Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

eldoradek
- 4
konto usunięte
- 6
@eldoradek: n-------m się jedynym piwem
konto usunięte
- 4
@eldoradek: moja pani doktor przepisała mi leki. Może będę normalny.
Dzisiaj w pracy nie siedziałem dużo przed kompem, jak zazwyczaj to robię. Jeździłem po budynkach i siłą rzeczy spotkałem dużo więcej ludzi. No i teraz mam dużo lepszy humor niż zwykle.
Niby oczywista sprawa, na którą to dzisiaj zwróciłem uwagę. Mimo, że teraz zdaję sobie sprawę z tej oczywistości, to nie zawsze tak było. Wcześniej sądziłem że nie potrzebuję ludzi. Fajnie jak byli, ale nie musieli. Teraz widzę, że jednak muszą być.
Niby oczywista sprawa, na którą to dzisiaj zwróciłem uwagę. Mimo, że teraz zdaję sobie sprawę z tej oczywistości, to nie zawsze tak było. Wcześniej sądziłem że nie potrzebuję ludzi. Fajnie jak byli, ale nie musieli. Teraz widzę, że jednak muszą być.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Komentarz usunięty przez autora
- 1
@Audhumla: dawno temu obejrzałem, dużo już nie pamiętam, film podobno oparty na osobistych doświadczeniach Koterskiego
Jest tam scena jak ojciec przyprowadza dziecko do dentysty, i cyk poszedł się n---------c w czasie kiedy dzieciak był w gabinecie
Jeżeli naprawdę wykonał taki numer Miśkowi to o ja p------e
Jest tam scena jak ojciec przyprowadza dziecko do dentysty, i cyk poszedł się n---------c w czasie kiedy dzieciak był w gabinecie
Jeżeli naprawdę wykonał taki numer Miśkowi to o ja p------e
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@AnonimoweMirkoWyznania: jesteś osoba współuzależniona Mirek. A osoba uzależniona nigdy na Teoja czy innych prośbę nir wyzdrowieje. Dotknie dna to slbo wstanie albo nie. Zadbaj o siebie.
- 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Jakiś czas temu byłem na pierwszej sesji terapi grupowej. Właściwie to nie jest grupa terapeutyczna, ale taka gdzie ludzie rozmawiają o swoich emocjach i opowiadają o wydarzeniach w swoim życiu w kontekście tychże emocji. Pasuje mi to bo mam z tym problem - z emocjami. Typowy objaw DDD.
Jak było?
Ciężko to opisać. Grupa działa od jakiegoś czasu, więc ludzie tam się znają i są bardzo wylewni, może nie wszyscy ale większość.
Jak było?
Ciężko to opisać. Grupa działa od jakiegoś czasu, więc ludzie tam się znają i są bardzo wylewni, może nie wszyscy ale większość.
- 1
@Opportunist
Spokojnie, nie jest tak źle.
Nie musisz umieć nazywać emocji żeby je wyrażać, albo wyłapać je u kogoś innego.
Tylko problem jest taki, przynajmniej u mnie, że ja te emocje tłumie, co weszło mi w nawyk. No i przekaz jest zniekształcony. Żeby to naprawić to najpierw trzeba zdać sobie sprawę z tego co się czuje. Czyli nauczyć się identyfikować swoje
Spokojnie, nie jest tak źle.
Nie musisz umieć nazywać emocji żeby je wyrażać, albo wyłapać je u kogoś innego.
Tylko problem jest taki, przynajmniej u mnie, że ja te emocje tłumie, co weszło mi w nawyk. No i przekaz jest zniekształcony. Żeby to naprawić to najpierw trzeba zdać sobie sprawę z tego co się czuje. Czyli nauczyć się identyfikować swoje
- 1
@Audhumla
To nie była łatwa decyzja. Właściwie to dalej nie wiem czy słuszna. W teorii słuszna, ale ciężko mówić o intymnych sprawach przed grupą. Wierzę że przełamanie tego lęku ma wartość terapeutyczną.
To nie była łatwa decyzja. Właściwie to dalej nie wiem czy słuszna. W teorii słuszna, ale ciężko mówić o intymnych sprawach przed grupą. Wierzę że przełamanie tego lęku ma wartość terapeutyczną.
Dobra, tym razem już się umówiłam na terapię i już jej nie odwołam. Mogę jeść kamienie z trawą, bo terapia to kosztowna inwestycja, ale muszę w końcu się ogarnąć (。◕‿‿◕。)
#adhd #chwalesie #dda #psychologia
#adhd #chwalesie #dda #psychologia
- 1
@krm_:
Cechy charakterystyczne dla osób z syndromem DDA:
niskie poczucie własnej wartości, które jest ściśle związane z emocjonalnym opuszczeniem przez rodziców w dzieciństwie
nadmierne poczucie odpowiedzialności
nieadekwatne
Cechy charakterystyczne dla osób z syndromem DDA:
niskie poczucie własnej wartości, które jest ściśle związane z emocjonalnym opuszczeniem przez rodziców w dzieciństwie
nadmierne poczucie odpowiedzialności
nieadekwatne
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
23
3 schematy UCIECZKI od prawdziwych EMOCJI

#Emocje #Perfekcjonizm #Uzależnienie Kiedy i dlaczego uciekamy od naszym prawdziwych emocji i uczuć? Jak najczęściej ukrywamy nasz ból, smutek, złość i strach?
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 11
Gdybym tylko mógł zmienić jedną rzecz w swojej przeszłości...oddał bym wszystko za taką możliwość.
Jak miałem 8 lat, moja mama zmarła. Patrząc na to z perspektywy czasu to był to moment, w którym dosłownie wszystko się posypało. Nawet nie chodzi mi o wpływ tego wydarzenia bezpośrednio na mnie, bo jasne jest że mam bliznę na psychice na całe życie (nie chcę o tym pisać), ale o wszystko co się zmieniło dookoła, albo potoczyło
Jak miałem 8 lat, moja mama zmarła. Patrząc na to z perspektywy czasu to był to moment, w którym dosłownie wszystko się posypało. Nawet nie chodzi mi o wpływ tego wydarzenia bezpośrednio na mnie, bo jasne jest że mam bliznę na psychice na całe życie (nie chcę o tym pisać), ale o wszystko co się zmieniło dookoła, albo potoczyło
- 3
@onaxx:
Masz rację, nic nie zmienię tak myśląc. Mimo wszystko traktuję to jak coś terapeutycznego, bo wcześniej w ogóle o tym nie myślałem. Ostatnio jakoś tak się to ze mnie wylewa. Liczę że się pomęczę aż w końcu się z tym pogodzę.
Masz rację, nic nie zmienię tak myśląc. Mimo wszystko traktuję to jak coś terapeutycznego, bo wcześniej w ogóle o tym nie myślałem. Ostatnio jakoś tak się to ze mnie wylewa. Liczę że się pomęczę aż w końcu się z tym pogodzę.
konto usunięte via Android
- 2
@eldoradek jestem zdania, że gdyby moja rodzina od razu zaprowadziła mnie do psychologa i byśmy zaczęli nad tym pracować to by inaczej było
Wróciłem od rodzinki, niezbyt licznej. Było tak sobie. Dawno ich nie widziałem, więc na początku było trochę drętwo, ale im dłużej tam byłem tym lepiej. Jakbym jeszcze posiedział to byłoby całkiem spoko i pewnie bym trochę tęsknił. No, ale w pn muszę być w pracy, więc nie zostałem.
Byłem ciekaw, czy przez psychoterapię zmieni się moje postrzeganie niektórych osób. Rodzinka prawie bez zmian, ale jeden znajomy wydał mi się całkiem inny. Normalnie ham
Byłem ciekaw, czy przez psychoterapię zmieni się moje postrzeganie niektórych osób. Rodzinka prawie bez zmian, ale jeden znajomy wydał mi się całkiem inny. Normalnie ham
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Komentarz usunięty przez moderatora
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 3
@AnonimoweMirkoWyznania: Czyli to nie tylko u mnie flashbacki co święta?
@robertx: My wszyscy mordeczko mamy
Bardzo mnie to męczy, że nie umiem nawiązywać bliższych relacji. Zwłaszcza, że są na wyciągnięcie ręki, widzę i czuję to.
Ale zawsze coś pójdzie nie tak. Teraz jeszcze jestem na takim etapie, gdzie uświadamiam sobie jak bardzo mi brakuje tych relacji. Wcześniej też mi ich brakowało, ale byłem bardziej znieczulony.
Jak o tym myślę, to przyczyną są dwie rzeczy. Raz, że boje się pokazać swoje wnętrze, a dwa, za bardzo biorę do siebie niektóre
Ale zawsze coś pójdzie nie tak. Teraz jeszcze jestem na takim etapie, gdzie uświadamiam sobie jak bardzo mi brakuje tych relacji. Wcześniej też mi ich brakowało, ale byłem bardziej znieczulony.
Jak o tym myślę, to przyczyną są dwie rzeczy. Raz, że boje się pokazać swoje wnętrze, a dwa, za bardzo biorę do siebie niektóre
@mitnick94: A to jest dobry pomysł. Nauka na doświadczeniu zawsze na plus. Dodatkowo możesz taki temat wyciągnąć też na psychoterapii.
@lostinwonderland: tak, będę pytał o taką grupę swojego terapeuty, on powinien najlepiej mi doradzić gdzie taką grupe znaleźć (chyba)
9
10 sygnałów, że rodzina jest TOKSYCZNA

Jak zachowuje się "toksyczna" rodzina?
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
W niedzielę kończy mi się kwarantanna, więc w poniedziałek do pracy. Mieszane uczucia trochę, bo z jednej strony nie chce mi się, ale z drugiej już mi się znudziło siedzenie w domu i chętnie zobaczę mordy, których dawno nie widziałem - prawie 3 tygodnie siedzę w domu, przed kwarantanną jeszcze miałem zwolnienie lekarskie.
Powiedzmy, że w dobrym momencie kończy mi się wolne, bo zdążyłem odpocząć, ale też zacząłem odczuwać negatywne skutki izolacji.
Powiedzmy, że w dobrym momencie kończy mi się wolne, bo zdążyłem odpocząć, ale też zacząłem odczuwać negatywne skutki izolacji.
Prawie 3 tydzień leci jak mam wolne - najpierw zwolnienie lekarskie a później test i kwarantanna. Mimo że jestem chory to jednak czuję się świetnie. Dawno tak nie wypocząłem.
Zero stresu (no może trochę, bo jednak czasem ktoś z pracy zadzwoni), w końcu jestem wyspany, przestałem pić kawę, ogólnie błogostan.
Co prawda siedzę w domu sam, ale nie jest źle. Chociaż miałem gorszy moment, na szczęście minął. Teraz dzwonię sobie po ludziach
Zero stresu (no może trochę, bo jednak czasem ktoś z pracy zadzwoni), w końcu jestem wyspany, przestałem pić kawę, ogólnie błogostan.
Co prawda siedzę w domu sam, ale nie jest źle. Chociaż miałem gorszy moment, na szczęście minął. Teraz dzwonię sobie po ludziach
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 3
@czerwoneoczybialewlosy: P---y pod oczami
@suqmadiq2ama ale jaki tytuł proszę pana
Od kiedy chodzę na psychoterapię, staram się być bardziej świadomy swoich emocji - zgodnie z zaleceniami terapeuty. Wręcz "męczy" mnie on tymi emocjami. Za każdym razem na początku sesji pyta się jak się czuję, oczekując opisowej odpowiedzi. Zwykłe "dobrze" nie wchodzi w grę.
Zatem dużo więcej o tym myślę i powoli dowiaduję się różnych rzeczy o sobie, z których wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, bo były stłumione.
Teraz np. dotarło do mnie jak
Zatem dużo więcej o tym myślę i powoli dowiaduję się różnych rzeczy o sobie, z których wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, bo były stłumione.
Teraz np. dotarło do mnie jak
Fajnie, że zdałem sobie z tego sprawę, no ale co dalej? Jak mam to naprawić?
@eldoradek: Zapewne będziecie dążyć do tego, żebyś ostatecznie był sam sobie oparciem. W końcu nie można uzależniać swojego życia od innych. A na czas terapii poniekąd terapeuta może być tą bezpieczną przystanią. Na tyle, na ile pozwalają te spotkania (pewnie raz na tydzień/dwa).
Odkrywanie siebie i swoich uczuć jest dobre choć trudne. Wcześniej była ucieczka, teraz przyglądanie
- 0
@BulgarskiTaboret:
Brzmi sensownie. Mam nadzieję, że się
Zapewne będziecie dążyć do tego, żebyś ostatecznie był sam sobie oparciem. W końcu nie można uzależniać swojego życia od innych. A na czas terapii poniekąd terapeuta może być tą bezpieczną przystanią. Na tyle, na ile pozwalają te spotkania (pewnie raz na tydzień/dwa).
Brzmi sensownie. Mam nadzieję, że się
#anonimowemirkowyznania
Ostatnio rozstałem się z koleżanką. Ciężko to przeżyłem, niemal dwa dni płakałem i nie miałem siły się podnieść. Znaliśmy się krótko ale sporo przeżyliśmy w tym czasie. Stała się ona bliską osobą. otworzyłem się jej i zrozumiałem że powinienem pewne kwestie uporządkować w głowie:
- mam toksycznych rodziców
- nie mam nikogo bliskiego
- jestem kiepskim słuchaczem
- pandemia mocno zmęczyła moją psychikę
Ostatnio rozstałem się z koleżanką. Ciężko to przeżyłem, niemal dwa dni płakałem i nie miałem siły się podnieść. Znaliśmy się krótko ale sporo przeżyliśmy w tym czasie. Stała się ona bliską osobą. otworzyłem się jej i zrozumiałem że powinienem pewne kwestie uporządkować w głowie:
- mam toksycznych rodziców
- nie mam nikogo bliskiego
- jestem kiepskim słuchaczem
- pandemia mocno zmęczyła moją psychikę
@AnonimoweMirkoWyznania: Takie sprawy to raczej psychoterapia, ale znaleźć dobrego, to też nie tak prosto
@AnonimoweMirkoWyznania
Pierwsza myśl po przeczytaniu twojego wpisu - jesteś młodszym mną i masz szansę zacząć się ogarniać wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)
Więc nie zwlekaj i zacznij.
Psychologa sobie daruj i skup się na psychoterapii. Wiem, że to nie jest taka prosta decyzja - pójście do psychoterapeuty
Pierwsza myśl po przeczytaniu twojego wpisu - jesteś młodszym mną i masz szansę zacząć się ogarniać wcześniej ( ͡º ͜ʖ͡º)
Więc nie zwlekaj i zacznij.
Psychologa sobie daruj i skup się na psychoterapii. Wiem, że to nie jest taka prosta decyzja - pójście do psychoterapeuty














