Zawsze tak sobie rozkminiałem jak to następne pokolenia urodzą się w dobrobycie popkulturowym jeśli chodzi o każda branże muzyczną, filmową, anime, seriale, gry praktycznie wszystko co się naprodukuje w ilości masowej że nigdy na nic nie będzie trzeba czekać tylko brać z bogatej biblioteki.
A z drugiej strony sam dochodzę do wniosku że przy takim zalewie i łatwym dostępie do nowości tylko nielicznym "koneserom" będzie się chciało oglądać jakiegoś "Indiane Jones", "Harry Pottera"
A z drugiej strony sam dochodzę do wniosku że przy takim zalewie i łatwym dostępie do nowości tylko nielicznym "koneserom" będzie się chciało oglądać jakiegoś "Indiane Jones", "Harry Pottera"































