151 911,01 - 7,02 = 151 903,99

Ale mi dzisiaj super poszło, nie dość że więcej niż standardowe 5k, to jeszcze pobiłam mój czas na 5k, niby nadal bardziej trucht niż bieg, ale to zawsze progres, 35:16
Wydaje mi się że to przypływ motywacji, bo zarejestrowałam się do parkrun, tym razem chce faktycznie na to iść :D

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biegam z Garminem od października '22. Na dzień dobry po uruchomieniu pokazał mi pułap tlenowy 59. Od tamtej pory wieeeele razy biłem swoje życiówki, był ciągły progres w bieganiu i pułap w ogóle nie wzrastał. Wczoraj zrobiłem papathlon i nagle pułap podskoczył do 60. Co tu się?! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak na poważnie, na jakiej podstawie garmin określa pułap tlenowy? Wyników biegowych? Jeśli tak, to chyba
scorp02 - Biegam z Garminem od października '22. Na dzień dobry po uruchomieniu pokaz...

źródło: HMMMMMMMM

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scorp02 regeneracja? po papathlonie? (°° panie cyborg! u mnie od lipca 22' pułap skoczył o 2 z 52 na 54. Zauważalnie dużo łatwiej mi się biega porównując początki. Na stronie Garmina mają chyba opis jak to wyliczają. obstawiam że to połączenie analizy tempa i reakcji tętna, na przestrzeni różnych biegów.
  • Odpowiedz
@scorp02: no nie wyczymie właśnie miałem się pochwalić, że wbiłem 60 w garminie i ukradłeś mi szoł ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jakie są wasze doświadczenia ze zmianą pułapu tlenowego? Jak często te wartości się u was zmieniają?


@scorp02: od listopada 2022 do dokładnie
  • Odpowiedz
@volodia: w okolicach 200 to sandały do biegania od Monk Sandals można zamówić. Fajna sprawa, robię w nich trening od czasu do czasu. Na co dzień to już raczej temat dla koneserów, ale raz na tydzien to fajny bodziec treningowy.
  • Odpowiedz
@sedros: zdecydowanie nie jestem fanem przesadzonej amortyzacji, butów maksymalistycznych itp, ale uważam że popadanie w skrajności w drugą stronę też nie jest najlepszym pomysłem. Zerowy drop spoko, ale nie wyobrażam sobie biec np. 100km po górach nie mając 2cm słoniny pod stopą, bo to zwyczajnie będzie boleć. Może i da się przyzwyczaić do minimalizmu (spotkałem na Pomerania Trail gościa, który biegł 100km w Monk Sandals), ale to był właśnie koneser
  • Odpowiedz
@klintoniusz: Dobry wpis, który znów przekonuje mnie o tym, że bieganie tylko w formie rekreacyjnej, dla przyjemności a nie jakieś maratony itp. A regeneracja jedno dniowa musi być, czyli bieg co drugi dzień a nie codziennie, a jak się chce coś więcej pobiegać, to szybko kontuzje łapią.
Pamiętam, jak zimą zeszłego roku trafił się okres, gdzie mogłem sobie pozwolić na codzienne wypady na bieganie. 2 tygodnie takich intensywnych codziennych biegów,
  • Odpowiedz
Tak więc zdrówka koledzy i koleżanki i wielu kilometrów bez kontuzji i problemów zdrowotnych ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@klintoniusz: Również zdrówka życzę. Ja również zaczynałem od biegania. I ciągle męczyły mnie jakieś dziwne bóle w kolanach stawach itp. A na szosie jedyny ból to ten w sercu po wydaniu kolejnej wypłaty na rowerowe gadżety :p
  • Odpowiedz
Pamiętam, jak zaczynałam biegać. Najpierw nie byłam w stanie przebiec kilometra bez umierania. Potem stopniowo biegłam więcej i szybciej. 2 km bez przerwy… potem 3km. Następnie regularnie biegałam dłużej ale wolno tempo Ok 7,10/km. A teraz już biegam tempem Ok 6-6.10/km i nawet zeszłam poniżej 30 min na 5 km ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dodatkowe plusy? Schudłam i przestałam palić fajki (paliłam okazjonalnie). #bieganie #pyrkabiega
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

151 937,06 - 6,25 = 151 930,81

Dziś trochę zaspałem, bo do prawie 1:30 musiałem pozałatwiać parę spraw - i jak już się obudziłem, to był czas tylko na krótką przebieżkę po bułki ¯\(ツ)/¯
Wystartowałem o 5:45 i poleciałem na krótki rekonesans po osiedlu. Tempa nie kręciłem, spokojnie sobie truchtałem mając z tyłu głowy że tak o 6:20 wypada już być w domu. Pogoda bardzo przyjemna, chłodnawe 18°C - póki się biegło
enron - 151 937,06 - 6,25 = 151 930,81

Dziś trochę zaspałem, bo do prawie 1:30 musia...

źródło: IMG_5B2CA106DD65-1

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

151 947,06 - 10,00 = 151 937,06

Obudzilem sie dzisiaj o 5 i nie moglem spac, dlatego stwierdzilem ze pobiegam z rana.

Pogoda dopisuje, na poczatku chlodno, ale po ok 15 minutach zaczelo sie robic goraco. Zadnych wiatrow, zadnych deszczy. Duzo podbiegow po schodach, troche piasku na chodnikach, w lasach chlodno i mokro. Tempo dobre - ponizej 5,30 min/km.

Moge
briskmann - 151 947,06 - 10,00 = 151 937,06

Obudzilem sie dzisiaj o 5 i nie moglem s...

źródło: 20230707_064919

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wspaniale jest zmienić układ dnia.
Od jakiegoś czasu wstaję w tygodniu o 4.50. Jednego dnia idę biegać, kolejnego spacer z psem, a w każdy z poranków, przez godzinę letniego świtu, upajam się pięknem letniej jutrzenki.
Normalnie wakacje, a praca wydaje się tylko jakąś formą przerwy w urlopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Strzał energi na cały dzień!

#pracbaza #lato #wygryw #bieganie
KrolWlosowzNosa - Wspaniale jest zmienić układ dnia.
Od jakiegoś czasu wstaję w tygod...

źródło: IMG_20230622_053410_edit_578613468305978

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

151 952,24 - 5,18 = 151 947,06

Dziś Garmin zarządził 39 minut biegania i wiedziałem, że jeśli pobiegnę spokojnie to dam radę. No i na koniec biegu widziałem, że dałbym radę jeszcze więcej pobiegać, więc chyba zaczynam wracać do wytrzymałości sprzed kontuzji. Może do końca miesiąca dam radę i 15 km pyknać. :)

Miłego dnia!

Tag
sedros - 151 952,24 - 5,18 = 151 947,06

Dziś Garmin zarządził 39 minut biegania i wi...

źródło: GarminConnect_20230707-063059

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

151 960,71 - 8,47 = 151 952,24

Rano nie było jak, ale jestem uparty i musiałem przynajmniej cokolwiek pobiegać.
Akurat do setki w tym miesiącu brakowało 8 km, więc uznałem że mała, spokojna przebieżka po osiedlu powinna wystarczyć. Dokończyłem odkurzanie piętra i uznałem, że najwyższa pora wyskoczyć póki nie jest zbyt późno - 21:13, Słońce akurat zaszło więc miało być całkiem fajnie i ładnie.
Było rzeczywiście fajnie - niby aż 18°C, ale odczuwalnie
enron - 151 960,71 - 8,47 =  151 952,24

Rano nie było jak, ale jestem uparty i musia...

źródło: IMG_5600

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

151 976,91 - 7,18 - 9,02 = 151 960,71

Wczorajsze spokojne rozbieganie i dzisiejszy akcent. Kolana były w niezłym stanie, więc można było pobiegać coś szybszego. Najpierw 2 km E, potem 4 km BC2 (ok. 4:26 min/km), kilometr truchtu, P 5x100m/p. 100m i kilometr schłodzenia. Fajny trening, nieco styrał, ale tak powinno być.

#sztafeta #bieganie
JacobKawa - 151 976,91 - 7,18 - 9,02 = 151 960,71

Wczorajsze spokojne rozbieganie i ...

źródło: IMG_20230706_223339

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

151 986,20 - 9,29 = 151 976,91

Dla odmiany dziś trening bardziej wieczorową porą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Trening tempowy
10' biegu spokojnego, 15' biegu w tempie 5:15-5:25; 3 min przerwy; 10 minut w tempie 5:10-5:20; kilka minut wyciszenia
Biegło się super, temperatura przyjemna, widoczek z zachodzącym słońcem dawał mi super vibe. Ja autentycznie nie czułam zmęczenia podczas tych odcinków, mogłabym tak biec i biec ( ʖ̯) Dziś był
enteropeptydaza - 151 986,20 - 9,29 = 151 976,91

Dla odmiany dziś trening bardziej w...

źródło: 355041577_658375975821175_4973578480982751757_n

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

152 025,42 - 21,37 - 14,41 - 3,44 = 151 986,20

Dzisiejszy trening crossowy - PAPATHLON ( ͡ ͜ʖ ͡)

Pierwsza runda: Papaton w formie fartleka. Pobawiłem się trochę, były takie atrakcje jak 2km biegu ciągłego w tempie 3:40, losowe sprinty na 100m czy 200m i kilka podbiegów. Słońce schowało się za chmurkami więc pogoda
scorp02 - 152 025,42 - 21,37 - 14,41 - 3,44 = 151 986,20

Dzisiejszy trening crossowy...

źródło: PAPATHLON

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

152 032,53 - 7,11 = 152 025,42

Tempo spacerowe - kolega ćwiczy do RMG, a ja testuje ruch po kontuzji (jakby ktoś wpadł na pomysł grać w piłkę z dzieciakami w trakcie kawalerskiego to nie polecam xD moja pachwina...). Lekki dyskomfort jest ale do przeżycia. Myślę że w sobotę pobiegnę w Biegu 4 jezior ale pewnie typowo treningowo bo za dwa tygodnie Harrachov. Ależ piękna tęcza i deszczyk na koniec!

#sztafeta
Grzegiii - 152 032,53 - 7,11 = 152 025,42

Tempo spacerowe - kolega ćwiczy do RMG, a ...

źródło: IMG20230706195956

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej. Chciałbym zacząć przygodę z bieganiem i mam pytanie odnośnie obuwia. Jakie buty polecacie na początek? Macie jakieś sprawdzone modele? Czy może wybrać się do Decathlonu i pogadać z ekspedientkami osobiście? ( ͡ ͜ʖ ͡) Nie mam pojęcia ile takie buty mogą kosztować, więc powiedzmy że górna granica to max 500pln. Nie wiem też czy to ma jakieś znaczenie, ale jestem wysokim patykiem 185cm bez przeciwwskazań zdrowotnych.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bikurius sugeruj się długością wkładki w cm a nie w rozmiarze europejskim, w asicsach mają ciut zaniżone. Wszystkie buty do biegania mam 25cm i w 90% mojego obuwia to rozmiar 39, natomiast w asicscie wkładka 25cm to rozmiar 39.5 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz