno związku? Planuję wyjechać za granicę...
#dda
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kelius:
Zdajesz sobie sprawę z tego, że mój wpis jest właściwie opisem mojego stanu emocjonalnego i nie wszystko w nim trzeba brać za prawdę objawioną bądź szczere czy też planowane zamiary?

Wcielam się w jego skórę, znamy się, nieraz też współpracowaliśmy, bo ja mam stanowisko pod liderem, a często też zastępowałem swoją. Jednak trochę łatwiej mi ocenić, że chciał się właśnie jedynie pozbyć problemu, a nie zająć sprzeczką. W dodatku
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #dda #rozstanie #logikarozowychpaskow

Pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją, związuję się z dziewczyną, pierwsze miesiące super, później powoli się odsuwa, ja panikuje (dda, strach przed odrzuceniem, syndrom opiekuna, anxious attachement, niskie poczucie własnej wartości etc.) przez co zdarzyły się dziwne rozmowy, w których niby dochodzimy do porozumienia, że nam zależy i że będziemy nad tym pracować. Ona - za mało
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: możliwe, że spotkały się dwie osoby z poza bezpiecznym stylem przywiązania. Ty masz lekowy a ona unikający. Ciężko będzie pociągnąć ten związek, dobrze by było żeby chociaż jedna osoba miała bezpieczny styl przywiązania bo wtedy można jakoś się do niej dociągnąć i ogarnąć. Ogółem poczytaj o tych stylach, jeśli chodzi o napływ negatywnych emocji i radzenie sobie z nimi to dawaj na priv jak chcesz, bo mam to już
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki nurtuje mnie jeden problem. Mianowicie matka choruje na schizofrenię, przez jej chorobę i niedojrzałość emocjonalna ja mam wiele traum. Życie z matką to wieczne pretensje do wszystkich, krytyka, żale bo ktoś się źle spojrzał, wieczny fałsz do ludzi, uśmiechanie się jak przyjdą w gości a po wyjściu od razu obgadywanie jak to ona ich nie lubi itp. No i teraz zastanawiam się nad tym jak podchodzić do tej
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wieczne pretensje do wszystkich, krytyka, żale bo ktoś się źle spojrzał, wieczny fałsz do ludzi, uśmiechanie się jak przyjdą w gości a po wyjściu od razu obgadywanie jak to ona ich nie lubi itp


@AnonimoweMirkoWyznania: to brzmi jak sama niedojrzałość, tu sugeruję absolutnie w tym nie uczestniczyć.

spowodowane tym, że nie przepracowała swoich traum, nie umie panować nad emocjami i wszystko odbiera jako atak na
  • Odpowiedz
Zauważyłem jedną rzecz związaną przede wszystkim z samotnością.
W takim stanie nie mamy wiele okazji do interakcji z drugim człowiekiem, nawiązane relacje nie są liczne. Co to powoduje?
Ano to, że jak nadarzy się okazja do nawiązania relacji, bo zawsze się jakaś trafia, to bardzo często nic z tego nie wychodzi. Nie wychodzi dlatego, że mamy wygórowane wymagania.

Mam na myśli to, że oczekujemy całkowitej akceptacji. Każde krzywe spojrzenie, grymas, nie takie zachowanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co opisałem nie jest zewnątrzsterownością bo finalnie relacja się rozpada, a nie trwa na warunkach drugiej strony.


@eldoradek: Ta sama z siebie się rozpada:)
Reakcja na każdy przejaw cudzego niezadowolenia, grymas, spojrzenie czy komentarz jest zewnątrzsterownością. Wystarczy nacisnąć odpowiedni guzik, a jesteś ustawiony do pionu. Na tym opiera się cały myk, że "centrum dowodzenia" znajduje się poza nami i jednocześnie jesteśmy przekonani, że kontrolujemy sytuację i dokonujemy "świadomego" wyboru
  • Odpowiedz
PustyZiomek: Nie mam tego kodu żeby odpowiedzieć jako OP, ale wydaję mi się że mogło się to wziąć u mnie faktycznie z tego wychowania w pijącym domu i jest to po prostu pokłosie tego, że całe dzieciństwo i okres w którym kształtuje się psychika musiałem być "czujny". Podświadomie czuję zagrożenie w sytuacjach, w których powinienem być odprężony, zrelaksowany ja szukam krzywych spojrzeń albo biorę do siebie jakieś słowa, które w ogóle
  • Odpowiedz